Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81647
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    316

Everything posted by elik

  1. Messenger jest na f.b., Ty przesłałaś mi te filmiki MMS-em. Spróbuję odnaleźć je w galerii na WhatsAppie.
  2. Widać, że biega, ale brak ostrości obrazu. Szorstka chyba za prędko się poruszała Zobaczę jak następne.
  3. Ależ ona była szczęśliwa na tym spacerze. Widać, że bardzo brakuje jej ruchu
  4. Jednak jeszcze w schronie, to skąd te zdjęcia w samochodzie? To może zabrać ja dzień wcześniej i przetrzymać do następnego dnia. Może tak się da?
  5. CZYŻBY JUŻ BYŁA POZA SCHRONEM??? No bo po co miałaby wskakiwać do samochodu, jak nie po to, żeby pojechać do Mazowszanki? Martusiu zagadki nam serwujesz, cieszyć się na całego nie pozwalasz!
  6. Ooooo właśnie chciałam przelać należność za leki, ale okazało się, że do Twojego nazwiska przypisane są dwa numery kont. Jedno zaczyna się na 62, a drugie na 65. Na który numer konta zrobić przelew?? Przelew
  7. Myślę, że Bingulek już nie wróci z DS więc można rozdysponować kasę jaka mu pozostała, a jest tego 669,85 zł. Moja propozycja jest następująca: 150,00 zł - Sarunia 150,00 zł - Timuś 200,00 zł - Miluś 169,85 zł - dla jakiegoś bidulka Bardzo proszę sponsorów o uwagi i ewentualnie inne propozycje.
  8. Aaaaaaaa samo dobro Pychota! Na taka gromadę to chyba 2 kilo sera i kopa jaj
  9. Bardzo trafne i fantazyjne spostrzeżenie i powiedziałabym niemal filozoficzne. Jakby się nad czymś zastanawiała, coś rozważała
  10. 15.10. na konto Lemonka wpłynęła kwota 20,00 zł od Livka deklaracja X. Bardzo serdecznie dziękuję
  11. Jest weekend i może więcej osób będzie przeglądało ogłoszenia więc opłaciłam promowanie ogłoszenia Lemonka na Katowice. Przelew
  12. Że hasła, to puste słowa, wiemy od dawna. Zastanawiam się, czy ten kryzys empatii, nie jest spowodowany niewłaściwym wychowywaniem dzieci, czy nawet brakiem pewnych zasad w wychowywaniu dzieci. Zaczyna się to od małego dziecka. Nieraz obserwuję, jak małe dziecko, ledwo samodzielnie biega, przegania gołębie, nie daje im spokojnie posiedzieć. Gdyby miały ochotę latać, same by to robiły. A mamuśka patrzy i cieszy się, że dzieciątko dobrze się bawi i nie przeszkadza jej w gapieniu się w telefon. Albo inny obrazek, gdy dziecko wydziera drugiemu dziecku jakąś zabawkę w piaskownicy. Mamuśka nawet nie patrzy, bo przecież dziecko na pewno dobrze się bawi z innymi dziećmi. Takie zachowania, nie skarcone, utrwalają przekonanie, że liczę się tylko ja, inni nie ważni,bylem ja miał, to co chcę. No i to bezstresowe wychowywanie. Dla mnie niepojęte, jak można tak wychowywać młodego człowieka. Z takich dzieci rodzą się dorośli pozbawieni empatii, przekonani, że ważne jest tylko ich dobro.
×
×
  • Create New...