Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26701
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Uważaj maluchu żeby Cię nie zasypał ten wszechobecny śnieg.
  2. Ciekawe czy księciunia widać jeszcze w zaspach?
  3. Nie da się ukryć. Dziś Ptysiek też wyszedł w zasypane pole. W rezultacie sama musiałam tam wleźć (nagle całkowicie ogłuchł i miał mnie w nosie) i wytargać go pod pachą.
  4. Ja nie miałam tej przyjemności, jedynie psy. Wybrałam się do sklepu a co się naklęłam to moje. Chodniki w Warszawie wołają o pomstę do nieba.Śnieg w zimie całkowicie zaskoczył służby miejskie. U mnie, na wsi, chodnik jest odśnieżony, można przejść normalnie. A w Warszawie idzie się po śladach ludzi, czasem brnie w zaspach. A tam gdzie było odśnieżone to na zejściach na jezdnię nawalone jest wszystko co pługi zwalają z jezdni.
  5. No cóż - chwilowo śnieg nie pada, ale wszystko przed nami. Trochę uspokoił się wiat, jest nawet przyjemnie. I oby jak najdłużej tak było. Ale drogi nadal wyglądają nieciekawie. Zastawiałam się nad wyjazdem samochodem ale chyba poczekam z tym jeszcze. W końcu mam roczny bilet z którego nie korzystam zbyt często. Zawsze to bezpieczniej choć dużo więcej czasu potrzeba. Coś za coś. Ale trzeba przyznać, że świat wygląda pięknie. Oprószone śniegiem drzewa (oby nie za bardzo) przypominają bajkowy świat. Zdrowia życzę i powoli zbieram się do wyjścia z domu.
  6. Ptyś pozdrawia wszystkich - trochę "urzędował" w nocy z dziewczynami ale skończyło się kilkuminutowym wypadzie na miękki śnieg a potem było już tylko spokojne spanie. Panią obudził dopiero budzik i nie bardzo wiedziała co się dzieje. Teraz, po śniadaniu, można spokojnie oddawać się błogiemu leżeniu.
  7. No właśnie - obcym wstęp wzbroniony! Grześ wie co robi. Ważne, że "swoich" nie traktuje w ten sposób. Zresztą wiele psów zachowuje się w ten sam sposób.A ile przy tym zabawy! Trzymaj się zdrowo Grzesiu!
  8. Chwilowo nie zanosi się na zmianę pogody. Słuchałam trochę CB-radia - włosy jeżą się na głowie. Zwodowi kierowcy stoją w korkach, nie mogą wjechać wjazdami na trasy,nawet przy niewielkich wzniesieniach. Trochę śniegu i wiatru i śniegu a polskie drogi są nieprzejezdne. Sama jutro wybieram się do sklepu po pieczywo autobusem. Dziś też nigdzie nie jeździłam.
  9. Czy warto ryzykować przy takich warunkach pogodowych,nie lepiej przeczekać to?
  10. Niestety,to prawda. Tyle, że wcześniej jakoś nie zdarzały się takie nocne "psie rozmowy". No,ale Ptyś jest inny i widać tak musi być. Ślepota ma swoje prawa i tyle. Napadało nam całkiem sporo śnieg,cały czas wieje a Ptyś ma to za nic i ciężko go dowołać do domu, bardzo podoba mu się brodzenie w zaspach do połowy łap. Odśnieżanie teraz to syzyfowa praca więc mam na podwórku kilka takich miejsc. Wybitnie mu się podobają.
  11. Niskopodłogowa Nesia będzie dziś miała mokry brzuch. Ale bardzo, bardzo chce wychodzić za drzwi i chociaż parę minut pobrodzić sobie w świeżym śniegu,którego przybywa z każdą minutą.
  12. Lala melduje, że wieje jak diabli i zawiewa śniegiem. Ale jej to nie straszne.
×
×
  • Create New...