-
Posts
26848 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
Takie są nasze realia, pewnie długo jeszcze. Teraz już coraz bliżej, jeszcze trochę. I postaraj się wyciszyć, bo biedny psiak będzie przerażony. A przecież to właśnie on będzie potrzebował pocieszenia, będzie na to czekał. Trzymajcie się. A swoją drogą - jak to dobrze, że u "mojego" weterynarza (jak dotąd) nie ma recepcji. Wszystko załatwia się bezpośrednio z lekarzem, bez żadnego pośrednictwa. Jest tylko jakaś stażystka, ale to świetna dziewczyna.
-
Elik - uspokój się, szkoda zdrowia. A może wypadła im operacja psiaka z wypadku? Wszystko jest możliwe. Z pewnością operacja nie trwa tak długo. Musisz poczekać aż pies dojdzie do siebie po narkozie, inaczej psa nie mogą wydać. Wszystko trwa i trwa. Psiak będzie potrzebował Twojego spokoju. I będzie szczęśliwy kiedy Cię zobaczy. Będzie dobrze, nie martw się. Jeszcze trochę i będziesz go miała z powrotem. Trzymaj się!
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
No bez przesady - przed południem świeciło. -
Wszędzie to samo. Jak się nie siedzi im stale na karku - niczego nie zrobią. Ja bym dalej dzwoniła do administracji - bez nękania ich nikt palcem nie kiwnie. A jeszcze jest w miarę dobra pogoda, z powodzeniem można zrobić. Życzę powodzenia. Domek extra, wypasiony koci apartament. Kciuki zaciśnięte - powodzenia psiaku, dasz radę. A wszystkim udanego dnia życzę. i zdrowia.
-
Witaj rudzielcu w słoneczny poranek (przynajmniej u mnie trochę świeci i od razu jest weselej). Mam nadzieję, że wróciłaś do swojej "normalności" i już cieszysz się "swoim" życiem. Trzymaj się mała, życie przed Tobą. A przecież nie masz na co narzekać, nikt już nie chce Cię zabierać od Jaguski, nowe twarze uciekły w siną dal i z pewnością nie wrócą.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Ochłodzenie czuć wyraźnie, ale słoneczko podnosi na duchu. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
I dziś jestem! Zdążyłam nawet załatwić trochę rzeczy z samego rana. Udanej zabawy Grzesiu, zaczyna się (u mnie) jakoś tak słonecznie ten dzień. Może tak zostanie? -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Ciągle śladów lisów szuka, razem z Neską mają extra zajęcie wieczorem. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Jestem, jestem. Z samego rana musiałam jechać na badania i trochę dzień mi się poprzestawiał. A Grzesiowi nadal życzę zdrowia i oczywiście własnego domu. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Czytałam wczoraj - Krabcio zadowolony, swój człowiek i dom na odpowiednim miejscu. A tyle czasu czekał! Miejmy nadzieję, że tydzień będzie w miarę spokojny, wzajemnie życzymy tego samego. Oby tak było. -
Faktycznie - ciężko będzie. Pierwsze dni to jeszcze w miarę, będzie trochę otumaniony, będzie odczuwał dyskomfort, może jakieś bóle. Ale po kilku dniach może być niewesoło. Biedny psiak, nie ma pojęcia co go czeka. A może , przynajmniej na początku, zaskoczy Wa swoim postępowaniem? W każdym bądź razie - we wtorek od rana trzymam kciuki za psiaka i za Was. Jakoś musicie dać radę - nie ma innego wyjścia. Życzę wszystkim udanej niedzieli.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witam Czarnulka i kumpli w niedzielne przedpołudnie z życzeniami udanego dnia. Jest ciepło, ale pochmurno. Choć coś się przejaśnia, może będzie lepiej? Trzymaj się zdrowo księciuniu. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Nadziejko, mnie się nie spieszy. I tak masz dość roboty. Czyżbyś dziś znów pracowała? Moje zwierzaki już po śniadaniu , poszły spać od nowa. Za oknem czarno i mokro, ale ciepło. Może w ciągu dnia pokaże się choć trochę promieni słonecznych bo takie szare dni są bardzo przygnębiające. Zdrowia Ci życzymy i dni pełnych radości i spokoju. -
A co to znaczy "na dniach"? Data?