To dziś pamiętam trochę wcześniej i przywitam się z pracowitym karusiem. Pracuj dalej dzielny psiaku, kiedyś wreszcie jakiś normalny człowiek spojrzy na Twoje zdjęcie i będzie od razu pewien, że to właśnie Ty jesteś mu przeznaczony. Oby tylko było to w miarę prędko!
A na razie - korzystaj z tego co masz pod łapkami.
Witamy wszystkich we wtorek. trochę później, ale dni coraz krótsze, coraz później rozwidnia się i człowiekowi nie chce się wstawać. Zwłaszcza jak nie musi. A nic mnie nie goni to i korzystam z tego.
Trzymajcie się zdrowo.
Zdrowiej Murko jak najszybciej, bo TZ i psiaki nie dadzą sobie w końcu rady bez Ciebie.
A Irysek poczeka z wyjazdem, on i tak jest pewien. że jest u siebie.,
Ja też jestem, zapomniałam wcześniej zameldować się u ślicznego Czarnulka. Ale już poprawiam się i życzę więcej szczęścia w tym tygodniu, przynajmniej w poszukiwaniach własnego domu i odpowiedniego człowieka.