Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44557
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Aha, a ja poznałam bąbelki osobiście! :) Mazowszanka przyjechała z glutkami do nas :) Mogłam je ponosić, pomiziać, wycałować ryjki - są rewelacyjne, cudne, kochane! Lepiej nie mogły trafić. No nie wiem, jak Gosia je odda....Maleńka rzeczywiście dziwnie chodzi - tak jej tylna nóżka jakby kuca co krok, co jej z resztą absolutnie nie przeszkadza. image url upload
  2. Fajne te szczeniorki :) Moze, póki Mazowszanka się nie zaszyje na dłuzej na naszej mazowieckiej wsi, to szukajmy domu dla pieska? Póki jest w Warszawie.
  3. Gapka z Ciebie, Upadła Kobieto Ireno! Wracaj szybciutko do zdrowia i do nas :)
  4. He, he, życzę jak najwięcej takiej rozpusty!
  5. Zazdroszczę Ci tego zapachu psich ryjków i całowania w gole brzuszki!! :) :)
  6. Podróżniczko Ireno!! Dziękuję za życzenia i za pamięć, Cudna Istoto!
  7. Ja też czekam na wieści, kiedy będą zabrane?........
  8. Rozmawiałam z Auraa, ma dla maluszków dt, a sunia, jak przestanie karmić i po odczekaniu jeszcze z 10 dni powinna być wysterylizowana.Zobaczymy, kiedy uda się zabrać szczeniaki.
  9. No, warto tu zajrzeć rano po takie dobre wieści :)
  10. Oby! Suczynka jest urocza!
  11. Oj, tak, wreszcie spokój z dziećmi i ich szkołami :) Irenko, zwiedzaj, wypoczywaj, podglądaj przyrodę! Super przygoda Ci się trafiła :)
  12. Ot, co za czasy - kiedyś byśmy obgadały Irenasa bezkarnie, bo dopiero by przeczytała po powrocie - a tu siurpryza, Irenka z taaakiej odległości zagląda jak od siebie z Dyszobaby! Prywatę uskutecznię: moja córka Aga zdała (!) ostatni egzamin maturalny i ma już z głowy :)
  13. Dobre wieści. Tylko niektóre psy zupełnie spokojnie przyjmują zmianę domu, większość zachowuje się jak Giga, nie chce jeść,nie siusia. Ale widać, że [powolutku upora się z lękami.
  14. To kopanie ogródka to może też szukanie kretów, czy myszy? .... Takie zapędy myśliwskie.
  15. Miejmy nadzieję, że na ranczu Irenasowym wszystko gra :) Bernardyn okazał się być psem znajomego pana z sąsiedniej ulicy - Tomek go zawiadomił i pies poczłapał za panem do domu (tzn. kojca...) Dobrze, ze Tomek zna okoliczne psy, no, prawie wszystkie.
  16. Brawo! Ma rację Auraa, dobra robota!
  17. Nadziejko, Soniek w domku, teraz czas na Rudzika.
  18. Można spróbować! i tak potem czeka ją sterylka... U mnie rano dzis pod bramą chodził bernardyn. wielki, spokojny, stateczny....Ciekawe, co z nim, jak wrócę z pracy - rozejrzę się po ulicy
  19. Myślałam, ze moze ktoś z wolontariuszy znajdzie chwilkę, by odpowiedzieć i podjechac na Mokotów :) Jola przecież zajeta po kokardki :)
  20. Widac, że szmatki nie potrzebne... Poszły na śmietnik.
  21. Na fb, pod jej zdjęciem szczęśliwej psiej matki i tych 7 szczeniąt napisałam, że nie rozmnażamy, że to już niemodne, ze schroniska pełne bezdomnych szczeniąt. Nie skomentowała...
  22. Rozmawiam z różnymi ludźmi w pracy, co fajniejszym proponuję Rudzika. Ten ma już dwa psy, ten nie chce drugiego, bo poprzednie się zagryzły, ten już zamówił szczeniaczka u pani A.- sunia jej się oszczeniła, to maleńkie pieski, a on ma małe dzieci (taka logika, ratlerek dla 2-letniego dziecka!) - ręce opadają. Ta pani A. fajna babka, sołtyska, rezolutna, a rozmnaża te psy na potęgę. Na fb widzę szczeniaki po wilkowatej suczce "co się przybłąkała i oszczeniła, 7 szczeniąt szuka domu", i te małe ratlerkowate, i pewnie kilka innych, bo ona kocha pekińczyki i ma ich kilka.
  23. Zazdroszczę dobrej sesji aparatowej, szkoda, że daleko ode mnie i nie mogę się z Rudzikiem podłączyć... no, ciekawa jestem testu u terierfanki :) A propos tego nicku, nasz Rudzik właśnie taki terierkowaty się wydaje, po prababce zapewne :)
×
×
  • Create New...