Ulaa,nie dawaj sie im,nich się w łokieć pocałują, :mad: dziady jakieś :angryy:,teraz to mogą nakukać.Tym bardziej trzeba sprawę skierować wiadomo dokąd,może wtedy zrozumieją :diabloti:
A nad staruszką,jak widać ,szkoda było się użalać.:angryy:
[quote name='emilia2280']Jesli mozna, odbierzcie sunié juz jutro jak najwczesniej. Te dwa dni mogá byc decydujáce - nie ryzykowalabym ani godziny dluzej niz to absolutnie konieczne.[/quote]
też jestem tego zdania,żeby sie nie okazało,że już jej nie ma :-(
rozmawiałam z panem.Zabierze Agaska i przekaże tej pani w Raststatte Ohrenbach.W środę będę wiedziała czy pojedzie w piątek czy w niedzielę.Wyjeżdża zwykle po południu.Dziewczyny muszą się przygotować na oba warianty.
IZIS, odetkaj skrzynkę :cool3: :roll:
jak zwykle rewelacyjne opowiadanie Bartka.Ma rację chłopina ,że ma w nosie wasze czopki do d...,sami sobie zakładajcie,tez mi przyjemność:mad:
Trzymaj się Edytko z tą bandą pięciorga i biednym Włodziem :loveu:
Izis,dziękuje za zainteresowanie.To nie jest do konca moja bida,ale ponieważ zadeklarowałam comiesieczne wpłaty i robię to,chcę jakos psu pomóc.Ogłoszenia w Wyborczej są bezpłatne,ale nie mam namiarów telef.na załozycielkę wątku :angryy:
Sorki za offa,juz się poprawiam.