Poker
Members-
Posts
84867 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
153
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Suka, która przez 11 lat miała "dom"... Riki za TM
Poker replied to Zosia123's topic in Już w nowym domu
Bruno ma ostre zapalenie trzustki czy przewlekłe? Co się dzieje z wątrobą Riki ? -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Poker replied to ala123's topic in Już w nowym domu
A no to ,że Czesia i jej nowy kumpel są sporej wielkości. Czesia przez jakiś czas wymaga spokoju ,a chyba możliwość izolacji psów jest niewielka. -
Spotkałam dziś panią i niestety rozsądek musiał wziąć górę nad sercem. Pani często wyjeżdża i wtedy opiekę nad Rokusiem przejmuje ok. 80 . letni tato. Z Jednym psem daje radę iść na spacer. Z dwójką nie da rady. Wielka szkoda. Nana zaczyna biegać po domu jak szalona. Dosłownie urządza sama z sobą wyścigi. Chyba lepiej się czuje i psychicznie i fizycznie. Co prawda dziś na spacerze czegoś się wystraszyła i znowu dygotała. Ona jest bardzo delikatna, przesłodka i kochana. Nadal się czołga do nas. Staram się wtedy nie głaskać jej , nie słodzić tylko proszę ,żeby wstała i dopiero wtedy miziam ją. Balbinka była u weta. Dostała tabletkę na odrobaczenie i został umówiony termin sterylki na najbliższy poniedziałek. Okazało się ,że sunia ma przepuklinę na brzuszku ,więc za jednym podejściem będzie zaszyta. Koleżanka mówi ,że Balbisia jest bardzo fajna.Posłuszna, przylepka, do kotów bardzo dobrze, na spacerach też. Po sterylce ,a właściwie już można robić ogłoszenia. Poproszę koleżankę o więcej zdjęć.
-
Suka, która przez 11 lat miała "dom"... Riki za TM
Poker replied to Zosia123's topic in Już w nowym domu
no i wyjaśniło się . Z kobiety niezła krętaczka ,ale jak zawsze winien lekarz. -
Malutkie psie dzieci. Takie zwykłe :( Nutka zostaje z nami :)
Poker replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Niezły z niej pulpecik :) -
Z jednej strony masz rację ,ale z drugiej brak reakcji jest przyzwoleniem na takie postępowanie. Taki nasz naród.
-
Porąbany facet.Widocznie chciał mieć psa dla szpanu. Ja to bym się nie patyczkowała i powiedziała prawdę w oczy ,ale już po zabraniu psa.Żeby mu coś do łba nie strzeliło.
-
Ktoś na przygarnę psa pytał o labkowatego. Dlaczego oddają go ?
-
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Poker replied to ala123's topic in Już w nowym domu
A nie da się porozmawiać z panem chociaż przez telefon? W jaki sposób sunia miałaby byc przekazana do Katowic? Przyjadą po nią czy ma być odwieziona. Wtedy jest jeszcze szansa na poznanie pana zdania . We Wrocławiu 4 psy w bloku i małe dziecko ? Kiepsko to widzę. -
-
Obłęd. Który to Labi i dlaczego wraca?
-
Malutkie psie dzieci. Takie zwykłe :( Nutka zostaje z nami :)
Poker replied to auraa's topic in Już w nowym domu
To dobrze,że lepiej. auraa, nie wspomogę finansowo , bo mam 2 sunie pod opieką. -
Suka, która przez 11 lat miała "dom"... Riki za TM
Poker replied to Zosia123's topic in Już w nowym domu
Wszystkie moje psy ,a miałam ich w życiu już sporo, po dobrze ugotowanej kaszy jęczmiennej miały biegunkę. -
Malutkie psie dzieci. Takie zwykłe :( Nutka zostaje z nami :)
Poker replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Oby parvo się nie zaczynało -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Poker replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Pan powinien potwierdzić chęć przyjęcia suni. -
Suka, która przez 11 lat miała "dom"... Riki za TM
Poker replied to Zosia123's topic in Już w nowym domu
Dzielna Zosia sama z 3. wielkopsami. A mój mąż często nie chce iść sam z 3. maliznami. Oby Tola odpuściła, to znacznie ułatwi Wam życie. -
Byłam w odwiedzinach u Luli/Algi. Możecie być spokojne. Lula jest kochana, zadbana. Ma jeszcze swoje lęki ,ale pana i panią kocha. DS jest z niej bardzo zadowolony.Mówi ,że to psi ideał. Jest bardzo posłuszna, niekłopotliwa. Dostaje gotowane jedzonko i po wieczornym spacerze chrupki z ręki. Sunia nie chciała pić wody. Państwo próbowali różnych sposobów , by ją zachęcić, aż wpadli na pomysł i dolali ciut mleka. I to był trafiony zatopiony. Całe lato była z państwem w letniskowym domu. Dużo chodziła na spacery. Z sąsiedzkim psem zaprzyjaźniła się. Na szczęście nie jest spuszczana ze smyczy. Lula za nic w świecie nie chce wejść do kuchni. Staje w progu i ani rusz dalej. Na wiosnę chcą ją ostrzyc. Państwo byli bardzo mili. Nie miałam problemu z umówieniem się.