Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26703
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. To już tylko 4 dni, może jakoś uda Ci się nie zapomnieć, A decyzja o pozostaniu w Krakowie to jedyne rozsądne wyjście w tej sytuacji. Miejmy nadzieję, że w końcu przestanie padać i powoli wszystko wróci do normalności. Straszne to wszystko. Wkrótce do Warszawy dotrze ta woda. Warszawskie ZOO podobno już przygotowane. Ciekawe co będzie jak faktycznie dojdzie do zagrożenia. Woda jest przerażająca, nie ma dla niej żadnych przeszkód. Życzymy. mimo wszystko, spokojnego dnia. I może mniej wody z nieba?
  2. Dajmy na to, niech tak będzie. Ślicznemu, niepokornemu liskowi życzymy dużo szczęścia i spokojnego odpoczynku, a Jagusce jak najwięcej zdrowia.
  3. Przyjemnego piątku czarna czekoladko. Może i u Was wreszcie przestanie padać? A może za ścianą deszczu w końcu pokaże się Twój człowiek?
  4. Spokojnego dnia pluszaku. Może dziś będzie mniej deszczu?
  5. Mam nadzieję, że do Ciebie Blondynku woda nie dotrze? I może wreszcie przestanie padać? Ważne, że łapki Ci odpuściły i możesz spokojnie korzystać z uroków dobrego, psiego życia.
  6. Cudny - tylko lajki ktoś schował!
  7. Przecież musi dbać o swoje wyżywienie! A, że trochę przesadził? Każdemu może się zdarzyć. Pies czytać nie umie, to skąd miał wiedzieć, że to dla kotów? Zapach zachęcał.
  8. Powodzenia Elik z rehabilitację - tylko nie zapomnij dzwonić. A z tym wyjazdem nadziałkę to chyba poczekajcie aż w końcu przestanie padać, bo teraz sytuacja jest naprawdę nieciekawa. Z przerażeniem patrzę na migawki w telewizji. Woda jest chyba najgroźniejszym żywiołem, nic jej nie zatrzyma. Dziś rano usłyszałam, że ze schroniska w Wadowicach uratowano 50 psów i koty. Ale nic na temat ile tych psów tam było. O mieleckim schronisku nie słyszałam, ale kręciłam się po domu więc może coś przeoczyłam. Patrząc na zbiórkę dla schroniska wraca mi wiara w Polaków. Jedna, nie licząc niechlubnych wyjątków, ludzie potarfią być ludzcy. Trzymajcie się!
  9. Wprawdzie u nas pada, ale cóż to w porównaniu z południem Polski? Nam nie grozi żadne wylanie rzek, podtopienia. Pewnie, że wilgoć jest obecna w powietrzu i puchatek może nie czuć się komfortowo, ale jesteśmy bezpieczni. A zmoknąć, jak się kto uprze, to można kilka razy dziennie. Trzymaj się zdrowo malutki!
  10. Nadziejka jest niesamowitą czarodziejką, która pamięta o wszystkich. To dobrze, że cudny Blondynek czuje się lepiej, nie ogranicza go zbytnio ból. Oby jak najdłużej tak było. I oby pogoda wreszcie wróciła do normalności, bo wszechobecny deszcz z pewnością sprzyja jego dolegliwościom.
  11. Grześ to spokojny psiak, z pewnością nowego kumpla powita przyjaźnie. Spokojnego dnia Czarnulku, może chociaż trochę odpuści Wam pogoda?
  12. Wyluzuj ślicznotko! Wreszcie będziesz u siebie. A branie na ręce dla niektórych psów rzeczywiście jest bardzo stresujące. I nie zawsze mija. Przykładem może być moja Neska - do chwili obecnej jest to dla niej wielkie wyzwanie. Tak więc jedynie u weterynarza muszę to robić. A ona jest bardzo spokojnym psem.
  13. Z pewnością zachwycona nie będzie. Wstydź się Tyśka - tak nazywać ślicznego liska? Mimi - wytrzymasz, a później Jaguska wszystko Ci wynagrodzi z nawiązką.
  14. Fakt - wątki pomyliłam. A pieniądze przekażę ponownie, bo te były dla seniora. Aron poszedł oddzielnie. Przepraszam, namieszałam.
  15. Sprawdziłam - to była wiadomość od Ali 123. Wysłałam Ci pw. Od Ciebie żadnej wiadomości nie było.
  16. Wpłaciłam na konto, które podałam mi Ala 123. To miało być na kastracje psa Arona.
  17. Wygląda pięknie. Postrzyżyny nie odebrały mu urody.
  18. To są amerykańskie irysy - wysokie. Dlatego też przy lada deszczu te ciężkie kwiaty po prostu kładą się i łamią. Mam 3 kolory : jasnoniebieski (prawie białe), coś podobnego do brązu a jeden kolor to trudno mi określić - coś granatowego z ciemnym beżem, ,jasnym brązem? Kwiaty są duże. stąd ich ciężar.
×
×
  • Create New...