Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26707
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Dziś już jestem rano i mam nadzieję, że dzisiejszy dzień będzie różnił się od tego wczorajszego, przynajmniej dla mnie. Trzeba w końcu coś zrobić. Udanego dnia Czarnulku, może poranna mgła zapowie piękny dzień?
  2. To prawda - Blondynka nie sposób zapomnieć. Oj, bardzo brakuje wieści o nim, jego nowych zdjęć.
  3. To fakt, ale pewnie nie do zrealizowania. Mimi nie odpuści takich okazji. Ale mimo wszystko - bawcie się wesoło nie myśląc o czymś takim jak praca - ona nigdzie nie ucieknie. Zdrowia życzę, to najważniejsze.
  4. Pewnie nie jest źle skoro nic nie słychać. Powodzenia pluszaczku, trzymaj się zdrowo i pokaż się czasem.
  5. Tyle, że w moim przypadku nie było specjalnych robót, po prostu dzień mi zleciał i tyle. Wprawdzie niemal całe przedpołudnie spędziłam na jeżdżeniu, ale później to już nic mi się nie chciało. Połaziłam, posiedziałam i zrobił się wieczór. Zdecydowanie za szybko. No, ale to uz przeszłość, może dziś będzie lepiej? Przynajmniej mam taką nadzieję. Takie "wynalazki" zazwyczaj wymagają udoskonalenia. Chyba faktycznie najlepiej jest samemu kombinować. Mam nadzieję, że Alfik wróci wreszcie do "normalności". ale nie zazdroszczę tego karmienia. Przykro patrzeć jak zwierzak nie chce jeść. A strzykawka nie zdaje egzaminu? Życzę spokojnego dnia.
  6. Coś poplątały mi się pory dnia. Niby tez za oknem czarno ale to już wieczór. Jakoś zleciał dzień. Elik - jak czuje się psiak? Są jakieś zmiany (oczywiście na lepsze)? A jak Ty? Dobrej nocy wszystkim,
  7. Choć wieczorem przywitam Czarnulka. Teraz to już wypada jedynie spokojnej nocy.
  8. Witamy wszystkich w środę. Jeszcze ciemno ale za to ciepło. Wprawdzie wilgoci w [powietrzu nie brakuje ale wszystko można wytrzymać. Jagusko - święta to żaden problem. w końcu - jeść trzeba jak każdego dnia, a porządki ? Nie uciekną, zawsze kiedyś będzie na to czas. Nie dziś to jutro, a może kiedyś? Nie dajmy się zwariować! Życie w sterylnych warunkach jest ponoć szkodliwe.A ruda nie pomoże ? Ona ma sporo "pomysłów". Ważne jedynie abyście były zdrowe i zadowolone z życia.
  9. Wiele osób zagląda, choć nie melduje się na piśmie.
  10. Elik - jak czuje się Twój "pacjent"? A Ty? Wszystkim życzę jak najbardziej spokojnego dnia, bez nieprzewidzianych zawirowań losu i z możliwością chociaż chwili wytchnienia. A może z racji zbliżających się świąt będą jakieś wieści o bohaterce wątku?
  11. Ciepły dziś dzień mamy - to pewnie Tobi zadowolony, może swobodnie pospacerować.
  12. Witam Czarnulka w ciepły wtorkowy poranek życząc spokojnego ale i zabawowego dnia.
  13. Witaj"odzyskana" Jagusko! Witaj śliczny rudzielcu - niedowiarku. Robota nie zając - nie ucieknie. Zawsze jest jutro.
  14. Witam "niewidzialnego" stróża. Korzystaj Grzesiu z pogody dopóki jeszcze się da.
  15. W poniedziałek też się przywitam z puchatkiem życząc zdrowia.
  16. Witam lisiczkę i opiekunkę w miarę pogodny poniedziałkowy poranek. Jest ciepło!
  17. Dzień dobry wszystkim w czarny poniedziałkowy poranek. Coś dziś nie miałam zbytniej ochoty na wczesne wstawanie. Ale trzeba, czas ucieka. Elik - musisz teraz uzbroić się w iście anielską cierpliwość. Na przykładzie Lali mam nieprzyjemne doświadczenia w podawaniu psu leków. Na nią nie ma żadnej rady. Nawet na siłę, choć to mały psiak. Ostatnio zadziałał moździerz i tabletka wymieszana z puszką. Oczywiście do tego pilnowanie aby to zjadła. A to tylko kawałek tabletki. A co najdziwniejsze - kiedy przyjechała nie było z tym żadnych problemów. No i zmieniło się. Zdrowia życzę Alfikowi, a Tobie cierpliwości i spokoju.
  18. Witamy wszystkich w mokry niedzielny poranek. Wszechobecna wilgoć w powietrzu "zabroniła" Lali wyjścia z domu. W końcu siusiu to można zrobić na wycieraczce, prawda? Szkoda łapek, trzeba się mocno trzymać domu. I poszła sobie z powrotem spać. Śniadanie tez zostało na później. Mimo burej pogody - życzymy wszystkim udanego, a nade wszystko - spokojnego, dnia.
  19. I znów mamy deszczowy czarny poranek. Witaj cudny pluszowy piesku w niedzielę.
  20. Pewnie jak dotąd - cisza "jak makiem zasiał". Witaj Grzesiu w deszczowy niedzielny poranek. Ciepło to jest, ale wilgoć niemiłosierna - moja księżniczka Lala doszła do progu i pędem zrobiła w tył zwrot.
  21. O - to wielki problem. Ale czas załatwi i tę sprawę. Udanej niedzieli dla rudzielca i jego "mamuśki".
  22. Przywitam się z kolejną wybranką losu. Jak najwięcej szczęścia maleństwo!
×
×
  • Create New...