Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26849
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Nie masz po ręką jakiś robótek ręcznych? To naprawdę uspokaja.
  2. Takie są nasze realia, pewnie długo jeszcze. Teraz już coraz bliżej, jeszcze trochę. I postaraj się wyciszyć, bo biedny psiak będzie przerażony. A przecież to właśnie on będzie potrzebował pocieszenia, będzie na to czekał. Trzymajcie się. A swoją drogą - jak to dobrze, że u "mojego" weterynarza (jak dotąd) nie ma recepcji. Wszystko załatwia się bezpośrednio z lekarzem, bez żadnego pośrednictwa. Jest tylko jakaś stażystka, ale to świetna dziewczyna.
  3. Elik - uspokój się, szkoda zdrowia. A może wypadła im operacja psiaka z wypadku? Wszystko jest możliwe. Z pewnością operacja nie trwa tak długo. Musisz poczekać aż pies dojdzie do siebie po narkozie, inaczej psa nie mogą wydać. Wszystko trwa i trwa. Psiak będzie potrzebował Twojego spokoju. I będzie szczęśliwy kiedy Cię zobaczy. Będzie dobrze, nie martw się. Jeszcze trochę i będziesz go miała z powrotem. Trzymaj się!
  4. No bez przesady - przed południem świeciło.
  5. Szczęśliwej drogi Nugaciku i jak najszybciej swojego najwłaśniejszego domu z odpowiednimi ludźmi.
  6. Wszędzie to samo. Jak się nie siedzi im stale na karku - niczego nie zrobią. Ja bym dalej dzwoniła do administracji - bez nękania ich nikt palcem nie kiwnie. A jeszcze jest w miarę dobra pogoda, z powodzeniem można zrobić. Życzę powodzenia. Domek extra, wypasiony koci apartament. Kciuki zaciśnięte - powodzenia psiaku, dasz radę. A wszystkim udanego dnia życzę. i zdrowia.
  7. Witaj rudzielcu w słoneczny poranek (przynajmniej u mnie trochę świeci i od razu jest weselej). Mam nadzieję, że wróciłaś do swojej "normalności" i już cieszysz się "swoim" życiem. Trzymaj się mała, życie przed Tobą. A przecież nie masz na co narzekać, nikt już nie chce Cię zabierać od Jaguski, nowe twarze uciekły w siną dal i z pewnością nie wrócą.
  8. No i doczekałam się dziś chociaż trochę słońca! Od razu świat robi się piękniejszy. I na spacer psów nie trzeba specjalnie zapraszać. Skorzystaj pluszaczku z tego co daje natura.
  9. Ochłodzenie czuć wyraźnie, ale słoneczko podnosi na duchu.
  10. I dziś jestem! Zdążyłam nawet załatwić trochę rzeczy z samego rana. Udanej zabawy Grzesiu, zaczyna się (u mnie) jakoś tak słonecznie ten dzień. Może tak zostanie?
  11. Ciągle śladów lisów szuka, razem z Neską mają extra zajęcie wieczorem.
  12. To ma być forma "masażu", tak dla zdrowia? mam nadzieję, że nie będzie potrzebna. Udanego tygodnia życzymy wszystkim, jak najwięcej zdrowia a najmniej pracy. Trochę dziś późno, ale z samego rana musiałam jechać na badania. W środę mam wizytę u lekarza więc był najwyższy czas.
  13. Przywitam się z początkiem tygodnia z lisiczka i jej opiekunką. Jak zwykle - życząc zdrowia i spokoju. Udanego tygodnia...
  14. Witam w poniedziałek z nadzieją na zobaczenie słońca. Może dziś się jakoś to uda?
  15. Jestem, jestem. Z samego rana musiałam jechać na badania i trochę dzień mi się poprzestawiał. A Grzesiowi nadal życzę zdrowia i oczywiście własnego domu.
  16. Czytałam wczoraj - Krabcio zadowolony, swój człowiek i dom na odpowiednim miejscu. A tyle czasu czekał! Miejmy nadzieję, że tydzień będzie w miarę spokojny, wzajemnie życzymy tego samego. Oby tak było.
  17. Trudno. Ale może nie będzie aż tak źle?
  18. A klatka kenelowa? czy to nie byłoby najprostsze wyjście? I najbardziej bezpieczne.
  19. Faktycznie - ciężko będzie. Pierwsze dni to jeszcze w miarę, będzie trochę otumaniony, będzie odczuwał dyskomfort, może jakieś bóle. Ale po kilku dniach może być niewesoło. Biedny psiak, nie ma pojęcia co go czeka. A może , przynajmniej na początku, zaskoczy Wa swoim postępowaniem? W każdym bądź razie - we wtorek od rana trzymam kciuki za psiaka i za Was. Jakoś musicie dać radę - nie ma innego wyjścia. Życzę wszystkim udanej niedzieli.
  20. Witam Czarnulka i kumpli w niedzielne przedpołudnie z życzeniami udanego dnia. Jest ciepło, ale pochmurno. Choć coś się przejaśnia, może będzie lepiej? Trzymaj się zdrowo księciuniu.
  21. Tobisiu - odezwij się czasem słodziaku. Dużo zdrówka i spokoju zyczymy!
  22. Witam rudzielca w niedzielę - jeszcze pochmurna, ale może coś się zmieni?
  23. Dziękuję Nadziejko, mnie się nie spieszy. I tak masz dość roboty. Czyżbyś dziś znów pracowała? Moje zwierzaki już po śniadaniu , poszły spać od nowa. Za oknem czarno i mokro, ale ciepło. Może w ciągu dnia pokaże się choć trochę promieni słonecznych bo takie szare dni są bardzo przygnębiające. Zdrowia Ci życzymy i dni pełnych radości i spokoju.
×
×
  • Create New...