Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84491
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    151

Everything posted by Poker

  1. Twoja wola :cool3: Nie ogłaszaj publicznie mojego zawodu,plizz
  2. Dopiero teraz weszłąm znowu na wątekl.Może uda się z Pajunią. W jakim sensie starsi państwo nie razdzą sobie z psem?Jeżeli maja problem z wychodzeniem na spacer,to może jakiś młody człowiek zgodzi za opłatą wychodzić z nim.On juz jest starszawy ,więc nie potrzebuje tylu szaleństw co młodzik.To będzie taniej,państwo nie będą rozpaczać i psu tez będzie dobrze.
  3. daj jej klej z siemienia lnianego,on chroni śluzówkę,a tak soki trawienne trawią tą nieosłonięta śluzówkę.
  4. Trzymaj się.Nie wiem czy taka całkowita głodówka to dobry pomysł.Może chociaż sam ryż z marchewką jej ugotować,naparzyć siemienia lnianego i wlać w ciągu doby do dzioba 1 szklankę po 1 łyżeczce na porcję. A jak finanse?
  5. moje futrzaki też się brudzą,więc mycie 12 łap i 3 podwozi 3 x dziennie.:placz:Wiem,że ludzie zakładają futrzakom długowłosym ubranka,żeby brzuchów nie brudziły,może to jest metoda.
  6. to czekamy ..... a ja czekam co powie mój mąż na taką propozycję :crazyeye:,bo on jeszcze nic nie wie :shake:
  7. ja też kiedyś nie wiedziałam,TZ to znaczy towarzysz,ka zycia
  8. miałabym tylko pietra czy mi go wpuszczą na samolot,bo jak nie ,to co wtedy z nim zrobić w Pradze.Ze swojego lotu nie mogę zrezygnować.Ale to jest do zorganizowania z pomocą dogomaniaczek :cool3:,mam nadzieję. Z Warszawy i Krakowa też lataja samoloty.Wiem,że w luku bagażowym pies musi być w klatce. Najpierw dom musi być na 10000000%,żeby zająć się organizacją przewozu.
  9. dzięki alcha.Zrobię zdjęcie.On ma 36 cm w kłębie. Ale najadłam się strachu :placz:,wracałam z nimi ze spaceru,otworzyłam furtke i jak zwykle w tym momencie puściłam smycz moich psów.Zamykam furtkę,i co widzę :crazyeye:,są 2 psy,nie ma Morisa.Natychmiast otworzyłam i biegiem na ulicę,ale go nie ma.Cos mi mignęło za samochodem.. Wołam -Morisek,a on hyc na jezdnię :roll:,dobrze,że to noc i mało samochodów.Zaczęłam go wołać słodko ,najsłodziej jak potrafiłam,miał przerażenie w oczach,ale podbiegł do mnie.Uffff. Cała sie trzęsłam po powrocie do domu. Nie miałam szansy go dogonić :shake::shake:,a jestem sama w domu,nikogo do pomocy,on biega zygzakiem i niesamowicie szybko,całe szczęście ,że zareagował na wołanie.
  10. to dobrze,że bierze enarenal,ale nie wolno przerywać ani jedenj dawki,może potrzebuje większej dawki? Nie szkodzi ,że połyka,w razie krwawienia podawajcie co kilka minut arnikę,aż ustąpi krwawienie.nie pamiętam jaka potencję podawałm ,chyba 30,spróbujcie dostać 200 albo jeszcze lepiej 1000,ale to tylko w aptece ,która sie zajmuje homeopatią.Jak nie dostaniecie,to Wam wyślę.Podajcie adres najlepiej już,to wyślę.Nie ma co czekać.
  11. może dr.Dziak włączyłby leki na nadciśnienie,jeżeli jest prawidłowe to się nie obniży,a jeżeli za wysokie,to się unormuje.Nie ma nic do stracenia,zaszkodzić już się chyba nie da.:shake:
  12. nie wiem dokładnie ,ale chyba małe psy nakolankowe można mieć ze sobą.Zmiana klimatu nie jest tragedią,bo tam wszyscy mają klimatyzację w domu. Ja tylko informuję,że jade,nie namawiam.Trzeba by się w liniach czeskich dowiedzieć,bo co kraj to obyczaj.Jest jeszcze trochę czasu na przemyślenie sprawy.
  13. o choroba do kwadratu,Yogi nie wyglupiaj się :shake:
  14. nie wystraszyłam :shake: się tylko latam po wątkach,ale coś mnie tknęło i zajrzałam:evil_lol:
  15. Wyobraźcie sobie ,że ja z mężem lecę 18 marca do Tel Avivu z Pragi.Do Pragi jadę samochodem z Wrocławia.Jeżeli sprawa jego wyjazdu do Izraela okazałaby się realna,to mogę poprosić też o wizytę przedadopcyjną swoją przyjaciółkę.Co Wy na to? Przelot psa ,o ile wiem jest kosztowny,ale może dowiedzcie się same.Lecimy liniami czeskimi.
  16. koszmar,zdrowy piękny pies,jak go ratować? JAK okolice Tczewa to może u Pajuni da się go umieścić odpłatnie,może wyjdzie taniej?
  17. a co ? upodobniłaś się do prosiaczków?:crazyeye:,że mamy się przygotowywac psychicznie? jakoś to też przeżyję. A Ty sie przygotowałaś psychicznie do poznania wrocławskich ciotek ?:evil_lol:
  18. wpłacę 50 zł,ale na jakie konto?
  19. i cisza,brak zainteresowania?:crazyeye: A Morisek coraz fajnieszy,przytulasty,nawet poszczekuje tylko jeść ciągle się boi.Jak on je ,to ja prawie nie oddycham,żeby tylko go nie spłoszyć.
×
×
  • Create New...