Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81077
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. Dostałam wreszcie wiadomości. Noc minęła ogólnie dobrze. Zdarzyła się kupka i siku, ale Państwo rozumieją - tyle godzin w drodze, no i stressss Ale czuje się już pewniej, już dzielił z Państwem łoże Dzisiaj odpoczywał do góry brzuszkiem.
  2. A pamiętacie zamojskiego Canisa ze skrzywioną łapką? Myślałam, że na zawsze utknie w hotelu, a jednak znalazł super DT.
  3. Jeśli wetka ma, to oczywiście poproszę o wziewną. To już we wtorek, za 3 dni.
  4. Ostatnie chwile w DT. Czułe pożegnanie i w drogę Dojechał szczęśliwie. Pierwszy spacer z młodszą Pańcią w DS Niestety nie mam wiadomości jak minęła pierwsza noc i jak Binguś się czuje. Wysłałam SMS-a z zapytaniem i czekam na odpowiedź.
  5. Przepraszam Was najmocniej. Wczorajsze popołudnie i dzisiejszy dzień od rana należą do najbardziej zwariowanych dni w moim życiu zwaliła się masa spraw ważnych do załatwienia i to na wczoraj, do tego jeszcze złapał sie do klatki kot i trzeba było go zawieźć do i odebrać z kastracji. Przygotować kennel... No ale o tym potym. Teraz Bingusiek. Ostatni wypad na balangę z dzieciakami, za którymi przepada. Nie straszne mu było nawet noszenie na rękach
  6. Retrospekcje to może być miło spędzony czas, ale nie zawsze, nieraz szkoda czasu. A Mimisia faktycznie baaaardzo lubi pozować. To widać. Kolaż pokazuje, gdzie Mimisia ma pozowanie
  7. Bardzo serdecznie dziękuję Ci za szybkie i owocne przeprowadzenie wizyty PA. To bardzo duża pomoc . Bez niej nie zdecydowałabym się adoptować tam Bingusia.
  8. Bardzo, bardzo ogromnie i serdecznie dziękuję Wam wszystkim za pomoc dla psiaczka, odwiedzanie, doradzanie i wspieranie w trudnych momentach. Bardzo serdecznie Wam dziękuję. Ten dom, to nasz wspólny sukces!
  9. Słuchajta, słuchajta Ludkowie mili, Boinguś jest już w drodze do Wrocławia! Znajoma Pani Kasi jedzie do Wrocławia (zdaje się na wystawę psów) i zabrała Bingusia. Pani Agnieszka jest już powiadomiona i ma telefon do znajomej Pani Kasi. Wysłałam umowę adopcyjną Bingusia do Pani Agnieszki z prośbą o wydrukowanie w 2-ch egzemplarzach i po podpisaniu wysłanie jednego egz. do mnie. Posłałam także link do karmy, którą kupowałam dla Bingulka, żeby, przynajmniej na początku, nie zmieniał diety. Mamy obiecane zdjęcia i relacje z pobytu Bingulka w DS. Bingusiu słodki piesełku, kochaj i bądź kochany. Bądź grzeczny i szczęśliwy już zawsze!
  10. Dzięki za upewnienie Jak zwykle boję się narkozy, bo to nigdy nie wiadomo jak psiak zareaguje.
  11. Obiecane zdjęcia zębolków Suzi. Niestety nie są dobre, bo mąż ani nie potrafił pokazać ząbków Suzi, ani zrobić zdjęcia. Może jutro uda mi się zrobić lepsze ujęcie. Na tym zdjęciu lepiej widać zęby te z tyłu A na tym lepiej widać kamień na kle. W realu wygląda to gorzej W przyszły wtorek o 9:00 usunięcie kamienia, a wcześniej pobranie krwi na sprawdzenie także innych parametrów, poza wątrobowych, które przy pierwszym badaniu krwi też były złe.
  12. Dzisiaj, tradycyjnie już, zmieniliśmy pomieszkiwanie. Pożegnanie w kraku i przywitanie na działce odbyło się w deszczu. Momentami padał intensywnie
  13. Szczęśliwej drogi kochany Kreciku. Bądź szczęśliwy przez resztę życia. Niech wszystko ułoży się jak najlepiej.
  14. Kocie dzikuski maja zakładane szwy rozpuszczalne, ale obawiam się, że koteczki mogą zabrudzić sobie świeżą ranę leżąc na ziemi i zakażenie gotowe.
  15. Suzi też jest bardzo podobna fizycznie do mojej ukochanej Masiuni [*] tyle tylko, że jest mniejsza. Trochu podobna jest też z zachowania, ale Masiunia nigdy niczego nie zniszczyła i nie zjadła nic, co nie znajdowało się w jej misce. W domu ma się rozumieć, bo na spacerze ta zasada nie obowiązywała Na spacerze trzeba było pilnie obserwować, żeby czegoś nie złapała.
×
×
  • Create New...