Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84629
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. To prawda. Poczucie , że się psa oszukało, porzuciło, zdradziło, jest obezwładniające.
  2. no niestety , taki los psów które przebywają w DT czy hotelikach . Ale nie ma innego wyjścia , jeżeli chce się i pomóc.
  3. To już jest 160 zł. A może kobieta zgodzi się dawać jeść suni dopóki nie znajdzie się jakieś lokum.
  4. Biedna , ma bardzo chorą skórę. Wyobrażam sobie jak musi cierpieć. Może chociaż ją udałoby się zostawić w lecznicy , a szczeniaka zabrać. A tę drugą sunię na razie zostawić w stodole tylko dostarczyć pani karmę i środek przeciw pchłom i robalom. Ona już jest przyzwyczajona do tego miejsca. Fakt , że może zacząć cieczkować . No ale będzie chwila czasu , żeby ogarnąć sytuację. Szczeniak jest cudny.
  5. Faktycznie , pokazuje cały garnitur ząbków w uśmiechu. Bardzo sympatyczny. rozi chyba całkiem zbzikuje. Zamiast truć się nikotyną , zaparz sobie meliskę/
  6. Dlaczego się skomplikowało jeszcze bardziej ?
  7. Może tę mniej dziką sunie ogłaszać jak najszybciej? wiolhelm170 pytała jak długo trzeba przetrzymać sunie. Może by pomogła choć trochę? Wiem , że u szafirków suniom będzie dobrze ,ale koszty transportu przerażają mnie. Może dałoby się znaleźć jakieś hoteliki , w ostateczności płatne domy tymczasowe za takie same pieniądze , ale odpadłby transport? Na początek mogę wspomóc całą trójkę 160 zł, które dostałam dzięki zbiórce do skarbonki w zaprzyjaźnionym sklepie na osiedlu.
  8. Tycia jest naprawdę malutka. Widziałam jeszcze mniejsze dorosłe psy rasowe, ale razy światowej widzę pierwszy raz . Sunia drepcze za mną krok w krok chociaż nie do końca jeszcze ufa. Mąż i wnuk nadskakują jej , ale ona pokazuje ,że jeszcze nie jest gotowa na bliskie kontakty. Nasz stado suńkowo- kociowe jest wobec niej grzeczne i ustępliwe za to malizna potrafi pokazać ząbki czasem po cichu ,a czasem powarkując .Dzieje się to w pobliżu jej miseczki. Nasze futrzaki nie chcą z nią spać. Jak Tycia wejdzie do którejś suni na legowisko , to ta się ewakuuje. Może zapach jeszcze nie ten albo łapka zniechęca. Obie sunie i kota zresztą też są bardzo o nią zazdrosne. Tycia w większości korzysta już z ogródka jako WC. Śmieszna jest. Wystawiam ją na taras , pokręci się i tupta pod drzwi ,żeby ją wpuścić do domku. Ogólnie jest bardzo mądra i dużo rozumie.
  9. Jeszcze poważny ,ale zniknęła z oczu beznadzieja.
  10. też pomyślałam o niej , ale Anna G-R mieszka na wschodzie Polski.
  11. Ja też uważam i nie porównuje do zwierząt typu brudny jak świnia, podła suka, sukinsyn, uparty jak osioł i jeszcze wiele można by wymieniać. Bardzo mnie interesuje do kogo pójdzie Ogórasek. rozi buduje napięcie w tej powieści. Idę popatrzeć kto pomaga w utrzymaniu Ogórka. W jakim rejonie Polski jest przyszły DS ?
  12. Kochane psiaczki, spokojne, czują , że nic im nie grozi, że są zaopiekowane.
  13. Taka różnica, a wpłata z 27.04. to po prostu dodatkowa wpłata dla poratowania finansów.
  14. Ale fajna japka . Musi nadrobić utracone dzieciństwo.
  15. Bogusik , przecież on był u weta . Przy tak wyniszczonym psie, badania krwi to podstawa.
  16. Tycia bała się 2,5 letniej wnusi , która jest jak perszing. Spokojniejszej 4. latki i 10. latka nie boi się tak bardzo. Wnukowi nawet daje się pogłaskać. O ja naiwna , miałam nadzieję , że ta malizna nie da rady wskoczyć na nasze łóżko , które jest wysokie jak krzesło. A tu mąż mnie woła i prosi , żebym spokojnie zajrzała do sypialni . I oto co widzę: królewna mało , że wskoczyła do łóżka , to jeszcze uwiła sobie gniazdko na mojej poduszce. Bałam się , że ze strachu będzie chciała zeskoczyć albo posiusia się na poduszkę . Na szczęście leżała spokojnie tak ,że nawet zdjęcia zrobiłam. Kota tez przylazła z zazdrości Pomalutku zdjęłam ją . Będziemy musieli zamykać sypialnię. Teraz leży na kanapie , ale mam ją na oku i zdejmę. I dziś jest święto , bo ciut wcześniej niż pisała Sowa, Tycia podeszłą do mnie z merdającym ogonkiem i domagała się pieszczot. Jak przestawałam, to podsuwała się do mnie i podstawiała do miziania. Słodka z niej dziewczyneczka.
  17. Zastanawiam się dlaczego dziś krew nie poszła do badania.
  18. Dokładnie jestem tego samego zdania co Dusia-Duszka. Zupełnie inne spojrzenie, już nie w nim tej strasznej rezygnacji , beznadziei. Miałam nadzieję, że problemy z chodzeniem wynikają z wyniszczenia i wygląda na to , że się nie myliłam. On może mieć zaniki mięśniowe z zagłodzenia tak samo jak miała Pusia/Kora , sunia która była u nas w DT , ta z olbrzymimi tłuszczakami.
  19. elik, ostatnia wpłata 156 zł to 56 z bazarku, a 100 to po 20 zł stalej przez 5 miesięcy
  20. Ja zawsze piszę w umowie , że w razie zaginięcia psa DS powiadomi NATYCHMIAST dotychczasowego opiekuna. W razie rezygnacji DS odwiezie go do poprzedniego opiekuna na własny koszt. DS powiadomi o zmianie nr telefonu oraz miejsca zamieszkania .
  21. Zamknięcie w sypialni nie jest karą, bo ona sama tam chodzi się położyć ma największym psim posłanku.
×
×
  • Create New...