Jump to content
Dogomania

Isiak

Members
  • Posts

    11567
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by Isiak

  1. A gdzie znajdę? Też udostępnię, chociaż FB to dla mnie czarna magia...
  2. Do mojej suni nie ma co porównywać, ona miała jeszcze niedoczynność tarczycy, zespół suchego oka i nadwrażliwą trzustkę po przebytym jej zapaleniu. Dodatkowo dysplazja stawów biodrowych. Siła złego na jednego :( Masz rację, nacierpiała się :(((( Mówili, że pożyje ze cztery lata, dożyła prawie ośmiu... To moja kochana Pipi: http://donka66.blogspot.com/2018/06/rozpacz.html
  3. Jeżeli to tylko jelita, to pewnie wystarczyłby metronidazol, aby ograniczyć florę bakteryjną. Może podpowiedzieć wetowi, aby sprawdził, czy nie dolega mu coś "w tym kierunku", znaczy nieswoiste zapalenie jelit. A może ma zrujnowany przewód pokarmowy przez schroniskową dietę, która mogła mu nie służyć, i potrzebuje czasu, aby się zregenerować.
  4. Było do opanowania, ale ogólnie psina była biedna :( Dodatkowo miała jeszcze jakąś dziwną chorobę immunologiczną, system odpornościowy atakował błony śluzowe - jama ustna, jelita, gardło. Stan zapalny jamy ustnej, nadżerki na podniebieniu twardym, narośla na dziąsłach, migdałkach, podniebieniu miękkim, jelito zgrubiałe, takie zmacerowane, przekrwione. Nie przyswajała należycie pokarmu, witaminy dostawała w zastrzykach. Nadżerki wypalane, narośla usuwane operacyjnie w momencie, kiedy zaczynała się kaleczyć zębami - odrastały. Była uczulona na wiele leków, kiedy przyplątała się jakaś inna choroba, to był istny Meksyk, bo nie było jej czym leczyć, weterynarze mieli z nią prawdziwy hardcore. Całe życie była na sterydach (Encorton) i Metronidazolu, tylko dzięki temu jakoś funkcjonowała i nie miała biegunek.
  5. Objawy, które opisujesz, miała też moja ostatnia sunia. Luźne koopale, śluz podbarwiony krwią, bolesny brzuch, zanim ją właściwie zdiagnozowano (początkowo podejrzewano alergie pokarmowe). Całe życie chorowała na IBD, nieswoiste zapalenie jelit.
  6. Elu, jeżeli będziecie robić bazarek, to proszę, wystaw też te buty, które od Ciebie kupiłam i są za małe. Może ktoś kupi. Ja wyślę, jak będzie komu, na swój koszt.
  7. Popytam, ale raczej wątpię w powodzenie - cóż, takie nieciekawe dla zwierzolubów mam otoczenie :( Czy szczeniaczki przebywają na Śląsku? Okolice jakiego miasta?
  8. Popytam, ale raczej wątpię w powodzenie - cóż, takie nieciekawe dla zwierzolubów mam otoczenie :( Szczeniaczki są na Śląsku?
  9. Nie dam rady nic w tym miesiącu wpłacić, ale całym sercem jestem z Wami!
  10. Różnie z tym bywa. Utrzymanie jednego cavaliera kosztowało mnie więcej niż dwóch seterek irlandzkich (jednocześnie).
  11. Wzruszająca kocia historia :((( A co do psiaka, pomyśl, Elu, że gdyby został w schronie, to nie doczekałby pomocy nie tylko w ten poniedziałek, ale też ani w następny, ani w następny... Nie wiadomo, jak długo by cierpiał.
  12. Ale miał się pokazywać nie link, tylko zdjęcie.
  13. Co się dzieje, nie mogę z fotosika wstawić zdjęć :( Zawsze bez problemu wstawiałam przy pomocy linka :(
  14. U nas też pietruszka po 27 zł. Dziś na targu była fasolka szparagowa po 35 zł i czereśnie po 45 zł. Ale to chyba z importu? Pomidory po 10 zł.
  15. Ale masz fajnie, że macie tę działkę :) Inaczej musiałabyś całe lato spędzać w mieście.
  16. A ja nie wytrzymam i wyrzucę z siebie, co mi leży na wątrobie! Pseuduchy powinny mieć ustawowy obowiązek opłacania kosztów leczenia swoich "pohodowlanych" psów, rujnują psom zdrowie i życie wzbogacając się na ich cierpieniu, a jak juz niepotrzebne, to wywalić i niech inni się martwią, płacą za leczenie i opiekują, jak są tacy głupcy. A oni się z takich jak my śmieją. Łby bym takim pourywała przy samej d...e!!!! A sunieczkom życzę zdrowia i jak najmniej bólu, a Tobie themagda siły, wytrwałości i dużo zdrowia przede wszystkim. Stres powoduje wzrost poziomu cukru we krwi, więc uważaj i dbaj o siebie!
  17. Super. Gdyby moja sunia trafiła do niego na czas, pewnie pożyłaby dłużej.
  18. Hi hi, nasze ON-ki to też były Azy :))))
  19. A może spróbować ze smakołykiem w ręce? Nęcić ja czymś dobrym, to może pójdzie przy nodze, będzie zainteresowana smaczkiem? Jedna z naszych owczarek była psem łańcuchowym i też początki ze smyczą były różne, ale szybko się nauczyła. Tyle, że nasza była młodsza, miała jakieś 6-7 miesięcy.
×
×
  • Create New...