Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44580
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. A Jukowa cieczka, daje się we znaki?
  2. Raczej prześcieradło :) Dobre wieści, doooobre :)
  3. Autko się zepsuło? Jak stadko się czuje, jak Ty, Irenasie?
  4. Gabi, Aniele - jak dobrze, ze jesteś Ty i pani Ewa :)
  5. One mają raj u Ciebie, Sylwijo! Rewelacja!
  6. Nasz Rudzik -tymczasowicz od 2 miesiecy - ma ok. 3 lat, waży 10 kg, jest taki terierowaty. Ma bardzo dobry charakter - pogodny, sympatyczny, posłuszny. Jego ulubione miejsce to leżenie pod furtką i obserwowanie ulicy. Przed pobytem u nas nigdy nie był w domu, a i teraz zabieram go na posłanko w przedpokoju tylko na noc, pies po prostu preferuje dwór. Mieszkamy koło Makowa Ma RUDZIK JUŻ MA DOM :)
  7. Mazowszanko :) Auraa, z Wilgi i okolic to chyba nikogo nie ma... na fb trzeba, tam się pewnie ktoś znajdzie.
  8. O, to dziś :) Moja babcia mówiła, ze jak kot się myje, to "sprasza gości" :)
  9. Gosia robi wspaniałe bazarki, czasem podrzucę słoiczek przetworów, a cel to zawsze nasze tymczasiki :) Mam już torbę suszu z kwiatów czarnego bzu, jakby co :)
  10. Przelałam Mazowszance - z tej kwoty powyżej - 236 zł na nowe tymczasowe szczeniaczki :)
  11. Bardzo bym chciała, by się chłopakowi udało.
  12. Już rozmawiałyśmy z sylwiją - miło Cię, Sylwio, było poznać :) Zaraz popytam i zajrzę w google, gdzie ta kandydatka na pańcię mieszka.
  13. Pewnie sobie siedzą i piją herbatkę :) Gooooosia, wracaj tu do nas!
  14. Amisia ma się ok, według wieści z wczoraj :)
  15. Zaglądałam na ten wątek, zajrzałam i teraz. dużo historii przepadło...
  16. "szczeniak się przychowa, a stary pies (taki 2 lata) to już nie"....
  17. Ależ miło Cię widzieć, Kochana Irenko!
  18. Nasza tymczasowa makowska Karusia też swoim dzieciom przyniosła pisklaka z krzaków....Cóż, nie poradzimy...
  19. image hosting gif upload photos upload pic hosting
  20. image hosting over 10mb Podjęłyśmy próby założenia niuniom szeleczek i obróżki - świetnie się bawiły smyczką, podgryzaniem końcówki obróżki.
  21. Aha, a ja poznałam bąbelki osobiście! :) Mazowszanka przyjechała z glutkami do nas :) Mogłam je ponosić, pomiziać, wycałować ryjki - są rewelacyjne, cudne, kochane! Lepiej nie mogły trafić. No nie wiem, jak Gosia je odda....Maleńka rzeczywiście dziwnie chodzi - tak jej tylna nóżka jakby kuca co krok, co jej z resztą absolutnie nie przeszkadza. image url upload
  22. Fajne te szczeniorki :) Moze, póki Mazowszanka się nie zaszyje na dłuzej na naszej mazowieckiej wsi, to szukajmy domu dla pieska? Póki jest w Warszawie.
×
×
  • Create New...