Państwo przysłali kolejny liścik i zdjęcia Moriska
Dzień dobry.
Przesyłam kilka zdjęć towarzystwa (zapisany jak filmik).
Mirisek piszczy (dosłownie) do koteczki. Niestety jego radość wywołuje
panikę u niej - psa toleruje, ale czasami woli ucieczkę. Jest zazdrosna i
zmartwiona - widać to wyraźnie. Myślę, że z czasem jej to przejdzie. W końcu
mają za sobą to samo piekło. Proszę zobaczyć jak wyglądała w schronisku
[url]http://www.psy.info.pl/schronisko_wroclaw/adoptowane_20070427_20070530.html[/url]
(na samym dole-Łacia)
Morisek szaleje z radości na dworze. Biega bez opamiętania, morda mu się
śmieje. Wpada do domu i zjada, że aż miło.
Nie odstępuje mnie na krok. Trudno mu nawet wyznaczyć jego miejsce. ciągle
się przemieszcza. Mam nadzieję, że to mu troszkę minie jak nabierze
pewności, że nic mu nie grozi.
Pozdrawiamy serdecznie
[IMG]http://img518.imageshack.us/img518/5034/psiokotytz5.gif[/IMG]