Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84845
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. To nie jest wina ani Anuli,Bogusik, ani Szafirków tylko sytuacji.Niestety wet przesadził ze szczepieniem w tym stanie i niewykonaniem przed nim badań.. Szkoda psa.
  2. Wejdźcie na wątek Imbira. Trzeba działać szybko .
  3. Już gorszej wiadomości nie mogło być. Jedyne pocieszenie, że choć przez chwilę był zaopiekowany i czuł dobre serce człowieka. szafirko , współczuję przeżyć i bezsilności. Przepraszam , że to napiszę teraz . To tyczy weta , a nie Szafirków. Sugerowałam , że jest stan zapalny w organizmie . I anemia też. Szkoda ,że wet nie zastanowił się dlaczego i jeszcze chłopaka zaszczepił. Wiem ,że to teraz niczego nie zmieni. Ale świadczy o tym , że musimy byc jeszcze bardziej czujne dla dobra innych psów. Czy wet zaproponuje teraz jakieś działania profilaktyczne w stosunku do innych psów, szczególnie nieszczepionych? Myślę o szczniorku.
  4. Całość wysyłam na konto fundacyjne ? czy 1/2 , a 1/2 na konto Anuli?
  5. Tragiczne zdarzenie moim zdaniem nie przekreśla pana. Z Gliwic w razie potrzeby jest ewu.
  6. Jestem umówiona na jutro na g. 19.
  7. Wspaniałe wieści. Ekspresowa adopcja.Gratulacje. Mam nadzieje , że sunia dostanie szelki , bo chyba teraz ma obrożę.
  8. To i ja dorzucę swoje 5 groszy. Niby na emeryturze jestem od 15 lat , ale ciągle pracuję w niepełnym wymiarze. Działalność na rzecz psów pochłania mi ogrom mojego czasu. Do tego ciut opieki nad wnukami, prowadzenie domu , 4 psy +kot, ogródek , szkolenia zawodowe i stale jestem w niedoczasie. Niestety wydolność i tempo pracy maleje , a chciałabym zrobić jeszcze tak wiele rzeczy łącznie ze studiami dziennymi na uniwersytecie . Zdaję sobie sprawę z tego , że życie jedzie już z górki , szykuję się do godnej i spokojnej starości , ale staram się tak postępować jakbym miała żyć zawsze. Nie wyobrażam sobie tylko siedzenia przed telewizorem, czytania książek i wychodzenia po zakupy. Dziewczyny, głowa do góry , tyle jeszcze jest przed nami roboty i różnych radości. Byle zdrowie dopisywało.
  9. dzwonię i dzwonię , ale nie mam szczęścia.
  10. Czy ktoś może poprosić katakka ,żeby podała mi nr telefonu do córki? chcę podać manele jak najszybciej.
  11. Katakka, podaj mi na PW nr telefonu córki. Umówię się z nią na odbiór maneli.
  12. Przypominam się. Na jakie konto mam wpłacić? Wiadomość o Pajdzie rewelacyjna.
  13. No właśnie. Ostatnio byłam na wizycie przedA , która zakończyła się bardzo nieprzyjemnie. Chętni na psa mniej więcej w moim wieku. Mieli ostatnio akity. Uważali się za wspaniały dom , a w trakcie rozmowy wyszły różne przewiny. Zaczęłam omawiać problemy jakie mogą zaistnieć w związku z karmieniem Pedigree ( zalecone przez weta , uznanego u nas psiego alergologa!), używanie Flexi, puszczanie w okolicy świąt i Nowego roku psów bez smyczy, wyższością szelek nad obrożą. Pani zaczęła płakać i stwierdziła , że ją upokorzyłam. Wstałam więc , pożegnałam się i wyszłam. Kobieta wyraźnie ma problem z emocjami nie mówiąc o tym ,że ma poczucie ,że już wszystko wie o psach. Dom ogólnie na pewno z dużym sercem do zwierząt, któremu się wydaje , że zjadł wszystkie rozumy . Mam za sobą ponad 100 wizyt i pierwszy raz spotkałam się z taka reakcją.
  14. Biedni ludzie i pies. Po cichu mam nadzieję , że może jednak będą mogli zostać w Polsce. Do wylotu maja sporo czasu .
  15. Daję mu po 20 zł przez 5 miesięcy na dobry początek. Mogę wpłacić od razu.
  16. Paki mam przygotowane .Jak możemy się umówić z córą? Da radę zabrać autem , bo to są 2 spore kartony. Mogę przepakować w worki jak będzie wygodniej.
  17. Mi pachnie jednak jakimś stanem zapalnym . Są podwyższone płytki krwi i monocyty, no ma obniżoną hemoglobinę. Może z zębami jest coś nie tak.
  18. Wszystko co piszecie to prawda. Mój mąż jest zakochany w Suni , suni córki która przebywa u nas już od 9 miesięcy. Sunia śpi pod kołdrą plecy w plecy z pańciem. Ona waży niecałe 6 kg. Ja się śmieję , że mąż śpi z żoną i kochanką. Nawet nie chce słyszeć ,że córka ją zabierzę za jakiś czas. Mąż ostatnio zaskoczył mnie swoim pytaniem skąd się wzięło u nas 5 zwierzaków. Ja z kolei się zdziwiłam jakie 5? Mamy przecież kotę oraz 2 i 3/4 psa. Psy to Dolar , Loczka, 1/2 to Sunia , no i Tycia to 1/4. Idziemy spać w 5. czyli my , kota, Sunia i Tycia w jednym łóżku. Loczka na legowisku obok mnie , tylko Dolarek nie wchodzi już na górę od wielu miesięcy.
  19. No Jagusko, w końcu zdobyłaś się na odwagę i ujawniłaś to co od dawna Ci w serduchu grało. Trzymałaś tę wiadomość w tajemnicy chyba po to , by zrobić Tyśce prezent ślubny. A zrobiłaś przy okazji i nam. CUDOWNIE !!!!!! Ale nie opuszczaj nas i pisz swoje niepowtarzalne sprawozdania z Waszego ciekawego życia.
  20. Królewna coraz częściej podpiera się na łapci szczególnie jak chodzi po kołdrze.:) Dziś została w domu bez ludzi. Po woreczku widzę , że próbowała pracować nad łapką. Tycia czuje się gospochą , bo po przyjściu do domu obcych lub mało znanych jej osób drze japkę na całego. Na smaczki lepiej stosować żółty ser niż mięsko. Kto to oczywiście odkrył ? jasne , że fiśnięty pańcio . Cały czas robi podchody , żeby wkraść się w serce malizny , ale ona wyraźnie ma je w nosie. Jak na razie wybrała sobie mnie.
×
×
  • Create New...