A pani nigdy nie słyszała, że pies szczeka?Może nie widziała żywego psa? Niechs sobie weźmie pluszaka na smycz i spaceruje - on będzie cicho (chociaż pewnie gorzej byłoby z innymi, które by go ujrzały).To dopiero trzeci dzień i już koniec? Wstyd.
Szkoda tylko psiaka, kolejny zawód dla niego.