Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84848
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. Artykuł dobry. Ale Tycia nie jest karmiona pieczywem.Zgodnie z radą Sowy dałam jej kawałek suchego chleba wielkości ok.3x2 cm, żeby ją zatkać.
  2. Mimo , że Lala była na deszczu, to łapcie czyściutkie. U nas dziś nie pada, nawet słońce wyjrzało na trochę. A miała być zabójcza susza.
  3. Termin wyjęcia gwoździa 30 czerwca. Dałam Tyćce kawałek chleba do dzioba , żeby ją zatkać jak chciała szczekać. Chwyciła go , trzymała w mordce , nie jadła , ale i nie szczekała. Potem pilnowała go jak niepodległości. Cieczkuje , ale bardzo delikatnie.
  4. pies oderwany od podłoża traci poczucie bezpieczeństwa i zabiera mu się możliwość ucieczki. Przytulanie też na tym etapie nie jest wskazane, bo się czuje osaczony i może nawet ugryźć.
  5. Śliczny chłopak. elik , powiedz p.Kasi ,żeby nie próbowała go brac na ręce. Zgodnie z tym co pisze Sowa, nie wolno tego robić , a szczególnie na początku kontaktów.
  6. Cuuuudne są. dwie laleczki do schrrupania. Jak oni muszą je kochać...
  7. Miałam średniego sznupka, który doskonale kojarzył słowa spacer, pójdziemy z zupełnie innego kontekstu , niż jego tyczącego. I natychmiast pojawiał się ze smyczą w zębach. Jak zaczęliśmy dla zmyłki mówić , że trzeba się przewietrzyć, to i tak przybiegał ze smyczą. Czasem mówiliśmy , że kogoś np. spotkałam na spacerze ,a on słuchał i za sekundę już siedział ze smyczą w pysku. Albo np. że po obiedzie pójdziemy popracować na ogródku i już się meldował. Poprzedni nasz piesio wcale nieuczony rozróżniał bezbłędnie swoje zabawki: lalę, kaczorka i piłkę. Zawsze przynosił tę , o którą prosiliśmy. Nigdy nie mówię nie bój się do psów, ani do dzieci. Obejrzałam filmik z Raszką. Najbardziej jej reakcję widać po oblizywaniu się. Nasza Loczka jest z nami 5,5 lat i do tej pory nie znosi głaskania po głowie. Od razu opuszcza ją i kładzie uszy po sobie.
  8. Człowiek nie widzi sam swojej mowy ciała. Ona jest poza świadomością. Potrzebny jest ktoś kto wylapie ją z boku i skoryguje. Sowo, zapraszam do nas na tygodniowy pobyt . Trochę odpoczniesz, trochę popracujesz. A Tycia ma głęboko w nosie nasze wywody i zacieczkowala. Ciekawe czy wet nie przesunie terminu wyjmowania gwoździa.
  9. Jak próbuje jeść z miski innej suni, to mówię nie wolno i ona rozumie, odchodzi. A ma w swojej misce jedzenie, ale czyjeś przecież jest lepsze.
  10. Ja jej nie trzymam pod kloszem. Uczę ją , że czegoś nie wolno robić, mówię do niej FUJ i ona często rozumie. tylko ze szczekaniem jest problem. W małym ciałku wielki duch. Spróbuję kiedyś nagrać jej szczek.
  11. Nie mogę absolutnie tego zrobić. Ona i tak jest jeszcze strachliwa. Jak się nie uspokoi , to po prostu któregoś razu ją po prostu połknę w całości.
  12. Będę musiała po kieszeniach nosić smakole. Sprawdzę czy bułka jej podpasuje. U mnie jest o tyle trudna sytuacja, że włączają się 3 szczekaczki. Loczka i Sunia na słowo " spokój" na ogół przestają , a ta dalej drze japkę. Muszę mieć smakol dla każdej , bo będą się czuły skrzywdzone. I jeszcze kota pędzi. Nie miała baba kłopotu ma 4 psy i kota. Tak jak już pisałam, pracuję za ścianą i jej szczek bardzo przeszkadza . Mąż nie potrafi jej uspokoić , a często wraca z pracy , gdy ja jestem w pracy. Czasem mogę z uśmiechem na twarzy powiedzieć co to za malizna szczeka , ale czasem mi nie wypada.
  13. Bo nie znoszę jazgotu. Jak zacznie szczekać , to nie może wyhamować. Ona ma tak donośny głos jak dzwon Zygmunta tylko na wyższych tonach.
×
×
  • Create New...