Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Zaraz przyjedzie do mnie Karusia i jedno szczeniątko, które się udało złapać. [B]Tu będą rozliczenia:[/B] [COLOR=#000080][B]mamy: [/B][/COLOR]- 170 zł z poprzedniego bazarku słoiczkowego, który robiła Mazowszanka - Fiprex w aerozolu od konfirm13 - karma Animonda dal dużych psów od konfirm1 - obróżka dla Kary i dla Rutka [B][U]Wydatki:[/U][/B] karma na bieżąco - serca, udka kurczaka, ryż, makaron - 43 zł Aniprazol - 3 razy po 2 tabletki dla szczeniąt - 6 x 5,40 = 32,40 zł 2 razy [p 1 tabletce dla Karusi - 3 razy 5,40 = 16,20 obróżka dla Karusi - 12 zł karma z Krakvetu dla suni i 2,5 kg dla szczeniąt = 66,40 zł W sumie - 0 [B]Nowe wpływy:[/B] Bazarek Mazowszanka2 - 301 zł :loveu: Bazarek Aleksandra95 - 205 zł :loveu: Jola_li - 30 zł :loveu: dawid9t - 50 zł :loveu: [B]Wydatki:[/B] szczepienia i ksiażeczki - 172,80 zł za transport szczeniąt ode mnie do Janek - 70 zł za transport z Kielc do AgataP przez Incię - 30 zł karma z ZooArt dla Karusi 15 kg - 96 zł na karmę i inne wydatki dla szczeniat - AgataP. - 100 zł za paliwo (Tomek) do Karniewa na sterylkę 70 km - 30 zł[B] Zostało:[/B] [B] +68 zł[/B] - na bieżąco: ryż, mięsko, warzywa [B]Wydane: 100[/B] zł jw szczepieni p-ko wściekliźnie [B] 20 zł[/B] Na minusie - 52 zł
  2. [SIZE=3][B]RODZINKA - już u mnie w bdt w komplecie: mamusia Kara, 3 córeczki i 1 synek. Urodzone ok. 15 kwietnia, mają teraz 4 tygodnie. [/B][/SIZE] Weszła na posesję starszych ludzi w Makowie Mazowieckim i urodziła 4 szczeniąt. Państwu pieski przeszkadzają, zgłosili do urzędu miasta, a ten do pań, które karmią koty. Może to i lepiej, bo Maków od tego roku podpisał umowę z Radysami w miejsce Kruszewa, bo złapanie psa o 10 zł tańsze... :shake: W każdym razie te panie i nasza konfirm od kilku dni oswajają sunię i probują złapać maluchy. Tak pisała 2 dni temu Konfirm13: [I]Byłam dzisiaj u psiaków, na karmieniu wieczornym. Całe towarzystwo, wylazło spod desek, psiaki baraszkowały, ale co i rusz - myk do siebie ;-). Mamusia nadal ostrożna, ale dała mi się dzisiaj pogłaskać po łebku i brała z ręki chrupki(czyżby D.A.P.?). Może za kilka dni nam na tyle uwierzy, że....da się złapać?[/I] [I]Kochana i dzielna. Przyjrzałam się jej dzisiaj dobrze - całkiem ładna i zgrabna (zwłaszcza, jak biust straci ;-)). Jak sie nie boi, pięknie stawia uszka. na sztorc. Maluchy - przesłodkie, jak wszystko, co małe :smile:. Najbardziej ekspansywne, sa dwa najmniejsze czarne - może dziewczyny? Duży czarny(taki bardziej kudłaty, falowany - Shaggy ;-)) i największy - "siwy", ale tak raczej marengo - mniej energiczne i ciekawe Świata - pewnie chłopaki? A może jest całkiem przeciwnie? [/I]Drwalka. Te deski mają po 4m długości i są grube. Ciasno ułożone. Z tyłu - mur budynku na sąsiedniej posesji. I pewnie właśnie z tyłu, norka w której mieszkają [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images63.fotosik.pl/962/c4a3a3414695d56cmed.jpg[/IMG][/URL] Malcy i mama [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images65.fotosik.pl/964/ab84f94099c12af0med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images65.fotosik.pl/964/3d6db70eb41ac607med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images61.fotosik.pl/961/5ba66e693897ddb9med.jpg[/IMG][/URL]
  3. Savaniu, ja tylko tak pytam, z ciekawosci ;) Ja zawsze wierzyłam i wierzę w Twoje ogłoszonka :)
  4. Ja czekam na przyjazd innej mamusi i 4 szczeniąt - sunia się oszczeniła pod deskami na czyjejś posesji, biorę rodzinke na bdt.
  5. "Pani Małgosiu, mam dobre wieści sunia coraz bardziej się otwiera - bierze jedzenie z ręki, podchodzi do mnie i daje się głaskać. Niestety, na razie tylko wtedy gdy jesteśmy sam na sam. Przesyłam zdjęcia, niezbyt udane, bo jedną ręką ją karmiłam, a drugą fotografowałam. Ale jest już nadzieja, że jeżeli przede mną się otwiera to i przyszłym właścicielom zaufa. Myślę, że pozostanie lękliwa, ale na pewno wśród swoich da się poznać jako wspaniały pies. Mieliśmy z nią trochę kłopotu, bo po sterylizacji, rozlizała sobie ranę i zdjęła szwy, więc była "poprawka" i nie obyło się bez kołnierza, ale już wszystko ładnie się goi. Jutro będzie u nas weterynarz, więc ją zobaczy i myślę, że pozwoli zdjąć kołnierz.. Pozdrawiam"
  6. Oj tam "może" - będzie! Chłopaczek jeszcze się nacieszy życiem, zobaczysz!
  7. [quote name='savahna']Zapiszę sobie.......Ogłosiłam na Kraków i Warszawę.:cool1:[/QUOTE] Ale ... jak ogłosiłas, nie wiedząc, piesek czy sunia? wieku, zachowania...?
  8. Dziuniek, trzymaj się, ściskam.
  9. [quote name='Martika@Aischa']dac Pani szanse ale prześwietlic z każdej strony ;)[/QUOTE] Jestem za.
  10. może trzeba ten wyciągnięty ząbek pod podusie mu włożyć, a Wróżka Zębuszka da stały domek? :)
  11. O, a kto pomógł? Ktoś z forum? Bardzo się cieszę, ze sunia bezpieczna. Załozysz jej watek?
  12. No własnie, miał ją objrzeć kolejny wet?.... Wg mnie to wrodzony niedorozwój.
  13. co się dzieje, Dziuniek, pisz.... Jestem z Wami myślami, rodzinko ludzko-psia...
  14. Wierzę w Was, Dziewczyny!! Głodne maluchy wyjdą do jedzenia i choć jednego może uda się wziać na ręce? I tak po kolei, przy każdym karmieniu?.........
  15. U takich starowinek życie toczy się innym torem, żyją w swoim świecie. Dlatego nie okazują radości, często nie reagują na otoczenie, bo niedosłyszą i niedowidzą. Taka to psia starosc do ludzkiej podobna....
  16. Fajne to małe z łańcucha, taka nasza Vanilka, bardzo podobna!
  17. E, to jest nadzieja! To pogłaskanie po łebku, to sukces, sunia przecież Cię zna dopiero od 2 dni :) A te maluszki tez cos dostaja do jedzenia, czy tylko mamusia? Jakoś ją nazwijmy, co?......Karusia, od Kara-czarna?
  18. Ja zagladam i trzymam kciuki :) I też myślę, ze czekajac na decyzję państwa, trzeba ciągle ogłaszać i mieć nadzieję.
  19. Ja w każdym razie czekam na rodzinkę, od czwartku będzie u mnie siostra na urlopie, z Kenią, to i ręce do pomocy będą.
  20. Masz rację, jakby się udało tą siatka zagrodzić im norkę.... myślę że kazde karmienie i wizyta Pań i Twoja ośmieli sunię na tyle, ze podejdzie do ręki i da się złapać. To może i dzieci patrząc na mamuśkę tez tak zrobią?
  21. Pewnie już jadą, oby tylko pogoda dopisała. Ale dobre wiesci, ze ta bidunia jedzie po lepsze zycie :)
  22. Węgielkowa ma nietrzymanie moczu, rety, rety! :haha: :mdrmed:
  23. Dobrze powiedziane :) I swój kocyk, i młodą pańcię tymczasową, i śliczne mieszkanko, i śliczne osiedle- w ogóle super!
×
×
  • Create New...