Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84629
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. Bazarek na wyróżnienia https://www.dogomania.com/forum/topic/351947-szybki-na-dzień-dziecka-do-2305g22/
  2. Chyba powinien nazywać się( Ś)Wirus :) Niedobrze z tym siuraniem , może to być męczące. Pewnie wyprowadzasz go regularnie na ogród. Są jakieś środki , które zniechęcają psy do siurania.
  3. Szczepionka przeciw parvowirozie jest z żywych , osłabionych wirusów. W sytuacji , gdy Imbir był osłabiony, mogła wywołać chorobę.
  4. Biorąc pod uwagę , że choroba Imbira mogła być wywołana szczepieniem , a nie zarażeniem się od innego psa, te kroki wydają się być wystarczające.
  5. Czy zostały podjęte kroki w związku z chorobą Imbira?
  6. Wczoraj przekazałam manele ślicznej i przemiłej córci katakka. Mam nadzieję , że się przydadzą.
  7. Bogusik , nie masz racji pisząc , że gdyby ktoś inny wziął Imbirka , to by się sprawy potoczyły inaczej. Nikt nie jest w 100 % zapewnić , że on by nie umarł. TO NIE WASZA WINA , ANI SZAFIRKÓW !!! szafirka pytała czy zmienić weta. Trzeba się nad tym zastanowić. Jeżeli szafirka miałaby dość odwagi , żeby porozmawiać z wetem szczerze , jakie są zastrzeżenia co do jego postępowania, to jest szansa , że na przyszłość nie powtórzy błędów i będzie ostrożniejszy. Ludzie powinni się uczyć na błędach. Jeżeli uniesie się honorem , to trzeba lepiej się z nim pożegnać.
  8. rozi ,trochę Cie ponosi. szafirka robi co może i robi to bardzo dobrze. Nie jest wetem. Komuś musi ufać. Trudno też , aby każdy krok konsultowała w sprawie każdego psa z jego opiekunem. I nie ma to nic wspólnego z braniem pieniędzy czy nie. Tak się składa , że ja pisałam co najmniej 2 razy o moich zastrzeżeniach odnośnie postępowania weta. Nie ma co już roztrząsać tego co się stało , bo się nie odstanie. Trzeba wyciągać wnioski na przyszłość. Może przyjąć pewne zasady np. że każdy stary, chory lub wyniszczony pies na wstępie ma badania krwi. Pierwsze to odpchlanie , po 2-3 dniach 1. odrobaczenie. Szczepienie, również przeciw wściekliźnie tydzień po 2 . odrobaczeniu.
  9. To nie jest wina ani Anuli,Bogusik, ani Szafirków tylko sytuacji.Niestety wet przesadził ze szczepieniem w tym stanie i niewykonaniem przed nim badań.. Szkoda psa.
  10. Wejdźcie na wątek Imbira. Trzeba działać szybko .
  11. Już gorszej wiadomości nie mogło być. Jedyne pocieszenie, że choć przez chwilę był zaopiekowany i czuł dobre serce człowieka. szafirko , współczuję przeżyć i bezsilności. Przepraszam , że to napiszę teraz . To tyczy weta , a nie Szafirków. Sugerowałam , że jest stan zapalny w organizmie . I anemia też. Szkoda ,że wet nie zastanowił się dlaczego i jeszcze chłopaka zaszczepił. Wiem ,że to teraz niczego nie zmieni. Ale świadczy o tym , że musimy byc jeszcze bardziej czujne dla dobra innych psów. Czy wet zaproponuje teraz jakieś działania profilaktyczne w stosunku do innych psów, szczególnie nieszczepionych? Myślę o szczniorku.
  12. Całość wysyłam na konto fundacyjne ? czy 1/2 , a 1/2 na konto Anuli?
  13. Tragiczne zdarzenie moim zdaniem nie przekreśla pana. Z Gliwic w razie potrzeby jest ewu.
  14. Jestem umówiona na jutro na g. 19.
  15. Wspaniałe wieści. Ekspresowa adopcja.Gratulacje. Mam nadzieje , że sunia dostanie szelki , bo chyba teraz ma obrożę.
  16. To i ja dorzucę swoje 5 groszy. Niby na emeryturze jestem od 15 lat , ale ciągle pracuję w niepełnym wymiarze. Działalność na rzecz psów pochłania mi ogrom mojego czasu. Do tego ciut opieki nad wnukami, prowadzenie domu , 4 psy +kot, ogródek , szkolenia zawodowe i stale jestem w niedoczasie. Niestety wydolność i tempo pracy maleje , a chciałabym zrobić jeszcze tak wiele rzeczy łącznie ze studiami dziennymi na uniwersytecie . Zdaję sobie sprawę z tego , że życie jedzie już z górki , szykuję się do godnej i spokojnej starości , ale staram się tak postępować jakbym miała żyć zawsze. Nie wyobrażam sobie tylko siedzenia przed telewizorem, czytania książek i wychodzenia po zakupy. Dziewczyny, głowa do góry , tyle jeszcze jest przed nami roboty i różnych radości. Byle zdrowie dopisywało.
  17. dzwonię i dzwonię , ale nie mam szczęścia.
  18. Czy ktoś może poprosić katakka ,żeby podała mi nr telefonu do córki? chcę podać manele jak najszybciej.
  19. Katakka, podaj mi na PW nr telefonu córki. Umówię się z nią na odbiór maneli.
  20. Przypominam się. Na jakie konto mam wpłacić? Wiadomość o Pajdzie rewelacyjna.
  21. No właśnie. Ostatnio byłam na wizycie przedA , która zakończyła się bardzo nieprzyjemnie. Chętni na psa mniej więcej w moim wieku. Mieli ostatnio akity. Uważali się za wspaniały dom , a w trakcie rozmowy wyszły różne przewiny. Zaczęłam omawiać problemy jakie mogą zaistnieć w związku z karmieniem Pedigree ( zalecone przez weta , uznanego u nas psiego alergologa!), używanie Flexi, puszczanie w okolicy świąt i Nowego roku psów bez smyczy, wyższością szelek nad obrożą. Pani zaczęła płakać i stwierdziła , że ją upokorzyłam. Wstałam więc , pożegnałam się i wyszłam. Kobieta wyraźnie ma problem z emocjami nie mówiąc o tym ,że ma poczucie ,że już wszystko wie o psach. Dom ogólnie na pewno z dużym sercem do zwierząt, któremu się wydaje , że zjadł wszystkie rozumy . Mam za sobą ponad 100 wizyt i pierwszy raz spotkałam się z taka reakcją.
  22. Biedni ludzie i pies. Po cichu mam nadzieję , że może jednak będą mogli zostać w Polsce. Do wylotu maja sporo czasu .
×
×
  • Create New...