Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84867
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. Biedny maluszek. Najważniejsze ,że przeżył operację. Ma szansę na dalsze życie, oby było mu dane. Przypuszczalnie płucko nie może się rozprężyć, pewnie to które było uciśnięte przez jelita. Pewnie resztki przepony musieli ponaciągać. Operacja na pewno bardzo trudno , bo warunki piekielnie trudne. Kocio malutki przecież jest. Mniejszy od ludzkiego noworodka.Pole operacyjne malusie. Trzymaj się Duszku , pilnuj duszy ,żeby z ciebie nie uleciała.
  2. Owoce to też cukier. Jedz jarzyny.
  3. To weź i zadzwoń.
  4. Po przemyśleniu i przeczytaniu postów jestem tego zdania jak elik i Tyśka. Na chwilę obecną nie ma innej alternatywy niż obecny chętny dom. Ma szansę pomału się w nim otwierać.
  5. pozbieraj się do kupy , bo tornado w głowie i tak Duszkowi nie pomoże. Ślij dobre fluidy.
  6. Kochane kobiety, wszystko może się zdarzyć nawet z "normalnymi " psami i dobrymi DS również. Mając tylko czarne wizje trzeba by w ogóle zaprzestać szukania domów dla psów.
  7. Anula, wyluzuj trochę , bo chyba jesteś w jesiennym nastroju. Masz czarno - wizje ,a są jeszcze szare. Na razie padają propozycje, nikt jeszcze nie podjął 100 %. decyzji. Koszt psiego GPS + ewentualnego kojca to są 3 miesiące pobytu Abi w DT u szkoleniowca. Jak uciekła Lika , to koszty znalezienia jej były znacznie wyższe , idące w tysiące i jakoś nikt się nie burzył.
  8. Szkoleniowiec na stare lata oddał Bazyla do hoteliku ????
  9. Mam to samo. Jak biedulka płacze z głodu, to może będzie chciała jeść surową marchewkę czy kapustę jak nasz Dolar.
  10. Dobre myśli potrzebne ,żeby z Duszka nie uleciała dusza. Fajna wetka. Na ile szacowany jest koszt operacji ?
  11. O której Duszek ma zabieg?
  12. nie ma co się dziwić. Chodzi o to , by zapewnić szybką lokalizację Abi w razie ucieczki. Działa to jak GPS dla samochodów. Kilka dni temu byłam na wizycie PA i przyszły DS zamówił właśnie lokalizator co odebrałam bardzo pozytywnie.
  13. Można mieć nadzieję ,że Abi w starszym wieku nie będzie biegać po krzakach i jest szansa , że po tylu latach jednak przywiąże sie do właścicieli.
  14. Myślę i trzymam kciuki
  15. Sunia w tej dziurze się chowała? straszne.
  16. Loluś odpoczywa po remoncie , pewnie sie chłopak napracował. A Misia nie widać, babcia obcięła.
  17. Propozycja przejęcia przez nas opieki nad Abi jest przewrotna. I się oburzasz i unosisz honorem o czym świadczy właśnie powyższa wypowiedź.
  18. Loczka ma białe pysio ( jak jest czyste) i czarne guziczki.
  19. Nie masz co zazdrościć. Jak znam życie , to wkrótce bez oczekiwania i dreszczyków spadnie na Was jakiś pies.
  20. Jakie szmatki? Kołdra, poduszka czy ręczniki ? Nazbierałam mogę się podzielić.
  21. Zagrodowy pies polski, niepotrzebnie się oburzasz. Wszystkie tu jesteśmy , by pomagać psom. Czasem mamy różne poglądy jak ta pomoc ma wyglądać i możemy je tu wyrażać. A Ty możesz je uwzględnić w swojej decyzji lub nie i nie unosić się honorem. Po przeczytaniu posta Sowy jestem w stanie przyjąć wersję kojcowo - budową ,ale tylko na czas nieobecności ludzi w domu ze względu na zapędy niszczycielskie Abi. Na pewno bardzo pomocne w podjęciu decyzji będą opinie poprzednich DT.
  22. Też mam wątpliwości co do warunków dla Abi. Ona może przebywać na dworze jak zechce ,ale powinna mieć swobodny wstęp do domu. Na posesję można ją wypuszczać z przypiętą smyczą co ułatwi jej lokalizację. Abi była socjalizowana po to ,by umieć i móc przebywać z człowiekiem. Gdy zamieszka w budzie , praca nad nią może być zmarnowana.Jej psychika może wrócić do poprzedniego stanu. Nie rozumiem ludzi , którzy trzymają psy w kojcu. W moim odczuciu psa się ma po to ,żeby mieć z nim kontakt nie 2 godziny dziennie . Ma być członkiem rodziny i uczestniczyć w jej życiu .
×
×
  • Create New...