-
Posts
26844 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
Od samego rana gorąco, ale jeszcze jest czym oddychać. Później będzie gorzej. A Neska i Lala już odczuwają skutki upałów. Dziś rano obydwie zrezygnowały z jedzenia. O ile u Lali to dość częste, to w przypadku Nesi - już nie. Ale noc była ciepła, sama budziłam się kilka razy. A Lala wieczorem tylko na chwilę wskoczyła do mnie (ale już nie próbowała chować się pod kołdrę) i zaraz ewakuowała się na podłogę (nawet nie na posłanie). Tylko Misiek bez problemów przespał noc ze mną. Trzymajcie się jakoś i nie dawajcie upałom.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witaj Grzegorzu w kolejny bardzo ciepły poranek. Trudno się do tego przyzwyczaić, upały bardzo, bardzo męczą. -
Wow! A miały być dwa?
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
To dopiero początek. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Lala wczoraj znów zaliczyła wizytę u weterynarza. Zastrajkowała i obraziła się na jedzenie. Wszystko jest złe, niejadalne. To był już trzeci dzień postu. Zachwycona to ona nie była, oczywiście wrzask i ząbki na wierzchu. Z biedą udało się zmierzyć jej temperaturę - wszystko w porządku, brzuch miękki. Dostała 2 zastrzyki, jutro mamy się pokazać na kontrolę. Wujek weterynarz podejrzewa, że jest to reakcja na gwałtowną zmianę temperatury. Podobno jego pies też tak się zachowuje. Jedynie surowe mięso zgarnia razem z ręka. Lala surowego mięsa nie tyka. Jedynie ugotowany kurczak jest jadalny. Zaraz po powrocie wypiła morze wody i poszła spać. Po obudzeniu dałam jej stojące od rana jedzenie (polane rosołkiem i dodatkowymi kawałkami kurczaka) i wciągnęła wszystko. Wieczorem było podobnie, dziś rano też zjadła. Mam nadzieję, ze wróci do normalności" i faktycznie jest to reakcja na wzrost temperatury. Nie stracila tylko werwy w ganianiu Miśka. -
Dobrego dnia wszystkim. Pusto zrobiło się na bieniowym wątku. Widać nikt nie ma potrzeby wygadać się (oczywiście za wyjątkiem mojej osoby). Mnie pomaga więc staram się zaglądać. Choć z pisaniem coraz trudniej, bo czas oczekiwania na zapianie jakoś dziwnie wydłuża się. Nie ma to jak usprawnienia dogo!
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witaj czarny przystojniaku - zawczasu szukaj dziś schronienia w chłodnym zaciszu. Już od samego rana słoneczko przypieka. -
Śliczne kocięta.
-
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Można tak powiedzieć. Tylko trzeba uważać, aby nie była zbyt blisko nich - pióra latają! -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
To nie telefon jest obiektem jej westchnień tylko widok kur za oknem. -
30.12.2020 r. Luna powędrowała za Tęczowy Most [*] Luna już w DS :) Luna - sunia z guzem wielkości melona w schronie :( Taki guz to zagrożenie życia. W każdej chwili może pęknąć i ... :( Guz usunięty, teraz szukamy domu. Proszę pomóżcie ogłaszać :)
Nesiowata replied to elik's topic in Już w nowym domu
Skąd ja to znam? -
30.12.2020 r. Luna powędrowała za Tęczowy Most [*] Luna już w DS :) Luna - sunia z guzem wielkości melona w schronie :( Taki guz to zagrożenie życia. W każdej chwili może pęknąć i ... :( Guz usunięty, teraz szukamy domu. Proszę pomóżcie ogłaszać :)
Nesiowata replied to elik's topic in Już w nowym domu
I to jest wiadomość, na którą wszyscy czekali. Powodzenia psinko! -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Z Grzesia zrobił się Grzegorz.