-
Posts
26702 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
Trochę czasu mi zajęło ale w końcu dotarłam do wątku Benity. Po najnowszych udogodnieniach nie działa "szukaj'. Witam wszystkich w niedzielny poranek. Za oknem pięknie biało, pod nogami skrzypi śnieg i trochę szczypie w nos. Trochę przypomina dawne zimy. Na szczęście nie ma wiatru. Moje psy nie mogą nacieszyć się białym puchem pod łapami,Wczoraj Lala poszła sobie w pole i choć zapadała się w śniegu - dzielnie szła do przodu, na moje wołanie nie zwracała uwagi. Wróciła z mokrym brzuchem ale bardzo, bardzo zadowolona. Nesia, nispokopołogowa, za każdym razem ma mokry brzuch bo przecież łażenie po polu to najfajniejsza rzecz. Ptysiek chodzi, a właściwie biega, po podwórku z podniesionym ogonem i kompletnie nie słyszy mojego wołania. Jego nie wypuszczam na pole bo sama musiałabym tam brnąć a zapadanie się w śnieg nie należy do największych przyjemności. Trzymajcie się zdrowo, odpoczywajcie.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
No to teraz mam extra zajęcie-każdego wątku szukam sobie "na piechotę". Witaj księciuniu w niedzielny mroźny poranek. Biało, pięknie za oknem ale wyjście za drzwi niezbyt przyjemne, mróz trochę szczypie w nos. Ale psom to nie przeszkadza - buszują w śniegu z wielką przyjemnością. Trzyma się Grzesiu w zdrowiu . -
A to wątek Dango
-
Nic nie można znaleźć,jedynie "na piechotę". Tak jest od wczorajszego południa' Oto wątek Ptysia ww.dogomania.com/forum/topic/352181-ptyś-życie-na-łańcuchu-starość-w-schronisku-czy-nie-ma-nadziei-czy-tylko-strach-i-smutek-przed-nim/
-
Neska szczęśliwa- brodzi po śniegu, brzuch mokry a na pysku uśmiech!
-
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Lala dziś nie może nacieszyć się śniegiem -zapada się ale odważnie ciągnie po polu. Niespecjalnie chce wracać. A zadowolona jak diabli. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Sporo postów poszło w siną dal. Witaj Grzesiu, może teraz już nie będzie dogo -niespodzianek? Trzymaj się i niech wreszcie komuś zabije serce na Twój widok. -
Ponieważ miałam niezłą pobudkę po 1 w nocy (Ptyś pamięta, że jeśli wlezie na mnie co najmniej dwoma łapami i szczeka mi nad uchem to dość szybko wymiękam i wstaję i korzysta z tego)więc"aniołkowata" trójka skwapliwie skorzystała z możliwości wyjścia. Na szczęście nie trwało to zbyt długo. Ale moje spanie nie było możliwe. Lala poszła sobie do brata a pozostała dwójka starała się wzajemnie przeszczekać. W rezultacie zauważyłam awarię dogo i nawet obejrzałam kawałek filmu. Z Ptysia zrobił się terrorysta. Głaskanie u cisza jego jazgot ale ile można? Kiedy przestaję - podrzuca moją rękę pyskiem a kiedy i to zawodzi bierze ją delikatnie w pysk. No ale w końcu i on zmęczył się, położył i zasnął. Miałam więc nieco czasu na sen. Nawet nie słyszałam jak brat wstał i wyszedł do pracy. Żadne wtedy nie otworzyło pyska. Mamy dziś trochę wczorajszego śniegu i lekki mróz, całkiem przyjemnie. Nawet Lala korzystała skwapliwie z tych dobrodziejstw
-
Śliczności
-
Borys odszedł. Kiedyś znowu się spotkamy Skarbie
Nesiowata replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Trzymaj się chłopaku, teraz będzie już tylko dobrze. A przynajmniej lepiej. -
Borys odszedł. Kiedyś znowu się spotkamy Skarbie
Nesiowata replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Człowiek nawet nie ma słów. Dobrze, że udało mu się.