-
Posts
26703 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
Coraz lepsze wiadomości!
-
Cebulek za TM, nie przeżył ciężkiej operacji.
Nesiowata replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
WOW! -
Moja Lala, niby psi aniołek, pazurów broni jak lew. Jest stosunkowo lekka i nie ściera ich mimo częstego chodzenia po chodnikach. Ostatnio trzymałam ją wspólnie z jednym z weterynarzy (oczywiście na pysku niezbędny namordnik) a drugi [poobcinał. Ale pewnie w promieniu 200- 300 m słychać było jej okropny płacz, bo przecież taka krzywda psu się działa! Poprzednim razem było tak samo, a jest idealnym psem. Czesania też nie kocha i pokazuje zęby. Taka już jest i tyle. neska pozwala robić przy sobie wszystko (byle nie nosić na rękach).
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Bo nieszczęścia chodzą parami. -
Prawdziwy krajobraz po bitwie - nie ma czego zazdrościć. Słowem - siła złego na jednego. Ale to podobno siła wyższa. Dziś dalszy ciąg pogodowej huśtawki, chłodno, buro i ponuro. Tylko deszczu nadal brak - jakoś nie może się w moje tereny dociągnąć. A takie piękne były prognozy pogody - ju z drugi dzień miało padać. I nici z tego, jak dotąd. Niby coś mżyło wczoraj, ale nawet koty nie trzepały się, o psach nie wspomnę. Na wszelki wypadek - pranie wywieszam na dwór, nie powinno być dodatkowego płukania. Mam nadzieję, że odpoczęłyście chociaż trochę w niedzielę, odespałyście wszelkie zaległości w tym temacie i zaczynacie nowy tydzień w dobrej formie. W każdym bądź razie - tego wam życzymy.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witaj czekoladowy Czarnulku w kolejny poniedziałek, znów bez widoku domu na horyzoncie. dziwny ten świat, ludzie ślepi i nie ma na to ŻADNEJ RADY. Człowiek jest całkowicie bezsilny. Do tego jeszcze zdołowany pochmurna pogodą. Znów musiałam wyciągnąć cieplejsze ciuchy. Dobrze, że nie muszę chodzić do pracy, bo byłoby bardzo, bardzo ciężko. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Nesiowata replied to elik's topic in Już w nowym domu
Kobieto - jaka to przyjemność? Wiatr, chłód i zachmurzenie. A przecież mieszkam stosunkowo niedaleko od Ciebie. Buro i ponuro. Szkoda tylko, że deszczu nie ma. Bo to akurat potrzebne. pewnie, że można (nawet trzeba) wyjść na powietrze, ale to żadna przyjemność, jedynie konieczność. Fadusiu - trzymaj psi fason. -
No, cudo!
-
Mnie już na dobre weszło w krew cotygodniowe jeżdżenie na targ. Kupuje tam wędlinę, warzywa, owoce. Od wczoraj np. pokazali się już producenci pomidorów. Tyle, że na tym targu nie ma zwierząt (po kury muszę jeździć znacznie dalej)ale ogólnie to jest mydło i powidło. Lubie połazić. Sobotnia przyjemność.Wiem, którzy sprzedawcy są producentami i to mi znacznie ułatwia zakupy. Życzę wszystkim spokojnej, relaksowej niedzieli. A sama pewnie położę się spać (biorąc dobry przykład z psiaków) i poczekam na deszcz. Może dziś coś spadnie z nieba?
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witaj Grzesiu w niedzielę. Pewnie i u Ciebie zrobiło się zimno. Pogoda nie zachęca zbytnio do spacerowania, najbardziej odpowiednim miejscem będzie dziś łóżko. Tyle, że u nas, jak do tej pory, nie chce padać. A jest piekielnie sucho. -
Cebulek za TM, nie przeżył ciężkiej operacji.
Nesiowata replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Witamy w niedzielę. Wprawdzie wstałam wcześnie, ale jedynie przeczytałam wpisy, nawet nie chciało mi się nic pisać. Wczoraj przez cały dzień chłodno i pochmurno, dziś od rana to samo. Ale ani kropli deszczu. Najlepiej przespać taka pogodę. Psy radzą sobie z tym znakomicie, lala nawet nie chce jeść. Koty tez trzymają się domu, jakoś nie wyrywają się za drzwi. -
No to witamy w sobotę. Przyjemnej pracy Elik, może na działce chociaż znajdziesz trochę czasu na sen. Chyba, że znów jakaś bida stanie na Twojej drodze. Postarajcie się wszyscy trochę odpocząć przed kolejnym tygodniem. Ja powoli muszę zabrać się za codzienny "obrządek" i jechać na targ. A jeszcze nie bardzo wiem, co mam zamiar kupić.