-
Posts
29274 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
31
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Bardzo serdecznie dziękujemy mari23 za wpłatę 20 zł dla Bonuska
- 1565 replies
-
- 1
-
-
Nie wiem skąd one biorą siłę w taką pogodę na bieganie i zabawy, ale Luśka może bawić się cały czas. W domu z Figuszką, na spacerach ze swoją bandą. Balutek też wtedy dołącza. Co śmieszne mają wokół pełno terenów z trawą, a one najbardziej lubią bawić się na piachu. A co tam, niech mają. Potem osypują się w domu i zamiatam wszystko Kiedy duże psiaki szaleją, ja mam czas, żeby przytulać maluchy. Peruszka chętnie nadstawia się wtedy do głaskania, a Figuszka chętnie wskakuje na ręce, bo z góry lepiej widzi co robią duże. Generalnie na nudę nie narzekamy Zdjęcie z Figą niewyraźne, bo sa w takim ruchu, że ciężko złapać. Tu Figuszka skacze na Luśkę:) A tu poranny spacer:
-
Bardzo mi się podobają oba imiona, a razem jeszcze bardziej. Tosia i Teoś, super Przyznam po cichu że Tosię podpowiedziała moja sąsiadka Agnieszka. Po błyskawicznej adopcji Mikusia pokazałam jej wątek bezimiennej suni (nie wiedziałyśmy wtedy jeszcze, że do wątku dołączy Teoś) i zachwyciła się maleńką. Zadeklarowała wsparcie w utrzymaniu suni, została więc mamą chrzestną. Teosia wymyśliła Alaskan, ona zawsze trafia super. Pasuje i do Tosi i do... samego Teosia
-
Tolu kochana, bardzo serdecznie dziękujemy, ale na razie piesek ma dostawać karmę Intestinal Nuuki. Kupiła ją moja Przyjaciółka, ale dla porządku zapytałam Limonkę i chętnie zgodziła się ją przekazać dla niego. Nie wiem ile jej zostało, ale może na początek oboje będą mogli ją jeść i gdyby zabrakło, to wtedy ZEA pomoże? Cieszę się jak wariat, że oboje wyjechali. Sunieczka zaliczy szybko weta, bo rana na brzuszku jest brzydka.
-
Pojechała To sunia pod wpólną opieką Alaskan, Ellig i moją Pojechał też Pekinek, ta niespodzianka
-
Jeśli tak, to widocznie los tak chciał. Ale jeśli to inna sunia, to musimy szukać ratunku dla tej, która została. Wydaje się, że ta sunieczka, która jedzie jest adopcyjna. Trzeba więc szukać szybko domku i zrobić miejsce dla tej drugiej. No chyba, że to jednak ta sama, tylko zdjęcia przekłamują. Bardzo Ci dziękujemy! Tym razem to również podopieczna Alaskan. HURRRAAAAA!!!!! Teraz możemy w takim razie napisać, że poza sunia jedzie jeszcze ten Pekinek Jaaga zgodziła się go przyjąć i dołączyć do pomieszczenia z maluszkami
-
Trzymam kciuki bardzo mocno!