Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84629
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. Trwa, trwa, Tyle całusów zbiera ode mnie i od męża , że nadrabia chyba cały poprzedni rok. Jak dzis wróciłam po godzinnej nieobecności , to ogonek mało nie odpadł tak nim kręciła. Myślałam , że odleci. Tycia uwielbia serek grani. Mam wrażenie , że przytyła.
  2. Maluch jest przesłodki. Wygląda na to , że skóra suni jest w lepszym stanie.
  3. Mój pies miał ropną anginę. Na szczęście wet zajrzał do gardła.
  4. Fajna Pajda Do kompletu przydałby się jeszcze Smalczyk z fasolki .
  5. Trzeba dać mu czas. Łapanie na siłę spowoduje brak zaufania do Ciebie. Zdaję sobie sprawę , że zasikany dom nie należy do przyjemności. Może rozkładać gazety w jednym miejscu ? I siadać , jak pisała Sowa , ze smakami między palcami , bokiem do niego . Trudna praca Cię czeka , ale bez pracy nie ma kołaczy. Jest u Ciebie bardzo krótko , więc głowa do góry , powoli będzie coraz lepiej.
  6. Coś więcej na temat?
  7. Mazowszanko , załóż mu jeszcze obróżkę i przypnij dwie smycze. Wierz mi , że sprytne psy potrafią wyjść nawet z guardów. Tak teraz pomyślałam czy uczenie chodzenia go na smyczy już teraz jest konieczne? czy może poczekać aż nabierze więcej zaufania? DT w domach z ogródkiem mogą taką możliwość , żeby naukę opóźnić . Chyba , że on nie chce wracać do domu . Uważaj przy ewentualnym kupowaniu łańcuszka , bo są delikatne i prawie krowie.
  8. Przydałaby się smycz łańcuszkowa , coby nie mógł przegryźć. Przypuszczam , że przy pierwszej okazji wybrałby wolność.
  9. Bardzo nam z Tycią miło , że tyle życzliwych osób troszczy się o nią. Wieczorem odwinęłam opatrunek i jest wielka poprawa. Obrzęk jest mniejszy , rana też zmalała, więc nadal będę stosowała maść homeopatyczną chociaż żel z aloesu mogę w każdej chwili mieć do dyspozycji . Tycia na szczęście nie dobiera się do łapki , uszyty przeze mnie woreczek zdaje egzamin. Dziś momentami podpierała się chorą łapcią. Malizna ładnie je, sio i koo w większości na ogródku. Dziś nie burczała ani na Dolarka , ani a sunię gdy przechodzili blisko jej miski. Oczywiście nadal jest noszona po schodach w ręcznej lektyce i wtedy dostaję mnóstwo buziaków. Ona chodzi za mną jak cień. Aż się martwię , że tak bardzo się przywiązuje do mnie. Śpi z nami i na szczęście nie zeskakuje sama z łóżka. Chodzenia na smyczy na razie jej nie uczę ze względu na łapkę. Szelki kocie ma założone i dzięki temu mam do czego przywiązać tasiemki od woreczka. Dziś nie mam zdjęć. Jutro może coś cyknę.
  10. Jeszcze zamach. I tak jak na strachulca jest bardzo dobrze.
  11. Widok świetnej trójcy mnie rozbraja. Uwielbiam takie widoki. Wspaniale , że sunia tak szybko się adaptuje.
  12. Super wiadomość, że już jest na prostej.
  13. Jak on zjadł i się przemieszcza, to znaczy ,że już nie jest bardzo przymulony. Albo ma spokojny charakter albo się boi. Ale mam wrażenie , że jest spokojny.
  14. Jesteśmy. Doktor stwierdził , że Tycia albo nie miała czucia w tym palcu i dlatego zaczęła gryźć albo z powodu obrzęku , który po operacji i zdjęciu gipsu jest czymś normalnym. Krążenie w całej łapce jest zachowane. W najgorszym przypadku być może trzeba będzie palec amputować , ale to jest wielkie MOŻE. Gwóźdź nie przechodzi przez nadgarstek , więc nie ma szans , żeby wylazł na stópce. Podobał mu się woreczek , który uszyłam. W razie gdyby się dobierała do łapci , mam założyć kołnierz czego sobie u niej nie wyobrażam nie mówiąc o tym skąd go wziąć na taką maliznę. Tycia tym razem nie sfajdała się . Po powrocie ładnie zjadła kolację, chrupki i indyka. Nawet nie warknęła na Sunię , gdy ta podeszła do miski w trakcie kolacji Tyćki.
  15. On ma już swój wiek. W tm okresie pojawiają się różne wytwory natury jak tłuszczaki, włókniaki. Jeżeli coś robić z tymi guzkami , to przy okazji kastracji usunąć.
  16. Mnie tez to zainteresowało Czym przymulony i z jakiego powodu? Jak zjadł i to z ręki , to nie jest źle.
×
×
  • Create New...