Jump to content
Dogomania

terra

Members
  • Posts

    25650
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by terra

  1. Oby szybko się odezwał, piesek rośnie.
  2. I co u kici? Jak sobie agusiazet radzisz?
  3. Słodziak kochany, teraz, żeby doszedł do formy i znalazł kochający domek.
  4. Zaglądam, co tam słychać u Hubcia?
  5. Biedactwo, chodzi chociaż na spacery?
  6. Oby coś pozytywnego wyszło, trzymam kciuki za Lizunię.
  7. Zaglądam do Misia
  8. To ja dodam jeszcze: Stowarzyszenie Miłośników Psów Rasowych
  9. Myślę, że to dobry pomysł skonsultować z zaprzyjaźnionym wetem objawy u Polci.
  10.     Tak, też tak to czuję, jestem bliżej moich słońc. Jakbym była obok i mogła dotknąć główeczki...
  11. Mnie do głowy przychodzi tylko cukrzyca albo zbyt energetyczna karma na taką ilość ruchu. Czy Polcia miała kiedyś robione usg brzuszka? Może tam jest tfu tfu przyczyna.
  12. Nieodmiennie płaczę, gdy czytam ten wiersz, nie znam autora: "Czy dotarłeś bezpiecznie, kochany, po drabinie z bielutkich obłoków do tęczowej, świetlistej bramy? ...Uchylona, choć nie słychać Twych kroków. Wsuń łapeczkę w szparę - w tę niebieską, teraz główkę; widzisz most? – piękny pewnie! Nie bój się, podążaj jak ścieżką, drugi brzeg to Twój dom, choć beze mnie. No a ja, chociaż serce mi pęka, myślę tutaj o Tobie z uśmiechem, przecież wiem, kto na Ciebie tam czeka. Znam ich, wiedzą że idziesz. Już lepiej? Bądź szczęśliwy w tęczowej krainie, ja swą miłość Ci czasem podeślę, - zbieraj ją, gdy do Ciebie dopłynie, ale czasem odwiedź, choć we śnie."
  13. Nie pamiętam, czy już o tym pisałam, ale prokurator nie wszczął dochodzenia z powodu braku dowodów. Wet, który robił sekcję nie dawał nadziei, żeby sprawy się potoczyły inaczej, dając za przykład otrucie policyjnych szkolonych owczarków niemieckich, gdzie facet się odgrażał, że otruje a gdy to się stało, wyparł się a dowodów nie było. Polskie (...) prawo. Ale..... Ja wiem, kto to zrobił. Wyszło przypadkiem, wprawdzie nie jest wskazany konkretny człowiek, tylko rodzina. Mój stosunek do owych ludzi bardzo się zmienił i nawet ślepy by zauważył, że wiem. Na razie czekam i ufam, że Pan Bóg nie rychliwy, ale sprawiedliwy. Pewnie haczyków na kmiotków znalazłabym kilka, ale nie chcę się zniżać do ich poziomu. Wiec czekam.
  14. A już myślałam, że to tylko ja nie mogę cytować postów, emotikonki też mi wcięło a do tego nie mogę śledzić nowych wątków (tu wstawiłabym emotikonkę z przewracającymi oczami :) Maciek może jednak spróbować ogłaszać Charliego na inne województwa. Przecież domek można sprawdzić a w umowie można dodać pkt. ,ze kontakt tel. lub mailowy z fotami co miesiąc np. albo wizyty poadopcyjne co jakiś czas.
  15. Kotka mogła wyjść komuś z domu niezauważona i nie może znaleźć drogi do domu. A jeśli jest wychodząca to mogła się wystraszyć i pobiec na oślep a teraz nie zna drogi do domu. To oczywiście takie gdybanie, bo nie wiadomo co się wydarzyło. Jedno jest pewne nie miął złych doświadczeń z ludźmi, bo lgnie do nich. Nie dobrze, że wet nie podał jej tabletki, bo kotu trzeba sprytnie podać albo w pasztetówce albo kiełbasie (o ile zje). Swoim kotom podaję jak psom, prosto do paszczy i palcem popycham do gardła, tylko cała akcja jest dużo szybsza, bo można stracić paluszek. Jedno mnie jeszcze martwi jak ona ma rok a nie jest sterylizowana to mogą być małe kicie. :(
  16. Coraz częściej przychodzi mi na myśl, że to nie od wieku zależy a od wiedzy, empatii, otwartości na nowe i chęci nauczenia się czegoś oraz umiejętności przyznawania komuś racji. Postawa "nie, bo nie" zamyka wszystkie drogi poznania.
  17. Jakiś czas temu karmiłam moje psy karmą Dog Chow, duże kupy, częste rozwolnienia, średnio chętnie jadły. Po różnych próbach i błędach, teraz jedzą bozitę original (nota bene nie jest z najwyższej półki cenowej)małe kupy (w porównaniu z dog chow), karma wydajna, trzeba pilnować porcji, bo można utuczyć psiaka. Smakuje im bardzo, że czasem stosuję jako kąski w nagrodę. Tego Lukullusa nie znam, ale fajny skład.
  18.     :)
  19. Hmm, ja tam siebie nie widzę, ale może ślepa jestem ;)
  20. Nie słyszałam, żeby Murka przyjmowała koty, chociaż swoje ma (pamiętam, że jeden jest testerem psich uczuć do kotów):) Jeśli kotek zadbany to na bank miał /ma domek. Zdobądź kartonowe pudło i w nim nieś kota do weta. Może tam już wisi info poszukującego swojego kotka albo wet rozpozna wędrownika. Odrobacz sobie to kocie stworzenie, bo jeśli polujący to pewnie i zarobaczony. Kota jest przecudna i młoda szybko powinna znaleźć dom, tylko trzeba jej dać szansę. Może ktoś bez zwierząt wziąłby kotka na tymczas, skoro kuwetkuje to nie jest uciążliwa. Nie wiem nic o dt w Twojej okolicy.
  21. Ależ piękna srebrna kicia. ludka dobrze radzi, dodam jeszcze ,zę może ktoś ze znajomych wziąłby kotka na dt, wtedy będzie więcej czasu na znalezienie domu.
  22. Jak będą foteczki, zrobię sunieczce ogłoszenia.
  23. Biedaczek kochany, mam nadzieję, że będzie dobrze i że szybko przestanie cierpieć.
  24. Proszę o dane do przelewu, dodam grosik do Heniutkowej skarbonki.
×
×
  • Create New...