Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81077
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. A jaką piękną kitkę ma i jak ją dumnie nosi
  2. A gdzież to nasza Bogunia się nam zapodziała Na innych wątkach też Jej nie widzę
  3. Witam, witam i przyłączam się do oczekiwań
  4. Aaaa, to widać wiekowe drzewo było, a nie drzewko, jak myślałam. Szkoda drzewinki Ja to tak uważam, jakby roślinki też czuły, że im się listki odrywa, czy gałęzie łamie Pewnie nie czują aż tak, jak ja myślę, ale coś w tym jest. Niektóre roślinki reagują na to co im się robi. W kraku też od rana słoneczna pogoda. Dobrze, bo już mi zbrzydło łażenie w sztormiaku. Suzi bardzo niechętnie daje się ubrać w kubraczek. Fakt, jest na nią za duży i niezbyt wygodnie się jej w nim porusza, ale co zrobić, nie mam mniejszego. Kociaczki słodkie były tak, że aż chciało się je schrupać. Tylko małe koteczki potrafią być tak słodkie.
  5. Dzięki Właśnie popijam, a że jeszcze jestem w kraku więc jest mocna i aromatyczna, taka jaką lubię. Delektuje się, bo od jutra znowu przez kilka dni będzie taka sobie, no kawa.
  6. Dziękujemy Ciociu Nadziejeczko za życzenia i także Ciebie tulamy i Twoją ukochaną suczunię burzunię
  7. Pięknie powiedziałaś
  8. No i bardzo dobrze, że udało Ci się przewidzieć, co jeszcze mogłoby zniknąć w czeluściach paszczęki któregoś psiaczka Mnie co rusz zaskakuje pomysłowością moja tymczasowiczka Suzi.
  9. Całe szczęście, że zauważyłaś w porę i udało się jeszcze wyjąć jej to z pyszczka. Nawet nie chcę myśleć, co by było, gdybyś nie zdążyła
  10. Uwielbiam takie łateczki na psich łapkach. Moja tymczaska ma je w dużych ilościach
  11. Natknęłam się na ten artykuł w Onecie i mnie zmroziło Strażnicy wyciągnęli kobietę z autobusu, przydusili do ziemi i skuli. Bo jej pies nie miał kagańca
  12. Na to wygląda. Zupy, ziemniaki i co tam zostało z obiadu. Czyli wszystko to, co pies jeść nie powinien.
  13. Na tych zdjęciach to widać
  14. A zdjęcia z nad morza prześliczne. Masz talent
  15. Ojej bidusia A dopiero co pisałaś na wątku Saruni o nadziąślaku Zulci. Jeśli musiało się to stać, to dobrze, że stało się tam, a nie w drodze do domu. Współczuję
  16. Adopcja to bardzo trudna decyzja, a adopcja staruszka, to arcy trudna decyzja. Ale tak myślę, że gdyby trafił się odpowiedni dom, to zwolniłoby się miejsce u Kasi dla następnego biedaka. Ile ma lat? Nie pamiętam, jakoś nie było mi to potrzebne zapamiętać, bo nie brałam pod uwagę adopcji. Muszę poradzić się Kasi. Zapytam co myśli o ewentualnej adopcji, czy Timuś w ogóle nadaje się do adopcji.
  17. Dziękujemy Nadziejeczko za piękne życzenia. Tobie także życzymy tego samego, ale z potrójną mocą
  18. Szkoda drzeweczka Spory cień dają ich korony. Nie da się jej uratować? Nie znam si e na ogrodnictwie, ale wiem, że jak się szczepi drzewko, to w nacięcie wciska się gałązkę odcięta z innego drzewka, czymś się smaruje i zawiązuje. Po jakimś czasie gałązka zrasta się z drzewem, do którego została wciśnięta. Może tą metodą da się uratować Twoją katalpę? Oczywiście nic nie wciskać, ale posmarować (tym czymś) i związać. Może się zrośnie. Warto spróbować. Przyłączam się do życzeń odnośnie jesieni. Też bardzo bym chciała takiej właśnie jesieni. Może napiszemy petycję w tej sprawie ?
×
×
  • Create New...