-
Posts
81647 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
316
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
A ja cieszę się ogromnie, że mogę takie wieści przekazywać, jak również z odwiedzin Obiecuję sobie, że pokażę ją Wam na zdjęciach, ale ten wieczny brak czasu utrudnia mi spełnienie obietnic. Myślę, że jak już wrócimy na zimę do Krakowa i nie będzie tych cotygodniowych przeprowadzek: w czwartek z kraka na działkę, a w niedzielę z działki do kraka, to będzie więcej czasu i wtedy będę mogła robić sesje zdjęciowe Koniec października, początek listopada to ta krańcowa data, kiedy już powinniśmy przygotować koty i działkę do zimowania i będziemy mogli spokojnie zakończyć sezon 2021. Już mi smutno
-
Sonieczka, to kochana łobuzica. Chce być pierwsza we wszystkim. W ubieraniu na spacer, w wychodzeniu i wchodzeniu do domu, w głaskaniu... Było pewne załamanie w przyjaźni, ale krótkotrwałe i nadal się kumplują. Na spacerach wspólnie obwąchują i zasikują różne miejsca Myślę, że Sonia czuje się już członkiem naszego Stada. Razem z Sonią bardzo dziękujemy Ci za zakup pysznego żarełka
-
Kciuki trzymam oczywiście, ale podpowiedz Tysiu Paniom, które łapią pieski, żeby podłogę klatki wyłożyły choćby wykładziną. Te kratki mogą spowodować uszkodzenie łapek. Mam podobną klatkę i dla bezpieczeństwa złapanego zwierzaczka, położyłam na podłogę wykładzinę. Trudno jest stać na prętach, a czas przebywania w takiej klatce czasem może być długi. Na górnym zdjęciu wyraźnie widać, że lewa łapka suni weszła pomiędzy pręty. I oczywiście gratuluję całej akcji
-
Jakże nie pasuje? Wszystko pasuje jak najbardziej Jest Człowiek, są piesy więc wszystko jest jak trzeba
-
Pozwoliłam sobie tak napisać, bo wyraźnie to widać, że Wy ją kochacie i ona Was i rozstanie będzie mega trudne. Ale wspaniale ujęłaś temat i widzę, że jest przemyślany i przewałkowany z każdej strony. Życzę, abyście znaleźli złoty środek, jak najmniej bolesny dla każdego z Waszego Stada. Niestety to nasze ratowanie zwierzaków daje ogrom satysfakcji, ale czasem i smutku. Wiem, że wybierzecie najlepsze rozwiązanie.
-
We mnie też krew się burzy, gdy o tym pomyślę. Sory, ale myślę, że dobrze się stało, że Melcia już nie jest z nimi. To bezduszne kreatury i Melcia z pewnością nie zaznała tam miłości i nie wiadomo, co ją tam mogło czekać. Myślę też, że oni nigdzie nie wyjeżdżają, po prostu znudziła się im opieka nad sunią. Była dla nich zbyt uciążliwa.
-
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
U mnie niestety poranek chłodny i pochmurny. Wczoraj cały dzień padał deszcz i jeszcze trochu rano. Teraz jest już "tylko" pochmurnie. Ale nie poddaję się złemu nastrojowi i życzę -
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Dzięki wielkie Boguniu i wzajemnie pozdrawiam i życzę miłego dnia. A na bazarek dla babulinki na pewno będę zaglądać. -
Ja chyba też nie mam wyobraźni, ale z drugiej strony 4 psy w tym 2 duże, to poważne obciążenie budżetu i w razie nieobecności jednego z Członków Rodziny, na drugiego spada ogrom obowiązków, ale z trzeciej strony, 4 czy 3 psy to nie taka znowu duża różnica Ufff Ewuś nie bij
-
Gdybyś sama zmieniła opatrunek, to też pewnie musiałabyś zapłacić, bo te 45,00 zł to zmianę opatrunku i za wizytę. Może sama zmieniaj opatrunki w domu tak często, jak wymaga tego praktyka. Zaoszczędzisz czas i pieniądze. Chyba, że zauważysz coś niepokojącego, to wtedy wizyta byłaby konieczna.
-
Baloo bodyguard Delikatnie "wyprosił" z pokoju swoją koleżankę, żeby Luka miała spokój.
-
Co za gnoje. Przecież chyba zdają sobie sprawę z tego, jak ważna jest książeczka zdrowia psa. Kompletni degeneraci. Ale cóż można się było spodziewać po kimś, kto potrafi porzucić żywa stworzenie na pastwę losu, narazić go na wiele niebezpieczeństw, z utratą życia włącznie. Ewuniu nie denerwuj się, szkoda zdrowia.