-
Posts
26707 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
Witaj lisiczko, nowy tydzień zaczynamy, do świąt się coraz bardziej zbliżamy iw mgłach i wilgoci toniemy. Pogoda nie rozpieszcza nas, ale nic zrobić nie można. Moja Lala, jak tylko zobaczyła że wstaję - od razu ciekła do brata. Nie wiem jak ona czuje, że za oknem jest mokro? Wychodzić nie będzie - za mokro. I tak każdego dnia. Nawet warczeć potrafi kiedy stwierdzi, że mam zamiar "pomóc" jej w wyjściu z domu. Zdrowia życzymy, spokoju i jak najwięcej odpoczynku (e spokoju).
-
Jak to miło oglądać takie zdjęcia. Wszystkie piękne, szczęśliwe, kochane i kochające.
-
Witam w czarny i mokry niedzielny poranek. Jeszcze do kompletu brakowało deszczu. Wczoraj w końcu zmobilizowałam się do umycia ostatnich okien i nie trzeba było długo czekać na efekty. Lalka i Misiek nawet nie wystawiły nosa za drzwi, nie ich klimaty. Poczekają na "lepsze" czasy.Pewnie w końcu będę musiała użyć smyczy. Ale jeszcze poczekam - zjadły śniadanie i poszły na nowo spać. Życzymy wszystkim w miarę spokojnego dnia, unikajcie dziś wszelakich sklepów bo może być tam całkiem wesoło". Elik - a jak czuje się Alfik? Jest dalsza poprawa?
-
Witam Jaguskę i lisiczkę. Do świąt coraz bliżej. Nie dość, że brudni to jeszcze od rana pada deszcz. Psa za drzwi nie da się wygonić. Lala i Misiek stanęły chwilę w drzwiach i zrobiły w tył zwrot. Jedynie Nesia bez problemu wymaszerowała. Coraz mniej świąteczne zapowiadają się te święta. Trzymajcie się spokojnie przed zwariowaniem.
-
Nesia pozdrawia wszystkich przedświątecznie spokojnie leżakując.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witaj Grzesiu w niedzielę, deszczową grudniową niedzielę. Ciepło, mokro - wygląda na okres wielkanocny a nie bożonarodzeniowy. Tak jakoś źle mi z tym. Nie te klimaty. Pilnuj Czarnulku okolic kuchennych a nuż coś tam znajdziesz? -
Dobry wieczór wszystkim. Choć na chwilę wpadnę czarnym popołudniem. Dzień przeleciał jak z bicza trzasnął. Do świąt coraz bliżej ale jakoś mnie to nie cieszy. Nie potrafię cieszyć ze świąt kiedy za oknem praktycznie jest wiosna. Nazwa świąt nie pasuje do pory roku. Wprawdzie ostatnio to właściwie reguła ale jestem z pokolenia dla którego to jest bardzo dziwne. Chroniczny brak śniegu.I w najbliższym czasie nie ma na niego widoków. To jest przygnębiające. A jak czuje się rekonwalescent? Elik - daj znać co u Was słychać.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
I kolejny dzień, który mi jakoś tak przeleciał.Dopiero teraz dotarłam do Grzesia. Witam Czarnulka, ciekawe jak teraz się miewa.