Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29124
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. Boże, co z tymi ludźmi się dzieje? Takiego psa więzić w domu? Masakra
  2. Ach!!! Ale mu dobrze i jaki szczęśłiwy! Bardzo pięknie dziękujemy. Nie było ani jednego telefonu w jego sprawie. To raczej przegrana sprawa, ale najważniejsze, że dobrze mu u Kasi Trochę ich tam Kikou nazbierała
  3. Kochany pracowity Dziadeczek
  4. Nie martw się na zapas. Może to za dużo a raz dla niego. Tyle zmian w tak krótkim czasie. Powoli będzie oswajany z innymi psami. Dobrze, że ma Nero.
  5. Całą czwórką obsiedli Jacka I domagali się głaskania Nie miałam szans na dopchanie się do niego. Musiał wstawać, żeby mnie przytulić. To niesamowite jak się za nim stęskniło całe towarzystwo. Teraz pojechali na długi spacer, a ja odpoczywam. Filmiki pokazują tę ich radość. Dzięki Eluś za wgranie.
  6. Pan Adam sam z siebie wysyła zdjęcia i filmiki do Alaskan. To takie miłe
  7. Alaskan jest w tej chwili w trasie, ale z całego serca dziękuje za takie wsparcie Zaraz prześlę Ci jej numer konta. Przydałoby się więcej takich "wpychaczy" na wątku
  8. Ona zawsze trzymała się blisko człowieka. Na tych filmikach widać, jaka jest uśmiechnięta, zadowolona:)
  9. Kojec na działce spełnił swoją rolę bo miałaś go gdzie zabrać. Teraz pora na socjalizację i na dom, taki prawdziwy z człowiekiem w środku Hotelik wygląda na bardzo przyzwoity. Mam nadzieję, że w końcu odeśpicie te stresy dzisiejszej nocy
  10. Baloo mnie kompletnie rozbraja tym uśmiechem nawet jak coś zbroi, a potem uśmiecha sie tak gnąc się w pół, bo tak merda ogonkiem, że trudno się gniewać. Ale każde z nich tak jak napisałaś jest niepowtarzalne i bardzo kochane
  11. Kochani, Max pojechał do hotelu! Alaskan razem z mężem sprawdzili dokładnie warunki, weszli w każdy kątMax już zaczął zawieranie znajomości z innymi psami. Pani prowadząca hotelik przemiła, profesjonalna. W tej chwili Max zostaje w kojcu zewnętrznym, dużo większym niż miał na działce u Alaskan. W kojcu poza budą są fotele, ale psiaki prawie cały czas są poza kojcem, spacerują sobie po dużym terenie. Po odrobaczeniu przejdzie do kojca wewnętrznego. Rozmawiałam tez dzisiaj z TZ Alaskan. Przemiły człowiek, który 2 ostatnie noce nie spał i myślał nawet o przeniesieniu się na działkę, żeby Maxa samego nie zostawiać na wiele godzin. To by oczywiście generowało masę problemów dnia codziennego, ale jemu tak jak Alaskan leżał na sercu ten wspaniały pies. Wielka prośba do Was o wsparcie finansowe, choć po kilka złotych. Ja opowiedziałam o Maxie mojemu Dyrektorowi, który wspiera nasze psiaki i przekazał dla niego 100 zł. Poza utrzymaniem w hotelu trzeba go zaszczepić, odrobaczyć, to niestety generuje koszty.
  12. Filmik długi, ale widać na nim te cudne uśmiech Balusia i słychać jak gada Tak mam co rano.
  13. Baloo nie nadąża za nimi. On jest jednak cięższy i nie taki zwinny jak Luka i Frida:) Dzisiaj znowu ganiały i Baluś przez kilka minut też się starał za nimi nadążyć, a potem czekał aż staną i wtedy podbiegał:)
  14. Moim zdaniem to nie jest dobry pomysł. Max pozna dom i potem miałby wrócić do kojca? Jak miałby wtedy zaufać ludziom? Panią trzeba w razie czego uprzedzić, że jeśli psy się nie dogadają, to będzie szukany nowy dom, ale ona musiałaby go przetrzymać. Ewentualnie hotelik domowy wchodziłby w grę. Przepraszam, to moje zdanie, nie musicie się z nim zgadzać.
  15. Czy jesteś pewna, że nikt Ci w nocy tego psa w kojcu nie podmienił? To kompletnie inny pies:) Ten uśmiech na pysiu, bezcenny!!! Rozumiem Cię, kiedy mówisz, że kojec nie jest dla niego na długo. On bardzo potrzebuje większego kontaktu z człowiekiem.
  16. Odwiedzam Miłka, który mi jakoś umknął wcześniej:( Dopiero na bazarku elik zobaczyłam piesulka i przyszłam w odwiedziny. Trzymam mocno kciuki, żeby to nie był nowotwór i żeby Miłek długo korzystał z życia!
×
×
  • Create New...