Poker
Members-
Posts
84629 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
152
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Bazarek na wyróżnienia https://www.dogomania.com/forum/topic/351947-szybki-na-dzień-dziecka-do-2305g22/
-
Chyba powinien nazywać się( Ś)Wirus :) Niedobrze z tym siuraniem , może to być męczące. Pewnie wyprowadzasz go regularnie na ogród. Są jakieś środki , które zniechęcają psy do siurania.
-
Imbir smutny,styrany życiem.Od 29.04.20 już w Hoteliku.15.05.20 - Imbir [*]
Poker replied to Anula's topic in Psy do adopcji
Szczepionka przeciw parvowirozie jest z żywych , osłabionych wirusów. W sytuacji , gdy Imbir był osłabiony, mogła wywołać chorobę. -
Wczoraj przekazałam manele ślicznej i przemiłej córci katakka. Mam nadzieję , że się przydadzą.
-
Imbir smutny,styrany życiem.Od 29.04.20 już w Hoteliku.15.05.20 - Imbir [*]
Poker replied to Anula's topic in Psy do adopcji
Bogusik , nie masz racji pisząc , że gdyby ktoś inny wziął Imbirka , to by się sprawy potoczyły inaczej. Nikt nie jest w 100 % zapewnić , że on by nie umarł. TO NIE WASZA WINA , ANI SZAFIRKÓW !!! szafirka pytała czy zmienić weta. Trzeba się nad tym zastanowić. Jeżeli szafirka miałaby dość odwagi , żeby porozmawiać z wetem szczerze , jakie są zastrzeżenia co do jego postępowania, to jest szansa , że na przyszłość nie powtórzy błędów i będzie ostrożniejszy. Ludzie powinni się uczyć na błędach. Jeżeli uniesie się honorem , to trzeba lepiej się z nim pożegnać. -
Imbir smutny,styrany życiem.Od 29.04.20 już w Hoteliku.15.05.20 - Imbir [*]
Poker replied to Anula's topic in Psy do adopcji
rozi ,trochę Cie ponosi. szafirka robi co może i robi to bardzo dobrze. Nie jest wetem. Komuś musi ufać. Trudno też , aby każdy krok konsultowała w sprawie każdego psa z jego opiekunem. I nie ma to nic wspólnego z braniem pieniędzy czy nie. Tak się składa , że ja pisałam co najmniej 2 razy o moich zastrzeżeniach odnośnie postępowania weta. Nie ma co już roztrząsać tego co się stało , bo się nie odstanie. Trzeba wyciągać wnioski na przyszłość. Może przyjąć pewne zasady np. że każdy stary, chory lub wyniszczony pies na wstępie ma badania krwi. Pierwsze to odpchlanie , po 2-3 dniach 1. odrobaczenie. Szczepienie, również przeciw wściekliźnie tydzień po 2 . odrobaczeniu. -
Imbir smutny,styrany życiem.Od 29.04.20 już w Hoteliku.15.05.20 - Imbir [*]
Poker replied to Anula's topic in Psy do adopcji
To nie jest wina ani Anuli,Bogusik, ani Szafirków tylko sytuacji.Niestety wet przesadził ze szczepieniem w tym stanie i niewykonaniem przed nim badań.. Szkoda psa. -
Imbir smutny,styrany życiem.Od 29.04.20 już w Hoteliku.15.05.20 - Imbir [*]
Poker replied to Anula's topic in Psy do adopcji
Już gorszej wiadomości nie mogło być. Jedyne pocieszenie, że choć przez chwilę był zaopiekowany i czuł dobre serce człowieka. szafirko , współczuję przeżyć i bezsilności. Przepraszam , że to napiszę teraz . To tyczy weta , a nie Szafirków. Sugerowałam , że jest stan zapalny w organizmie . I anemia też. Szkoda ,że wet nie zastanowił się dlaczego i jeszcze chłopaka zaszczepił. Wiem ,że to teraz niczego nie zmieni. Ale świadczy o tym , że musimy byc jeszcze bardziej czujne dla dobra innych psów. Czy wet zaproponuje teraz jakieś działania profilaktyczne w stosunku do innych psów, szczególnie nieszczepionych? Myślę o szczniorku. -
Jestem umówiona na jutro na g. 19.
-
To i ja dorzucę swoje 5 groszy. Niby na emeryturze jestem od 15 lat , ale ciągle pracuję w niepełnym wymiarze. Działalność na rzecz psów pochłania mi ogrom mojego czasu. Do tego ciut opieki nad wnukami, prowadzenie domu , 4 psy +kot, ogródek , szkolenia zawodowe i stale jestem w niedoczasie. Niestety wydolność i tempo pracy maleje , a chciałabym zrobić jeszcze tak wiele rzeczy łącznie ze studiami dziennymi na uniwersytecie . Zdaję sobie sprawę z tego , że życie jedzie już z górki , szykuję się do godnej i spokojnej starości , ale staram się tak postępować jakbym miała żyć zawsze. Nie wyobrażam sobie tylko siedzenia przed telewizorem, czytania książek i wychodzenia po zakupy. Dziewczyny, głowa do góry , tyle jeszcze jest przed nami roboty i różnych radości. Byle zdrowie dopisywało.
-
dzwonię i dzwonię , ale nie mam szczęścia.
-
Czy ktoś może poprosić katakka ,żeby podała mi nr telefonu do córki? chcę podać manele jak najszybciej.
-
Katakka, podaj mi na PW nr telefonu córki. Umówię się z nią na odbiór maneli.
-
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
Poker replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
No właśnie. Ostatnio byłam na wizycie przedA , która zakończyła się bardzo nieprzyjemnie. Chętni na psa mniej więcej w moim wieku. Mieli ostatnio akity. Uważali się za wspaniały dom , a w trakcie rozmowy wyszły różne przewiny. Zaczęłam omawiać problemy jakie mogą zaistnieć w związku z karmieniem Pedigree ( zalecone przez weta , uznanego u nas psiego alergologa!), używanie Flexi, puszczanie w okolicy świąt i Nowego roku psów bez smyczy, wyższością szelek nad obrożą. Pani zaczęła płakać i stwierdziła , że ją upokorzyłam. Wstałam więc , pożegnałam się i wyszłam. Kobieta wyraźnie ma problem z emocjami nie mówiąc o tym ,że ma poczucie ,że już wszystko wie o psach. Dom ogólnie na pewno z dużym sercem do zwierząt, któremu się wydaje , że zjadł wszystkie rozumy . Mam za sobą ponad 100 wizyt i pierwszy raz spotkałam się z taka reakcją.