Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29132
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. Bardzo dziękujemy za wpłatę stałej deklaracji 10 zł od Nesiowatej:)
  2. Martwi mnie to jej wskakiwanie do okna:( Przychodzę z dobrymi wieściami, w badanym kale Baloo i suniek nic nie zostało znalezione, wszystkie wyniki są ujemne. Mam dostać opis i prześlę do Eluni, która potrafi to wgrać tutaj.
  3. To naprawdę bardzo trudne. Moja Barsiczka czuła się przy nim bardzo bezpiecznie. Pod koniec jej życia cały czas trzymała się blisko niego na spacerach. Nie przepadała za dotykiem innych psów, a do Kulfona sama chodziła... Mam nadzieję, że tam na górze też się nią będzie opiekował.
  4. Jacek oddal dzisiaj próbki na badanie pasożytów. Za moje sunie płacimy sami. Za Baloo wyszło 72 zł. Część badania będzie gotowa dzisiaj, żeby móc rozpocząć leczenie. 7 czerwca przyjeżdża do nas na 3 dni Luka i dobrze by było, żeby nie złapała od nowa czegoś od Baloo.
  5. Kochana, Ty masz swoje psiaki na utrzymaniu, rozumiem. Ważne, że jesteś tu z nami. Ja ostatnio nie wyrabiam się czasowo z niczym, rzadko zaglądam. Dzisiaj pożegnałam psa mojej Przyjaciółki. Kulfon ponad 15-letni, 40 kg molos umarł o 8 rano. Byliśmy przy nim w nocy wszyscy, cała spacerowa zaprzyjaźniona grupa ludzi. Kulfik leżał między nami spokojnie, co jakiś czas liznął kogoś, bo ludzi kochał ponad wszystko. To był najlepszy Przyjaciel mojego nieżyjącego od 4,5 roku Semurka. Teraz biegają razem za TM. Pojechałyśmy rano do krematorium, ciężko było bardzo pożegnać się tam z nim:(
  6. Zapłaciłam za pobyt Fidusia w maju.
  7. Kochani, okazuje się, że Bonusek to jednak dużo większy piesek, niż pozostali podopieczni, dlatego koszt jego pobytu musi wzrosnąć z 290 zł na 360 zł miesięcznie. Mamy 200 zł miesięcznych deklaracji, brakuje nam 160 zł. To dużo biorąc pod uwagę prawie zerowe szanse na adopcję. Czy znajdzie się jakaś dobra dusza, która poratuje nas jakąkolwiek deklaracją dla niego?
  8. Bardzo Ci dziękuję Nadziejko. Jutro mam bardzo ciężki dzień. Dopiero wróciłam od mojej przyjaciólki. Umiera jej ukochany pies, członek naszego stada Kulfon. Prawdopodobnie jutro go pożegnamy, a ja muszę być z nimi, zawieźć go do Doliny Spokoju na kremację. Możliwe, że potwierdzę wpłatę dopiero późno wieczorem...
  9. Dzisiaj w dzień dziecka maluchy dostały dwie wpłaty:) 20 zł od Nesiowatej i 40 zł od Dorci01. Bardzo serdecznie Wam dziękujemy!
  10. Pięknie dziękujemy za wpłatę stałej deklaracji 20 zł Dorci01 dla Natki:)
  11. Luka przyjedzie do nas 7 czerwca po południu i wróci do Marty 9 czerwca. Marta musi wyjechać i nie ma za bardzo gdzie zostawić Luki. Zobaczymy, jak na siebie zareagują po ponownym spotkaniu.
  12. Jaki kochany pysio:( Jestem pewna, że znajdziesz mu super domek:) Oczywiście, że na Fundację:) Bardzo się cieszę, że już dotarły. Nie będę obciążać konta Bonusa, to prezent ode mnie:)
  13. Jacek za nim szaleje, ja też go pokochałam i obawiam się, że rozstanie będzie niemożliwe. Resztkami zdrowego rozsądku myślę, że gdzieś tam jest dla niego lepszy domek, ale kiedy patrzy na mnie ufnie, i biegnie żeby się przytulić to nie jestem tego już taka pewna. On nadal jest kupką strachu. Wczoraj Jacek ćwiczył. Baloo leżał koło niego i kiedy Jacek wstał i zaczął robić pajacyki, Baluś podwinął ogonek, zapiszczał i schował się przerażony. Po lekach i przy karmie hypoalergicznej przestał się drapać, ale spróbowałam dać mu karmę, którą zamówiłam na początku (Josera kids) i znowu zaczyna się drapać. Cały worek pójdzie pewnie do Luki, a Baloo trzeba kupić kolejną hypoalergiczną. Szukam takiej dla szczeniąt do 12 miesiąca życia, bo on potrzebuje jeszcze pojeść karmę ze składnikami wspomagającymi rozwój, a te weterynaryjne są dla psów dorosłych tylko. To też ważna sprawa, możliwe, że trzeba będzie całe życie uważać na jego dietę. Na spacerach omija szerokim łukiem duże psy. Do małych szczęśliwie zaczyna podchodzić i wita się. Mijając rowerzystę, czy osobę idącą patrzy w oczy jakby pytał, czy ma szczekać, czy udawać, że nie widzi. Pięknie udaje mu się pokazać, że ma być obojętny i nie musi się bać. Filmik, który wgrała Ela pokazuje pierwsze takie odbiegnięcie Baloo razem z suniami. Do tej pory odbiegał na metr i zaraz wracał. Widziałam go cały czas i specjalnie nie reagowałam od razu, żeby sprawdzić jak szybko da się odwołać. jak widać, natychmiast. A Luka dostała Quanifen na 5 dni (nie znam) i probiotyk Flora defense. Przelałam dzisiaj Marcie 117 zł za leczenie.
  14. Pięknie dziękujemy Alaskan Malamutte za wpłatę stałej deklaracji 50 zł dla Bonusa:)
  15. No, ale musi mieć dane fundacji, na którą ma wystawić rachunek dla Bonusika i Franka. Napiszę zaraz do Toli i poproszę o dane fundacji:)
  16. Fidulek dostał 100 zł od Małgosi i Rafała:) To nam pozwoli opłacić pobyt staruszka w maju u kikou:) Bardzo dziękujemy:)
  17. Dzisiaj na koncie znalazłam niespodziankę:) Kolejna wpłata od Kasi K. na bezdomne psiaki. Całość pójdzie dla Luki i Baloo. W tej chwili prawdopodobnie przed dwójką leczenie pasożytów, a zaraz potem sterylizacja Luki. Kasiu, masz wielkie serce i bardzo za to dziękujemy:) Nie dość, że podarowaliście super dom naszym dwóm podopiecznym, to jeszcze wspieracie inne psiaki. dziękujemy z całego serca!!! Psiaczki dostały też wielkie wsparcie od Małgosi i Rafała w wysokości 200 zł. Dzięki temu mamy jakieś fundusze na wytępienie pasożytów:) Mam nadzieję, że wystarczy.
  18. No niestety... do tego pilnuje nas bardzo. Nie mam szans wyjść bez niego z przyczepy, bo od razu biegnie za mną. W nocy śpi z nami i przytula się. Liże pyszczek Peruszki, Figę zaczepia do zabawy, a na inne psy burczy. Upomniany odpuszcza, ale upominać trzeba często. Co robić.....
  19. Bardzo pięknie dziękujemy! Ogarnę to po powrocie do domu. Czy Kasia ma dane do faktury?
  20. Ja to robię dikatniej i wtedy wkłada mi łepek między kolana i merda ogonkiem. Okazuje się, że chłopak jest bardzo terytorialny. Wyskakuje z jazgotem do każdego, kto przechodzi obok. Głównie do dzieci i psów. Upomniany od razu się wdzięczy i przychodzi się przytulić. Pracujemy z nim, żeby zrozumiał, że nie on jest od pilnowania domu. Bardzo szczerzył zęby do zaprzyjaźnionego yorka i to nie był uśmiech. Nie sposób ruszyć się bez niego, jest cieniem Jacka i moim. Kto odchodzi od przyczepy, ma natychmiast Baloo obok. W nocy było chłodno, więc wpakował się nam do łóżka, Figuszka też i spali z nami całą noc. Peruszka najpierw była pod łóżkiem, ale ją w nocy zaprosiłam na wygodne, miękkie i ciepłe posłanko, przykryłam kołderką i spała tak do rana. Baloo zaczyna naśladowĆ Figę i chodzi z nią węszyć ale cały czas kontroluje, czy jesteśmy obok. Bardzo się nas pilnuje, z przyjemnością wykonuje polecenia. Od poniedziałku zbieramy kupki na badania. Pewnie tak jak Luka ma w sobie tęgoryjca:( Raczej całe stadko przejdzie odrobaczanie.
  21. Bardzo dziękuję Elu:) Jutrzejszy dzień będzie ciężki, bo rozkładanie potrwa 4-5 godzin. meblujemy przedsionek, rozkładamy podłogę, ale za to potem mamy luksus przyjeżdżania na gotowe. Tym razem będzie trudniej, bo trzeba będzie pilnować Baloo. On co prawda najchętniej wszedłby człowiekowi na nogi, ale nie możemy stracić czujności i będzie cały czas na 10 metrowej lince i pod kontrolą. Oczywiście z przerwami na spacer po lesie. Sunieczki świetnie znają to miejsce i nigdzie się nie ruszają, tylko chodzą sobie dookoła nas i wąchają.
  22. Doszła druga część wpłaty za Nadziejkowy bazarek dla maluchów:) Pięknie dziękujemy za wpłatę 15 zł:)
×
×
  • Create New...