-
Posts
29279 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
31
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Mamy nowe wiadomości o psiakach. Tosia miała nie zdjęte szwy, które wylizywała i zaczęły gnić. Jaaga wszystkie zdjęła i będzie jej podawała Metronidazol. Powinno być dobrze. Tosia jest lękowa, sama nie podchodzi do człowieka. Kiedy Andrzej brał ją na smycz wystawiła pyszczek, jakby chciała ugryźć, ale tylko straszyła. Nie ugryzła nikogo. Rano nie chciała za nic wyjść na spacer, może pilnowała wygodnego miejsca w pokoju. Załatwiła się na podkład. Jaaga słusznie postanowiła dać jej odpocząć, nie narzucać się, nie brać na ręce. Niech maleńka poobserwuje inne psiaki ich zachowanie i sama zdecyduje kiedy podejść. Z innymi psami zgoda. Tosia z pyszczka nie wygląda jak na tych pierwszych zdjęciach, na szczęście charakterystyczny ogonek daje pewność, że to "nasza" sunia, ta sama, co na zdjęciach, na których ją zauważyłyśmy. Teoś jest przecudowny, zrównoważony, miły i wyluzowany. Słychać zachwyt w głosie Jaagi, jak o nim mówi. Spał na fotelu. Ma bardzo gęstą sierść jak mopsik, ale pod sierścią chude ciałko. Na pewno trzeba go odżywić, bo ma niedowagę. Alaskan wrzuci potem zdjęcia. Jeszcze nie ogłoszeniowe, takie dla nas, żeby cieszyć się początkiem nowego życia dwóch ogonków.
-
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
Ewa Marta replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Najważniejsze, że cały czas ma dobry nastrój. Mam nadzieję, że wyniki choć trochę drgnęły i poszły w dobrą stronę. W jej oczach można utonąć, śliczna jest! -
Bardzo serdecznie dziękujemy mari23 za wpłatę 20 zł dla Bonuska
- 1565 replies
-
- 1
-
-
Nie wiem skąd one biorą siłę w taką pogodę na bieganie i zabawy, ale Luśka może bawić się cały czas. W domu z Figuszką, na spacerach ze swoją bandą. Balutek też wtedy dołącza. Co śmieszne mają wokół pełno terenów z trawą, a one najbardziej lubią bawić się na piachu. A co tam, niech mają. Potem osypują się w domu i zamiatam wszystko Kiedy duże psiaki szaleją, ja mam czas, żeby przytulać maluchy. Peruszka chętnie nadstawia się wtedy do głaskania, a Figuszka chętnie wskakuje na ręce, bo z góry lepiej widzi co robią duże. Generalnie na nudę nie narzekamy Zdjęcie z Figą niewyraźne, bo sa w takim ruchu, że ciężko złapać. Tu Figuszka skacze na Luśkę:) A tu poranny spacer:
-
Bardzo mi się podobają oba imiona, a razem jeszcze bardziej. Tosia i Teoś, super Przyznam po cichu że Tosię podpowiedziała moja sąsiadka Agnieszka. Po błyskawicznej adopcji Mikusia pokazałam jej wątek bezimiennej suni (nie wiedziałyśmy wtedy jeszcze, że do wątku dołączy Teoś) i zachwyciła się maleńką. Zadeklarowała wsparcie w utrzymaniu suni, została więc mamą chrzestną. Teosia wymyśliła Alaskan, ona zawsze trafia super. Pasuje i do Tosi i do... samego Teosia
-
Tolu kochana, bardzo serdecznie dziękujemy, ale na razie piesek ma dostawać karmę Intestinal Nuuki. Kupiła ją moja Przyjaciółka, ale dla porządku zapytałam Limonkę i chętnie zgodziła się ją przekazać dla niego. Nie wiem ile jej zostało, ale może na początek oboje będą mogli ją jeść i gdyby zabrakło, to wtedy ZEA pomoże? Cieszę się jak wariat, że oboje wyjechali. Sunieczka zaliczy szybko weta, bo rana na brzuszku jest brzydka.
-
Pojechała To sunia pod wpólną opieką Alaskan, Ellig i moją Pojechał też Pekinek, ta niespodzianka