Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81075
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. Konto Lemonka zasiliły poniższe kwoty: 50,00 zł od Pani Ani G-R deklaracja IX - 31.08. 30,00 zł od limonka80 deklaracja IX - 31.08. 40,00 zł od Binio deklaracja VIII-IX - 1.09. 20,00 zł od dorcia01 deklaracja IX - 2.09. 10,00 zł od mari23 deklaracja IX - 3.09. 10,00 zł od Nesiowata deklaracja IX - 3.09. Bardzo serdecznie dziękuję oraz 30,00 zł od elik deklaracja IX - 3.09.
  2. Konto Ajuni zasiliły poniższe kwoty: 20,00 zł od omi IX - 30.08. 50,00 zł od Mruczka IX - 1.09. 30,00 zł od Ewa Marta IX - 1.09. 10,00 zł od Radek IX - 1.09. Bardzo serdecznie dziękujemy
  3. I dzięki Wam za to Od zawsze wiedziałam, że Timuś jest wyjątkowy Prawie wszystkie psiaczki ze schronu boja się mężczyzn, a Timuś właśnie mężczyzn lubi. Uciążliwa jest nieco ta jego demencja, ale nie mamy na to wpływu. A może jednak są jakieś suplementy, które jeśli nie cofną, albo przynajmniej spowolnią ten proces?
  4. Konto Saruni zasiliły poniższe kwoty: 25,00 zł od Kaas1 VIII - 31.08. 10,00 zł od Radek IX - 1.09. Bardzo serdecznie dziękuję oraz 25,00 zł od elik deklaracja IX - 3.09.
  5. Konto Lumisi zasiliły poniższe kwoty: 20,00 zł od Isiak IX - 31.08. 10,00 zł od kikou IX - 2.09. 20,00 zł od Ewa Marta IX - 2.09. 10,00 zł od Nesiowata IX - 3.09. Bardzo serdecznie dziękujemy
  6. Na konto Timusia wpłynęły poniższe kwoty: 10,00 zł od ludwa deklaracja VIII - 30.08. 20,00 zł od seramarias deklaracja IX - 31.08. 20,00 zł od Ewa Marta deklaracja IX - 1.09. 10,00 zł od mari23 deklaracja IX - 2.09. 50,00 zł od Pan Mateusz deklaracja IX - 3.09. 10,00 zł od Nesiowata deklaracja IX - 3.09. Bardzo serdecznie dziękuję oraz 30,00 zł od elik deklaracja IX - 3.09.
  7. Bardzo dziękuję Kasiu za szczegółowy opis stanu Timusia. Biduleczek kochany Biorąc pod uwagę jego stan,absolutnie nie ma sensu szukać mu domu. Jeśli pozwolisz Kasiu, zatrzyma się Timulek u Ciebie na stałe. Będę bardzo wdzięczna za opiekę nad dziadziusiem Timusiem. Patrząc na niego nie powiedziałabym, że ma tak zaawansowaną demencję. Być może było to powodem porzucenia go. Biedaczysko Mimo wszystko dobrze się trzyma
  8. Nadziejko kochana bardzo, bardzo serdecznie dziękuje Ci za ujęcie Suzinki wśród beneficjentów Lajki jak zwykle już wybyli, ale one powrócą
  9. Basiu, MUSISZ koniecznie odpocząć. Za dużo masz na głowie. Tak intensywnie można pracować bardzo krótko, a dla Ciebie to constans Nerwy, stres mają zły wpływ na wszystkie organy wewnętrzne. Wiem, łatwo mówić, ale nie ma innego wyjścia, musisz zwolnić tempo. Dla Twojego i Twoich zwierzaków dobra, a nie tylko Twoich.
  10. Było mi go tak strasznie żal, że niewiele brakowało, a poprosiłabym wetkę przy pierwszej próbie wkładania wenflonu, żeby to ona zrobiła. Ale powstrzymałam się, bo przecież techniczka musi się tego nauczyć. Szkoda tylko, że padło na mojego Alficzka. On taki straszny strachuś jest Trzęsie się jak galareta gdy tylko wejdziemy do przychodni. Oby szybko zapomniał, bo czekają nas częste wizyty.
  11. Nadziejko kochana bardzo, bardzo serdecznie dziękuje Ci za umieszczenie Timusia wśród beneficjentów Lajki jak zwykle już wybyli, ale one powrócą
  12. Dziękujemy Ciociu Nadziejeczko Tobie także spokojności wszelakiej życzymy. Wczoraj była ostatnia kroplówka, wenflon wyjęty. W poniedziałek mamy się zgłosić do kontroli.
  13. Dzięki, że pytasz Suzi już całkiem zapomniała o renowacji gębuli, a Alfinek biedaczysko ma pokłute obie łapeczki. W przychodni jest nowa siła techniczna. W środę wkłuwała się do prawej łapeczki i po kilku nieudanych próbach zakleiła łapeczkę i ponowiła próby w lewej łapce. Trwało chwilkę, zanim udało się założyć wenflon, ale łapeczka też była skrwawiona Wenflon został w łapce i na szczęście Alfik nie interesował się nim. Wczoraj pani podłączyła kroplówkę i początkowo było ok, ale po chwili zauważyłam, że za wenflonem zrobił się spory bąbel. Kroplówka nie szła do żyły, tylko pod skórę Zakładanie wenflonu do drugiej łapki. Tym razem zrobiła to sprawnie wetka. Kroplówka zeszła spokojnie do końca, ale Alfinek do wieczora kulał na tą łapinkę Dzisiaj jest już ok. Nie wiem czemu mam życie takie bogate w przeszkody?
  14. Dziękujemy i Tobie Nadziejeczko także życzymy spokojności i normalności
  15. Basiu, jeśli o mnie chodzi, to nie masz za co przepraszać. Kto, jak kto, ale ja, prowadząc kilka rozliczeń dla kilku psiaczków, wiem, jak łatwo o pomyłkę. Tylko ten się nie myli, kto nic nie robi Już usunęłam te wpłaty i jest ok Zaraz podam nr konta na PW.
  16. Adopcja dużego psiaka i w dodatku do tak dobrych warunków to duży sukces, zwłaszcza, że ostatnio nie było chętnych do adopcji.
  17. A moje i rano i wieczorem wcinają, aż im sie uszy trzęsą
  18. Nesiu kochana, a może coś mu dolega? Brak apetytu to i u ludzi i u zwierząt często oznacza dolegliwości
  19. Jakie ona ma piękne oczka
×
×
  • Create New...