-
Posts
1480 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by seramarias
-
Schronisko w Radysach - psiaki do adopcji
seramarias replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Miejmy nadzieję, że to poważna rezerwacja i sunia niedługo wyjedzie. -
Schronisko w Radysach - psiaki do adopcji
seramarias replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
O matko jaka bida :( Jest cień szans, że ktoś ją zabierze? -
Bajka i jej córeczki już szczęśliwe ...w swoich domach
seramarias replied to ewu's topic in Już w nowym domu
Nie wiem co napisać, straszne jak bardzo niekompetentni bywają weci. Na szczęście rodzinka już bezpieczna. Dzielna z Ciebie kobitka Jagga, tyle problemów i szczylków ogarnąć + pozostałe tymczasy i własne stado. -
Wiadomo pies stworzenie społeczne, lepiej mu w psim stadzie niż samemu zwłaszcza jak od szczeniaka przyzwyczajony do takich warunków. To chyba taki plus i zarazem minus domków tymczasowych, hotelików, bo psiakom jest dobrze w grupie biegać swobodnie po ogrodzie, ale przyzwyczajają się do innego życia niż większość z nich w przyszłości czeka i bywa, że jest ból potem, bo kolegów nie ma, bo ruch uliczny, głośno, strasznie i jeszcze smycz zakładają :( . Ale z tego co pamiętam sunia jest rezolutna z jajem, trzeba być dobrej myśli, że szybko się odnajdzie w nowej sytuacji i ludzkie stado okaże się równie atrakcyjne co psie. Oby tylko ludzie zdawali sobie sprawę, że posiadanie psa w bloku to nie tylko szybki spacer za potrzebą, a w mieszkaniu pies nie zamienia się w pluszaka...
-
Ale mieszkanie w mieście nie wyklucza całkowicie wolności ;) Może nie będzie to ciągłe dzikie ganianie po ogrodzie, ale zawsze można zrobić wypad za miasto, powariować na psim wybiegu, może są w pobliżu jakieś bezpieczne zielone tereny gdzie za jakiś czas będzie mogła biegać luzem. Do tego na spacerach będzie spotykać wielu kumpli, nowe zapachy itp. Życie psa w mieście też może być fajne jeśli ma się fajnych ludzi, którzy dbają o to, żeby spacer był atrakcyjny.
-
Kiyoshi ja to bym się porządnie zastanowiła, czy te umowy kopiować i przekazać tej Pani. Tam są dane dot. osób adoptujących, jeśli nie masz ich zgody na udostępnianie tych danych to dość ryzykowne w związku z RODO. Tak przynajmniej mi się wydaje, myślę, że warto przemyśleć tą kwestię, żebyś sobie dodatkowych kłopotów nie narobiła.
-
Ja szczerze mówiąc tam szczeniaka bym nie umieściła. Ja wiem, że pies psu nie równy i że to nie sprawiedliwe, ale nie mam zaufania, ani dobrych doświadczeń jeśli chodzi o kontakty amstafów z innymi psami...No, ale może to ja trafiam na specyficznie "wychowane" egzemplarze... Właśnie doczytałam , że zrezygnowałaś z tego domku ;)
-
Fajna sunia, co się stało, że wraca z adopcji?