Wybacz, ale uśmiałam się :))))
Wytrzymaj, boli, ale w ostatecznym rozrachunku pomoże.
Moja sąsiadka, mocno starsza Pani, chodziła na masaże kręgosłupa zalecone przez lekarza. Rehabilitant jednak niezbyt się przykładał, a sąsiadka, dla której to nie była pierwsza rehabilitacja, w końcu się wkurzyła i powiedziała mu tak: - Ja tu przyszłam na masaż, Głaskać to ma mnie kto w domu.
Omal nie pękłam ze śmiechu, tym bardziej, że owa Pani jest samotną starą panną :) Ale poczucie humoru i cięty język ma, świetna z niej kobitka :)))