Muszę nakablować na Lalę - zrobił się z niej terrorysta. W stosunku do Miśka. Zabawki, które są akurat w jego posiadaniu a jej bardzo, bardzo potrzebne (aby zanieść do pokoju brata i dobrze zakamuflować). Najważniejsze są szarpaki - obydwa muszą być na jej stanie. Potrafi pokazać mu zęby i nawarczeć porządnie. Mnie posłucha, ale boczkiem i tak ukradnie to co jej leży na sercu.