Jump to content
Dogomania

seramarias

Members
  • Posts

    1480
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by seramarias

  1. Jaaga powiem tak, kochacie tego psa bardzo, a on równie mocno kocha Was, żaden DS nie będzie dostatecznie dobry, zawsze znajdzie się małe "ale" Myślę, że Mysia zostanie z Wami i trzeba się z tym pogodzić ;)
  2. Biedna Frezyjka :( U moich dziadków był piesek, który miał ataki, nie były one bardzo częste, żył bardzo długo i odszedł jako staruszek we śnie. Cieszy, że sunia ma humor i jest pod dobrą opieką. Nie wyobrażam sobie jak ona funkcjonowała w schronisku.
  3. Zaglądam ciekawa co słychać u naszego kwiatuszka :)
  4. Dokładnie to świetne psiaki. Ja wprawdzie jestem zakochana w mojej joreczce, ale do pekinków mam spory sentyment.Kiedyś puszek da komuś dużo radości :)
  5. Mocznik spadł wyniki się poprawiły to i apetyt i samopoczucie lepsze. No a jutro przed puszkiem długa podróż i tyle rewolucji. Fajny psiunek z niego, mi skradł serce :)
  6. Przykro, że tak się ułożyło, na co chorują maluszki? Mam nadzieję, że to nic poważnego.
  7. Bez urazy, ale czasem zastanawiam się gdzie kończy się pomóc, a zaczyna zbieractwo, gdzie jest ta cienka granica.... Moim zdaniem najlepszą pomocą będzie, ogłaszanie i szukanie domów dla tych zwierzaków. Możecie mnie nie lubić za to co powiem, ale moje zdanie jest takie, że w tak dużych zbiorowiskach, kiedy środków brakuje na wszystko zwierzęta się męczą. Ja wiem, że zaraz się ktoś obruszy, że co zrobić jak bid przybywa, a serce miękkie, ale ile z Was ma pod swoją opieką taką ilość zwierząt? Ja sobie nie wyobrażam, nie wspominając już o kosztach, to zwyczajnie czasu brak na sprzątanie, zabawy, socjalizację, bieganie po wetach. Ten dom na zdjęciu wygląda na mocno zniszczony, czasem koszty doprowadzenia do użytku starego domu są tak ogromne, że taniej wyburzyć i postawić nowy...
  8. Ja bym napisała w ogłoszeniu, myślę, że to bardzo ważne informacje.
  9. Do tego dodałbym opiekunów, którzy nie mają pojęcia o wychowaniu psów i zbyt mało wyobraźni, żeby przewidzieć skutki działania i mamy co mamy. U mnie w bloku jest koszmarny sznaucerek, który atakuje chyba wszystko co się rusza, dwa razy prawie dziabnął mojego tż, gdy ten wychodził z klatki, gryzoń był przywiązany akurat do poręczy pod sklepem.
  10. Źle zrozumiałaś, Tofiś miał jechać w kwietniu do hoteliku, zaproponowałem, że wezmę go do siebie do czasu znalezienia domku, ale w razie gdyby było bardzo źle w maju mój tż osobiście odwiezie go do hoteliku, do którego miał jechać w kwietniu. Ja nie mam pretensji do nikogo, tak tylko podzieliłam się swoimi refleksjami, bo te sytuacje uświadomiły mi, że kiepski byłby że mnie tymczas i raczej nie będę już proponować więcej tego rodzaju pomocy.
  11. Będę do niego zaglądać, nawet puszek nie wie jak bardzo już wkrótce zmieni się jego życie :)
  12. Nigdy nie oferowałam terminowego domu...
  13. Zaglądam do malucha strasznie mi biedak w sercu utkwił, czy poszczęściło mu się i trafił do domku? Kiedy planowany jest wyjazd do Szafirków?
  14. Cieszę się, że udało się znaleźć DT dla maluchów i mamuśki. Niech się zdrowo chowają:) Ja za to coś felerna jestem, co oferuję bezpłatny DT z utrzymaniem to nikt nie chce.
  15. Mogłabym porozmawiać z mężem, ale nie wiem, czy one mogłyby zostać na czas mojej pracy same . Przede mną wraca córka ale ona się nimi nie zajmie. No i musiałyby być ten czas w kenelu (którego nie posiadam). Miałam już szczeniaki, ale one nigdy nie zostawały na tak długo bez opieki. Gdybyś brała DT u mnie pod uwagę daj znać, zacznę pracować nad mężem, ale w głębi serca życzę im, żeby znalazły szybko dom i żaden DT nie był potrzebny, albo chociaż bardziej odpowiedni DT się zgłosił.
  16. Nie wiem czy dobrze zrozumiałam. Szukasz domu tymczasowego dla szczeniąt w Warszawie? Pomogłabym, ale pracuję w pełnym wymiarze godzin, a to są maleństwa, wymagające sporo uwagi. Czy one były szczepione na wirusówki? W ostatecznej, ostateczności gdyby sytuacja była podbramkowa no i mój mąż się zgodził na szczeniaki, to mogłabym wziąć na tymczas, ale moim zdaniem lepiej dla maluszków, żeby dał im domek ktoś kto będzie w stanie im poświęcić więcej czasu.
  17. Tofik doświadczył agresji ze strony człowieka, był bity, pewnie nie raz psiak atakował w swojej obronie kiedy pierwszy "opiekun" bił go. Osobiście przy Tofiku nie zaryzykowałabym chwytu za karczycho, myślę, że mógłby wtedy poczuć się zagrożony i w swojej obronie użyć zębów, a chyba nie łatwo utrzymać psa który broni się atakując zaciekle i dotkliwie przy tym gryzie. Ja szukałabym pomocy osoby doświadczonej w pracy z agresywnym psami, niestety Tofik wymaga specjalnego traktowania i to co sprawdza się w wychowani innych psiaków nie koniecznie sprawdzi się u Tofika.
  18. Jakoś z dziewczynką skojarzyło mi się imię "Koko" nie doczytałam, że "malutki" No ale wdzięku mu odmówić nie można, cudny jest i faktycznie bardzo w typie sky teriera.
  19. Rany jaka ona cudna z tymi ucholami :)
×
×
  • Create New...