Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26703
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. U nas słońce próbuje przebić się przez chmury. Wprawdzie padało i jest mokro, ale ciepło czuć wyraźnie. Jak Twoje łapki Blondynku? Nadal Ci dokuczają?
  2. Dziś też, na szczęście, popadało. Choć ziemia może jeszcze wiele przyjąć. Ale juz pokazuje się słońce. No i jest ciepło, choć już zapowiadają ochłodzenie. Tobisiu - pilnuj swoim biednych łapek, nie mocz ich za bardzo.
  3. Dziś w nocy znów padało. Zmuszona byłam wziąć królewnę na ręce i postawić za drzwiami (bo nawet do nich nie dotarła, a wyjście Neski i Miśka zupełnie jej nie obchodziło). W rezultacie (zastawiałam sobą wejście) wysikała się tam gdzie ją postawiłam i od razu skok z powrotem.
  4. Z jednej stron y - radość, że psina może zobaczyć normalne życie, nawet w nim uczestniczyć, z drugiej - łzy w oczach. piękne te filmy i jednocześnie porażające.
  5. Może Havanka pomoże? Pozostaje tylko bazarek transportowy.
  6. Przywitamy się ze wszystkimi w mokry, ale ciepły poranek. Czuć zmianę temperatury. Ale dziś musiałam Lali pomóc wyjść za drzwi. Nesce zresztą też. Nadal coś siąpi, ziemia mokra więc hrabianki nie będą moczyć łapek. No, ale jakoś udało się. Zachwycone to one nie były, ale siusiu łaskawie zrobiły i od razu poszły spać. Tylko brać z nich przykład. powoli trzeba będzie brać się za robotę, choć bez większego przekonania.
  7. Misiaczku - zaczyna się robić cieplej, choć jeszcze mokrawo. Będzie lepiej, w końcu i tobie uda się pospacerować po weselszym świecie, słoneczko tez nam się pokaże i Twoje łapki będą chciały poganiać. Obyś jak najszybciej mógł swobodnie ganiać po zielonej trawie.
  8. Witaj czekoladowy węgielku. I dalej nie ma na horyzoncie Twojego domu. Smutne, ale prawdziwe. Nie mogę tego ogarnąć, jak można nie dostrzec takiego cudnego psiaka?
  9. Naprawdę robi się cieplej! Wprawdzie pada, ale różnicy temperatury w porównaniu do wczorajszego dnia jest duża. Czekamy z niecierpliwością na nowe wieści o cudnym rudzielcu. Bardzo brakuje opowieści Jaguski.
  10. Cudny Blondynku - jeszcze trochę wytrzymaj. powoli robi się cieplej, będzie Ci łatwiej. Niech lek zadziała jak najszybciej żebyś mógł funkcjonować normalnie. Wypoczywaj w oczekiwaniu na upragnione słoneczko.
  11. Szkoda - osoba, o której myślałam jest w trakcie przeprowadzki i teraz nie może wziąć psiaka.
  12. Pokaż zdjęcia suni, dobrze? W jakim jest wieku?
  13. Te szczeniaki były odebrane nawet dzień wcześniej niż mamuśka a później razem z nią przyjechały. Tyle, że one po drodze zostały w fundacji Judyty a Lalątko dotarło do mnie.
  14. Oj tak - już po miesiącu nie było ich u Judyty.
  15. Elik jeszcze przed snem wpadła, ja już po. Psy (mimo deszczu) jakoś w komplecie wyskoczyły zrobić siusiu (wprawdzie Lala i Misiek chwilę zastanawiały się czy warto wystawiać nos za drzwi, a;e w końcu zdecydowały się na taki krok) pędem wróciły do domu i na nowo w pieluchy. Sam a też o tym myślałam, ale jakoś nie wyszło.Teraz już zupełnie jasno więc mimo deszczu trzeba wyjść wypuścić kury - niech korzystają z dłuższego dopóki to możliwe. Ale przeziębienia jakoś nie udało mi się uniknąć. Widać nie za bardzo się starałam. A przede mną malowanie kolejnego pomieszczenia. Podobno od soboty. Brat niby przygotowuje się do tego, ale tempo ma iście ślimacze. Wyniósł już tyle "skarbów", a wszędzie jeszcze pełno. Prawdopodobnie ciuchy zostaną dla mnie, bo wcale o nich nie myśli. Prawdę mówiąc - co najmniej połowa z tego co on popakował to w moich rękach trafiłaby do kosza na śmieci (myślę że później kiedy ja będę pakować się siebie to on powie to samo, ale trudno). Może znów na kilka dobrych lat będę miała święty spokój z takim i robotami. A nazbierało się tych wszystkich "dobroci" co niemiara. Ktoś, kto będzie sprzątał po mojej śmierci będzie miał roboty co niemiara. Chyba, że wcześniej zmieni mi się charakter i sama zabiorę się za takie roboty. Dobrego dnia życzymy wszystkim.
  16. Kolejny mokry dzień przed nami (oby nie ostatni). Trzymaj się zdrowo puchatku i czekaj na ciepłe dni.
  17. Dziś to jeszcze warto pilnować ciepłego legowiska, ale podobno ma być przynajmniej cieplej z dnia na dzień. Poczekamy, zobaczymy. Będzie lepiej, przyjdzie czas na ciepło i spokojnego spacery, zabawy z całym towarzystwem. Bądź zdrów Blondynku i wygrzewaj się w domu dopóki słoneczko nie zawita na dobre.
  18. Witajcie w środę, życzę spokojnego dnia, bez nadmiaru pracy. Co za dużo, to niezdrowo. Mam nadzieję, że lisiczka nie daje przy tym swoich odjazdowych występów? U nas znów mokro, ale oby jak najdłużej. Nawet nie zwracam specjalnej uwagi na ślady psich łap kiedy wskakują do domu zawsze są szybsze ode mnie. Ale co tam - szmata wystarczy. Trzymajcie się w zdrowiu.
  19. Elik - czy Ty dzisiaj w ogóle spałaś?
  20. I to jest pytanie! Witaj Czarnulku w kolejny deszczowy świt i wyglądaj na tego przyszłego dogomaniaka. Oby w końcu się zjawił.
  21. Ślicznotko - trzymaj się, chyba już wyczerpałaś limit chorób na długi okres czasu! Musi być dobrze! Teraz tylko ciesz się życiem.
×
×
  • Create New...