-
Posts
26703 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Dziś w nocy znów padało. Zmuszona byłam wziąć królewnę na ręce i postawić za drzwiami (bo nawet do nich nie dotarła, a wyjście Neski i Miśka zupełnie jej nie obchodziło). W rezultacie (zastawiałam sobą wejście) wysikała się tam gdzie ją postawiłam i od razu skok z powrotem. -
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
Nesiowata replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
Z jednej stron y - radość, że psina może zobaczyć normalne życie, nawet w nim uczestniczyć, z drugiej - łzy w oczach. piękne te filmy i jednocześnie porażające. -
Może Havanka pomoże? Pozostaje tylko bazarek transportowy.
-
Przywitamy się ze wszystkimi w mokry, ale ciepły poranek. Czuć zmianę temperatury. Ale dziś musiałam Lali pomóc wyjść za drzwi. Nesce zresztą też. Nadal coś siąpi, ziemia mokra więc hrabianki nie będą moczyć łapek. No, ale jakoś udało się. Zachwycone to one nie były, ale siusiu łaskawie zrobiły i od razu poszły spać. Tylko brać z nich przykład. powoli trzeba będzie brać się za robotę, choć bez większego przekonania.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witaj czekoladowy węgielku. I dalej nie ma na horyzoncie Twojego domu. Smutne, ale prawdziwe. Nie mogę tego ogarnąć, jak można nie dostrzec takiego cudnego psiaka? -
W tej krainie znajdziesz psa i kota....BDT u Kwiaciarenki
Nesiowata replied to Kejciu's topic in Psy do adopcji
Szkoda - osoba, o której myślałam jest w trakcie przeprowadzki i teraz nie może wziąć psiaka. -
W tej krainie znajdziesz psa i kota....BDT u Kwiaciarenki
Nesiowata replied to Kejciu's topic in Psy do adopcji
Pokaż zdjęcia suni, dobrze? W jakim jest wieku? -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Te szczeniaki były odebrane nawet dzień wcześniej niż mamuśka a później razem z nią przyjechały. Tyle, że one po drodze zostały w fundacji Judyty a Lalątko dotarło do mnie. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Oj tak - już po miesiącu nie było ich u Judyty. -
Elik jeszcze przed snem wpadła, ja już po. Psy (mimo deszczu) jakoś w komplecie wyskoczyły zrobić siusiu (wprawdzie Lala i Misiek chwilę zastanawiały się czy warto wystawiać nos za drzwi, a;e w końcu zdecydowały się na taki krok) pędem wróciły do domu i na nowo w pieluchy. Sam a też o tym myślałam, ale jakoś nie wyszło.Teraz już zupełnie jasno więc mimo deszczu trzeba wyjść wypuścić kury - niech korzystają z dłuższego dopóki to możliwe. Ale przeziębienia jakoś nie udało mi się uniknąć. Widać nie za bardzo się starałam. A przede mną malowanie kolejnego pomieszczenia. Podobno od soboty. Brat niby przygotowuje się do tego, ale tempo ma iście ślimacze. Wyniósł już tyle "skarbów", a wszędzie jeszcze pełno. Prawdopodobnie ciuchy zostaną dla mnie, bo wcale o nich nie myśli. Prawdę mówiąc - co najmniej połowa z tego co on popakował to w moich rękach trafiłaby do kosza na śmieci (myślę że później kiedy ja będę pakować się siebie to on powie to samo, ale trudno). Może znów na kilka dobrych lat będę miała święty spokój z takim i robotami. A nazbierało się tych wszystkich "dobroci" co niemiara. Ktoś, kto będzie sprzątał po mojej śmierci będzie miał roboty co niemiara. Chyba, że wcześniej zmieni mi się charakter i sama zabiorę się za takie roboty. Dobrego dnia życzymy wszystkim.
-
Dziś to jeszcze warto pilnować ciepłego legowiska, ale podobno ma być przynajmniej cieplej z dnia na dzień. Poczekamy, zobaczymy. Będzie lepiej, przyjdzie czas na ciepło i spokojnego spacery, zabawy z całym towarzystwem. Bądź zdrów Blondynku i wygrzewaj się w domu dopóki słoneczko nie zawita na dobre.
-
To chyba czas najwyższy!
-
Witajcie w środę, życzę spokojnego dnia, bez nadmiaru pracy. Co za dużo, to niezdrowo. Mam nadzieję, że lisiczka nie daje przy tym swoich odjazdowych występów? U nas znów mokro, ale oby jak najdłużej. Nawet nie zwracam specjalnej uwagi na ślady psich łap kiedy wskakują do domu zawsze są szybsze ode mnie. Ale co tam - szmata wystarczy. Trzymajcie się w zdrowiu.
-
Elik - czy Ty dzisiaj w ogóle spałaś?
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
I to jest pytanie! Witaj Czarnulku w kolejny deszczowy świt i wyglądaj na tego przyszłego dogomaniaka. Oby w końcu się zjawił. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Oby tak się stało!