Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26707
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Mimi ranny ptaszek! Widać nudziła się, potrzebowała towarzystwa. Ale bólu głowy to już nie zazdroszczę.
  2. Witamy w czwartkowy poranek. Chmur na niebie nie widać, może pogoda dopisze i doczekamy się promyków słońca? Bo mżawki to mam już dość i stałych chmur również. Przygnębiająca taka pogoda. Ale podobno trzeba być optymistą - wtedy łatwiej żyć. Szkoda, że nie zawsze jest to realne. Życzymy wszystkim udanego, pogodnego i spokojnego dnia.
  3. Przyjemnego dnia pluszaczku, może dziś pogoda nas zaskoczy? Przydałoby się choć trochę słoneczka na poprawienie nastroju i zdrowia. Zawsze to przyjemniej spacerować w promieniach słoneczka niż w kropelkach mżawki.
  4. Witaj Czarnulku - powoli rozjaśnia się niebo, przymrozek za oknem i niewielkie chęci do wychodzenia z domu. Ale to normalne, jeszcze trudno zaakceptować taka pogodę. Pewnie z czasem będzie lepiej. Trzymaj się zdrowo i wesoło!
  5. Święta prawda - Mimi jest wyjątkowa, w każdym calu. Czasem żałuję, że mam na pokładzie dwie suczki. Trudno, takie jest życie. Trzymaj się zdrowo lisiczko i bądź sobą.
  6. Lajki to mi się skończyły ale po przeczytaniu całego opisu humor wyraźnie poszybował (mimo kiepskiej pogody za oknem) mi w górę!
  7. A co znaczy zbyt późno? Ja siedzę z reguły co najmniej do 22 - 23. Witam w czarny poranek. O ironio, wstałam kilka minut po 4 z przekonaniem, że jest już po 5. Po ciemku spojrzałam na budzik i tak wyszło. A spokojnie mogłam sobie co najmniej przez godzinę poleżeć. Ale z drugiej strony - kiedy wstałam nic nie padało i psy zadowolone wyszły na dwór. Po godzinie wyszłam zapalić kurom światło i okazało się, że pada deszcz. Pełnia szczęścia przy silnym wietrze i przymrozku. A będę musiała dziś jeździć. Do nas śnieg jeszcze nie raczył zawitać. Dalej jest "brudno". Zdrowia życzymy wszystkim i dnia bez nieprzyjemnych niespodzianek.
  8. Kciuki zaciśnięte, musi być dobrze.
  9. Dziś już dnia nie mylę - do środy dotarliśmy, za oknem mrozek ale psom to nie przeszkadzało w wyjściu z domu. Nawet trochę, jak już dawno nie było, poganiały. Grzesiu - trzymaj się ciepło i choć trochę poganiaj z kumplami. Chociażby dla rozgrzewki.
  10. Witaj ruda słodka trucizno. Mam nadzieję, że już w pełni odzyskałaś "dawność" i wybaczyłaś wszystkim strachy, które musiałaś przetrwać. Życie toczy się dalej, teraz już normalnie. Jagusko - jak najwięcej zdrowia o spokoju.
  11. tylko mnie dni się poplątały - dziś już wtorek.
  12. Witam we wtorek - a oknem mokro, ciemno i naprawdę nieprzyjemnie. A mimo tego - psy jakoś wyszły się wysikać, bez żadnych zahamowań. Może przyzwyczają się już do pogody? Ja jakoś jeszcze nie potrafię - za ciemno, za wilgotno... Widać potrzebuję więcej czasu. Na brak pracy to pewnie, zwłaszcza teraz, nikt nie może narzekać. A co zrobić kiedy nic się nie chce? Robienie czegokolwiek "na siłę" to katorga. No, ale oby tylko zdrowie dopisywało to jakoś to będzie. Może lepiej niż teraz?
  13. Trzymaj się zdrowo, baw wesoło i czekaj na wiosnę pluszaczku - coraz do niej bliżej.
  14. Na niewinną to ona tu nie wygląda - raczej na wściekłą. Znów zakłócają jej spokój. I niby dlaczego? Trzymaj Mimi fason - złe wspomnienia czas zakopać, w domu też można dobrze bawić się.
  15. Witam czarnym świtem w poniedziałek - niech nasz bodygard Grześ nadal strzeże kumpli. A może przy okazji jednak włączy się do ich zabaw? Z całego serca życzę mu tego.
  16. Chyba jakoś uda się to utrzymać przed nim w tajemnicy...
  17. Niezły pomysł - przynajmniej jest uzasadnienie do zakupu nowego.
  18. Siła wyższa, choć niepotrzebnie sobie powędrował. A farbę bardziej czuć bo w mieszkaniu cieplej i to pewnie jest wytłumaczenie. A swoja drogą - zapach farby bywa całkiem przyjemny. mam nadzieję, że skończyliście już na dobre prace przy tej budce. Pozostaje satysfakcja z dobrego uczynku. A to najważniejsze. I koty będą zadowolone, bezpieczne... Powoli wracam do dawnych zwyczajów, czas skończyć z lenistwem. Wprawdzie jeszcze psy nie dostały jedzenia, ale siedzą (a właściwie śpią) cicho więc jeszcze chwilę poczekają. Życzymy spokojnego poniedziałku i całego nadchodzącego tygodnia.
  19. Witaj Mimiśka, witaj Jagusko. Nowy tydzień zaczynamy, ale pogoda pozostała na starych zasadach. Dziś znów lekki mrozek, ciekawe kiedy i co zacznie padać. Trzymajcie się zdrowo i spokojnie.
  20. Nowy tydzień zaczynamy ze "starą" pogodą, znów przymrozek. Tobisiu - najlepiej teraz bez specjalnej potrzeby nie wychylać nosa za drzwi. Domowa miejscówka to najlepsze rozwiązanie na najbliższe miesiące. Pamiętaj o tym.
×
×
  • Create New...