Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Nie miałam czasu zajrzeć wcześniej na wątek, a tu widzę od rana dobre wieści - że się rana goi, i ze będzie badanie łapy.
  2. Dawno nie zagladałam tu, i już myślałam, ze suczynka ma swoich ludzi..
  3. Ale to dobra wiadomość, ze był pierwszy telefon. Drugi - to już będzie ten :)
  4. Nie zostawimy psiątka samego ;)
  5.     To rewelacja! Zaraz pomyślałam o Wandzie - dziuniek z dogomanii
  6. Jutro pewnie dziewczyny powiedzą nam coś więcej o psiaku, o jego wieku. Takiej rany nie da się zszyć, tu musi zarosnąć przez ziarninowanie. dobrze, ze muchy się nie zalęgły, bo nadal dość chłodno. I ta kulawa łapka, dużo musiał przejść. Ja myślę, ze to samochód go poturbował.
  7. Dopiero poczytałam w necie o uprawie czosnku - te listki, które sterczą z doniczki trzeba zjeść do maja, albo zasuszyć, bo potem twardnieją i są do niczego. Za to cebulki są zimotrwałe i ponoć się "rozłażą po ogrodzie". To chyba po prostu zetnę "nacinę", a cebulki przesuszę kilka tygodni i posadzę w ziemi.,
  8. Trzymamy :) Ma bardzo miły charakter, wiec moze ktoś to doceni!
  9. Pani Miśkowa dzwoni czasem, zawsze pozdrawia całą ferajnę dogomaniacką, chwali Miśkę za cudny charakter :)
  10. A, u nas wszystko dobrze :) , czyli stara bieda. Czasem zdarzy się atak padaczki, ale poza tym Zulka to okaz zdrowia. Nadal trzyma sie pół kroku za wszystkimi, nawet koty w drzwiach przepuszcza. Kocha jeść, i wtedy przełamuje strach i dziaduje w kuchni na równi ze wszystkimi. W maju minie 8 lat pobytu Zulki, a swoje kilka lat już miała, jak do nas trafiła.
  11. Pozdrowienia świateczne od państwa Gajkowego :)
  12. Ja myślę, że kasę już mozna zbierać, tylko kto udostępni konto? Moze konfirm?
  13. Kupiłam czosnek niedźwiedzi w postaci sadzonki, w doniczce i posadzę w skrzyni z ziołami. Byłam przecież na Targach Agroturystycznych w Kielcach i był też olbrzymi kiermasz z roślinkami. Tak się cieszyłam na spotkanie dziewczyn z ekipy kieleckiej, tak zaplanowałam wieczór, by urwać się na kawę z nimi, a tu niespodzianka, oprócz Węgielkowej żadna nie znalazła chwilki na spotkanie....Wiecie, po prostu zrobiło mi się przykro... Konfirm, mam zapytanie o Arię od pań od Rzepika, dla znajomych, pokazać mogę Lerkę?
  14. Jak dobrze, ze ma już swój wątek. Podziwiam Krysię, która momentalnie zareagowała i stanęła na głowie, by mu pomóc, bo pies był już zgłoszony do Radys, kwestia kilku godzi i byłoby po nim!
  15. Piesek z rynku pojechał do swego domku pod Ostrołękę, ogłoszenie na MojaOstrołęka dało rezultaty :) A ja jutro jadę na targi Agroturystyczne do Kielc, aha! i Poznam węgielkową, aha!
  16. Wiosna się rozkręca, niedługo zakwitnie moja forsycja - w Makowie wczoraj krzaki w pełni kwitnienia widziałam, u nas jakoś tydzień później to wszystko kwitnie. Ale nie ma bocianów, widzę tylko jednego w gnieździe na słupie. Chyba znalazłam dom temu psiakowi z rynku, pani go przetrzymuje od kilku ładnych dni, ale musi izolować od swojego brytana i ma kłopot. Zoczymy co przyniesie najbliższa godzina... ;)
  17. Ona się męczy, biedunia kochana....
  18. Nie wiem, co napisać, ale jestem przy Tobie, dziuniek, i przy Twoich psiątkach.
  19. Ale cudak kochany, urocza! Oby tylko z tą ciążą urojoną się wszystko ułożyło i nie było kłopotów.
  20. Pozdrowienia i życzenia Wielkanocne od pańciostwa Tofficzki :)
  21. Jakas dziwna cisza na tym wątku - nikt tam nie bywa, nie jeździ, nie zaglada?
  22. Jak święta w schronisku, były jakies adopcje?.......
×
×
  • Create New...