Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26841
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Witaj w poniedziałek Tobisiu. Zapowiada się całkiem przyjemny dzień. Choć trochę wilgotna ziemia, ale spokojnie można spacerować.
  2. To z Zefirka zrobił się turysta. Ale w końcu należy mu się. Czas nadrobić to, co życie mu zabrało.
  3. Witaj Grzesiu. Blekuś znalazł dom, może wreszcie i na Ciebie przyjdzie kolej? Bo przecież gdzieś jest ten Twój człowiek. Pytanie tylko - gdzie się tak dobre schował?
  4. I czego więcej chcieć?
  5. W takim razie to nie jest dzień odpoczynku a powszedni dzień pracy.
  6. Kiedyś trzeba odpocząć - inaczej nie da się żyć.
  7. Ja uważam, że na emeryturze jest znacznie mniej czasu. Oczywiście od chwili, kiedy człowiek do końca zrozumie, że jest na emeryturze i nic nie musi, a wszystko może.
  8. I to jest kolejna dobra wiadomość z dzisiejszego dnia.
  9. Ząbki to ona pokazała mnie kiedy rano chciałam ją wystawić na siusiu. A były tylko ze mną.
  10. Ale wiadomość! Świetny prezent niedzielny! Dziewczyna od razu wiedziała, że nie warto wracać.
  11. No i już jest jutro. Ściany wyschły, na dziś przewidziane szlifowanie. I może uda się coś przemalować. Mam nadzieję, że tak będzie. Wprawdzie drobny deszcz za oknem, ale jest cieplutko. Nawet Lala, bez pomocy, dostojnym kroczkiem wyszła parę kroków za drzwi, przykucnęła i równie dostojnie wróciła. Życzymy wszystkim spokojnej niedzieli i naładowania akumulatorów na następny tydzień. Trzymajcie się zdrowo.
  12. Jakimś cudem przywitam lisiczkę z samego rana. Wprawdzie niebyt przytomna, ale na nogach. Może później będzie lepiej. Życzę Mimi i Jagusce spokojnej niedzieli i udanego odpoczynku przed następnym tygodniem. trzymajcie się zdrowo i dajcie znać co u Was słychać.
  13. Dziś jednak udało mi się zajrzeć z samego rana. Wprawdzie na oczy to nie widzę zbyt dobrze, ale może za kilka godzin to przejdzie. A może jednak znajdę chwilę na "dospanie"? Za oknem ciepło ale i coś kapie z nieba. Życzymy Ci całkowitego pozbycia się bólu i pełnego korzystania z uroków psiego życia.
  14. A dziś, choć deszczyk sobie kropi, Lala po dłuższym namyśle (Neska wyszła, koty również) łaskawie zrobiła parę kroków za drzwi (bez jakiejkolwiek ingerencji z mojej strony), przykucnęła, zrobiła siusiu i majestatycznym krokiem wróciła. I bądź tu człowieku mądry!
  15. Niestety - takie właśnie są. 27 kg też swoje robi. A rzadko zdarza się weterynarz, który dla bezdomniaka zejdzie ze swojego zysku. A i tak Trevor jest stosunkowo daleko od Warszawy. Kiedyś wyczytałam, że u Murki kastracja kosztuje 100 zł byłam bardzo, bardzo zdziwiona.
  16. Niestety - muszę się z tym całkowicie zgodzić. Od rana jestem rozbita na milion kawałków. trzeba będzie się jakoś "posklejać", przynajmniej na dziś. Dobrej niedzieli Grzesiu, choć znów od rana mokrej. Coś tam kropi za oknem,
  17. A ja dziś dla odmiany późnym wieczorem. Przez te prace remontowe zupełnie rozsypał mi się dzień. Niby nic nie robię, ale nie ma się specjalnie gdzie ruszyć, ani nie ma ochoty na jakiekolwiek roboty. Psy też pałętają się pod nogami szukając spokojnego kąta. Jednym słowem - bajzel. Ale później będzie lepiej. I tym się pocieszam. jakoś trzeba przeczekać. Moja kura - turystka trzyma się chwilowo kurnika. Może na kilka dni ma nauczkę? Życzę spokojnej nocy, do jutra.
  18. Witaj Czarnulku wieczorkiem. Dzień mi się całkiem poprzestawiał, nie miałam wcześniej czasu na na nic. Pewnie jutro też tak będzie, ale jakoś przetrzymam. Wątki starałam się czytać na bieżąco, ale na pisanie już nie starczyło mi czasu. Dobrze, ze Ty masz ustabilizowane życie, nie musisz mieć żadnych dodatkowych zajęć. Oby tylko w końcu objawił się człowiek, którego serce będzie tylko dla Ciebie. Tak długo już czekasz!
  19. Wprawdzie wieczorem, ale zaglądam do pluszowego psiaka.
  20. Tym razem będę Wam życzyć spokojnej nocy nocy., dzień mi się zupełnie pomieszał. Kto wie czy jutro nie będzie tak samo. Mam nadzieję, że lisiczka zbytnio nie rozrabia.
×
×
  • Create New...