Poker
Members-
Posts
84847 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
153
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Zgodnie z informacjami , które masz , postąpiłaś słusznie. Nie masz za co przepraszać. Może Tyśka naświetli sprawę z innej strony. Pomaganie musi mieć sens. Nieraz działanie na hura przynosi szkody i kłopot na wiele lat. I tak wszystkim nie pomożemy. Cieszymy się z każdego psa , któremu dało się pomóc i rozpaczamy , gdy nie dało się pomóc. Ale to tyczy tylko psów , o których wiemy. A ile jest takich o których nie mamy pojęcia ?
-
Poczytałam sobie i myślę , że kiyoshi podjęła dobrą decyzję. Poli jest dobrze tu gdzie jest tym bardziej , że opiekunki troszczą się o nią. Można wyciągnąć sunię do DT i wpaść w czarną dziurę jak np. z Fado albo z Xenią , która tułała się po DT i hotelikach 8 lat zanim znalazła DS. Za pieniądze przeznaczone na Dt czy hotelik, może udałoby się znaleźć szkoleniowca , który spróbowałby ustawić sunię na właściwe tory w zachowaniu. Sunia nie jest z urody cudem świata , a tym bardziej z. zachowania . Brakuje atutów, które by umożliwiły znalezienie DS nie za 10 lat.
-
Figa, kolejna sunia z M w hoteliku pod moją opieką.
Poker replied to Poker's topic in Już w nowym domu
U Figuni wszystko dobrze . Jest kochana i dobrze się sprawuje. Zapłaciłam za jej pobyt 408 zł. -
Czy Bixi dostaje cokolwiek do jedzenia? On może słabnąć i być smutny z powodu głodu. Przecież nie rozumie dlaczego nie dostaje jeść. Kilka lat temu miałam pod opieką w DT sunie w typie papillona , która była chora na parwo. Przyjechała za wagą 3,5 zamiast 6 kg i schudła do 2,8000 kg. Robiła cuchnącą bryję i wymiotowała. Wet wdrożył typowe leczenie i głodówkę.Mimo chudnięcia nadal zalecał głodówkę. Przestało mi się to podobać. Udało mi się skontaktować z psią dietetyczką , która poleciła natychmiast rozpoczęcie karmienia doustnego Royal intestinal , proszkiem do rozrabiania z woda. Przez pierwszą dobę karmiłam co godzinę podając strzykawką do pysia po 1 ml, potem co 2 godziny po 2 ml. Następnie co 3 godziny po 5 ml .Cały czas podawałam jej podskórnie kroplówki z witaminami . Sunia zaczęła przybierać na wadze , odzyskiwała siły. Oczywiście po 3 -4 dniach zaczęła jeść rzadziej i większe porcje . Biorąc pod uwagę , że Bixi nie ma masywnej biegunki należałoby się zastanowić nad włączeniem żywienia. Brak żywienia doustnego powoduje zanik kosmków jelitowych nie mniejszy niż uszkodzenie przez parwo wirusa. Gdy pies już nawet nie ma biegunki , to pokarm się nie wchłania tylko przelatuje jak przez rurę. Wiem ,że szafirka zdaje się na weta. i sytuacja nie jest łatwa. Gdybym się zdała tylko na weta , a nie zasięgnęła porady dietetyczki, to nie wiem czy sunia by przeżyła. W Polsce jest tendencja do nadmiernego głodzenia ludzkich pacjentów też. Na świecie wdraża się żywienie po operacjach już po 2 -3 godzinach , a u nas człowiek prawie umiera z zagłodzenia.
-
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
Poker replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Niezłą gimnastykę i zabawę masz. ale za to jaki będzie efekt ! -
Z cicha pękła, ale wiadomość super. Powodzenia Świrusku.