-
Posts
44557 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malagos
-
~ Psiaki z naszej wsi ~ szczesciarz Sonek na swój domek :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Kot odszedł. Nie miał szans, był już wczoraj w agonii. Jak podjechaliśmy pod dom po pracy, te dzieciaki już na nas czekały, dowiedzieć się, co z kotem. Razem weszliśmy do domu - niestety, już kocina nie żyła :( Pani Joanna napisała sms, że wybrali innego pieska, bliżej Warszawy. Telefonów o Sonka było jeszcze dziś 5, ale żaden dzwoniący nie zadeklarował przyjazdu, poznania psa czy cokolwiek innego. Na domiar złego zwołane na dziś walne zgromadzenie naszego wiejskiego kółka rolniczego zamiast pogodzić stado kłócących się bab... rozwiązało koło. I tak jakoś ten dzień minął. Do dupy. -
~ Psiaki z naszej wsi ~ szczesciarz Sonek na swój domek :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Musze Wam opisać wczorajszy wieczór, bo aż się poryczałam... Godzina 20.10, dzwonek do domofonu. Idę otworzyć furtkę, a tam chudziutki mały, moze 10-letni chłopiec z czymś na rękach, po ciemku nie widzę, co to, ale coś zwisa, co się majta. Chłopaczyna łamiącym się głosem mówi: "Kota z połamanymi nogami przyniosłem, prędko, prędko, gdzie weterynarz?!" Wołam Tomka i wszyscy biegniemy do gabinetu, ledwie możemy za tym dzieciakiem nadążyć. Kładzie na stół tego kota - to co się majtało, to rękawy bluzy, w którą owinął kota... Kot czarny, ale takiego wynędzniałego stworzenia nie widziałam w życiu... Na pierwszy rzut oka myślałam, ze to już trupek. Szkielet, z zamoczoną dupinką, śmierdzący moczem, poprzyklejane do ciała jakieś śmieci (słoma, plewy?)... oczy półotwarte, ale nieruchome, pyszczek czymś oblepiony uchylony, zęby prawie czarne, połamane; ciało zimne. Chłopaczek się rozpłakał, rozcierając łzy po policzkach "Ale przeżyje, prawda, przeżyje?" - powtarzał. Tomek podłączył od razu kroplówkę, wbijając się pod skórę, bo o znalezieniu żyły nie ma nawet mowy. Uniesiony fałd skóry tak pozostał, co świadczy o odwodnieniu, jakiego Tomek nigdy w życiu nie widział...Kot podnosił głowę, bezdźwięcznie uchylał pyszczek, tylko te oczy - takie nieruchome, martwe. Jak trzymałam butelkę do kroplówki, zobaczyłam sklejona na boku sierść. Tomek to chciał wyciąć, a odsłoniła się dziura w skórze, zaropiała rana z prześwitującą kością. Dramat, aż łzy same leciały... Pytamy chłopaka, skąd ten kot. Otóż dzieci się bawiły w zawalonym domu, niedaleko rynku - usłyszały pisk i zobaczyły tego kota. Tył mia przywalony gruzem, dzieci go wyciągnęły i Igor przybiegł z kotem po pomoc, niosąc go, w sumie, kawał drogi, biegnąc i łykając łzy. Zaraz z resztą nadeszła pozostała dwójka dzieci, ale już nie przeżywająca sytuacji, jak Igor. Poprosiliśmy dzieciaki, by wróciły do domu, bo już późno,a my zrobimy wszystko, co w naszej mocy, choć powiedziałam w kilku słowach, ze czasem nie da się pomóc, że to bardzo stary i wyniszczony kotek, ze może umrzeć w nocy :( Podziękowaliśmy chłopakowi za serce, aż go uściskałam, jak stał z tą brudną zapłakaną buzią. Aż i ja się popłakałam, tak mnie ujął dzieciak. Kota zabraliśmy do domu, do dużego pudełka wymoszczonego kocem, przykryłam go ciepło. Za godzinę zajrzałam - myślałam, że już odszedł, taki zimny, oczy zamknięte, zero odruchów. Ale nie, oddychał, powoli się unosiła klatka piersiowa. Rano aż bałam się zajrzeć... Żyje. Tomek podłączył znów kroplówkę, ja pobiegłam do pracy. Przeczuwam, ze kot nie dożyje wieczora. -
~ Psiaki z naszej wsi ~ szczesciarz Sonek na swój domek :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
A pewnie, że milczy, już się nie odezwał :( Było wczoraj sześć telefonów. Trzy odpadały, bo "za daleko" - okolice Ostrowi. Dwa odpadły, bo pies nie szczekliwy, a do obejścia trzeba szczekacza. Jeden, spod Myszyńca - sensowny, faceta przepytałam, ale ma się zdecydować do soboty. Teraz już cisza, telefon milczy. Czekam też na panią Joannę spod warszawy, ale to takie niepewne... Nie ma wyjścia, czekamy dalej :( Koniecznie muszę kupić Sonkowi obrożę, bo ta bardzo zniszczona i za luźna. -
~ Wiejska zaniedbana Amisia zamieszkała w Ostródzie :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
A wiec tak- sunia szczeniak (przeurocza, do zacałowania!!) wróciła do pani właścicielki. Kobieta mieszka kilka domów dalej od nas, pracuje w sklepie i dzięki rozpuszczonym przez Tomka wiciom dowiedziała się o znalezieniu jej psa. Poniedziałek w południe. Przyjechała po pracy z córkami - psiątko bardzo się ucieszyło, dzieci obojętne, pani też spokojna. Pytam, kiedy zaginęła ta pchełka. W sobotę, ale nie zauważyli, bo siedzi w budzie ze stara owczarką (!), a oni szykowali się na wesele. I nie zauważyli, jak sunia wyszła za bramę. "Wie pani, u nas na działkach tyle bezpańskich psów lata, to myśleliśmy, ze ją zagryzły i nie szukaliśmy". Mąż pojeździł po osiedlu na rowerze, pooglądał rowy, czy nie leży gdzieś zabita czy zagryziona,,,Mówię, że jakby mi pies zaginał, to na każdym słupie i drzewie wisiałoby ogłoszenie! W każdym razie - kłopot z głowy dla nas, problem rozwiązany. Sunia zadbana, grubiutka, ufna, z obróżką przeciwpchelną, nie ma się do czego przyczepić. -
~ Wiejska zaniedbana Amisia zamieszkała w Ostródzie :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Moze, jak Gosia Mazowszanka ulepi bazarro, to jakoś się podepnę z potrzebami. Mam kolejną suczynkę na dt, Tomek przyniósł, sunia szczeniak pinczerkowata. -
Wczoraj przed południem jechaliśmy do warszawy - patrzyłam na mijane po drodze gniazda bocianów. Puste. Jak wracaliśmy przed wieczorem - w kilku gniazdach po 1 bocianie :) Kobiety kochane, w kojcu (swoim, przy domu) mam psa.... Tomek przytargał. Suczka, wiek góra 4 miesiace, waga ok. 2 kg......... Po powrocie do domu obejrzę to goowienko :)
-
~ Psiaki z naszej wsi ~ szczesciarz Sonek na swój domek :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Juto ukaże sie ogłoszenie w Tygodniku. Ciekawe, czy będzie choć jeden telefon. -
~ Wiejska zaniedbana Amisia zamieszkała w Ostródzie :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Pomyślałam, ze jakby doszło do adopcji niuni, to dam Amiśce jej posłanko i starą obróżkę. -
Racja. Zaszczepić i trochę odczekać, aż nabiorą odporności.
-
Zimowa jamniczka - PELASIA ODESZŁA ZA TM [*]
malagos replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pierwszy pies mojej małej, wtedy, Agusi... Chciała jamnika, i dostała jamnika - teraz to i Jej ulubiona rasa -
Smutne to wszystko... Dawno Ciebie, rebelio, nie było na dogo?...
-
Nasze psy i inne zwierzęta, które odeszły w 2016 roku
malagos replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Koteczka tricolor, leżała na ulicy kilkadziesiąt metrów od mojego domu....Przeniosłam jej ciałko na pobocze, już była sztywna :( -
~ Psiaki z naszej wsi ~ szczesciarz Sonek na swój domek :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Podałam Toli numer telefonu do Agaty. Piaskowa sunia w typie labradora, którą zabrali od nas państwo spod Makowa, do gospodarstwa agroturystycznego ma się doskonale - polubiła konie, do ludzi bardzo legnie, lubi dzieci, które przyjeżdżają do gospodarstwa :). To udana (i szybka) adopcja, 1 dzień!! -
Mam telefon do AgataP - Ona mieszka w Kielckiem,pomogłam szczeniakom Karusi. Tola, przesyłam Ci na pw
-
~ Psiaki z naszej wsi ~ szczesciarz Sonek na swój domek :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Pani Joanna dziś zadzwoniła (do tej pory była wymian sms, poprosiłam o telefon). Rozsądny miły głos. Czwórka dzieci, najmłodszy chłopczyk 4 lata, dziewczynki starsze, dom z ogródkiem, ale pies ma być w domu. Pani ma na oku innego też kandydata, chce odwiedzić oba pieski. Szkoda, że Sonek nie jest u mnie, bo bym mogła powiedzieć o nim więcej - co mówi na koty, jak się zachowa w mieszkaniu itp. I tak szczerze o tym mówiłam z panią. W sumie jak się bierze psa ze schroniska, to chyba jeszcze mniej o nim wiemy. Dziś Sonek radośnie biegał na smyczy, załatwił się na początku spacerku, został wyczesany, bo strasznie linieje! i pędem wrócił do kojca, bo micha smakowicie pachniała. I kość szpikowa na deser. image upload no compression online photo storage -
~ Wiejska zaniedbana Amisia zamieszkała w Ostródzie :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Jakoś ten "dom z ogródkiem" się już nie odezwał, za to zadzwoniła wczoraj pani Maryla z Ostródy (i to ze 3 razy rozmawiałyśmy, bo jeszcze coś tam się przypominało) - umówiłyśmy się na czwartek, ze przyjedzie poznać Amisię, porozmawiać. -
Czarna zgraja - 9 kotów u stuletniej babuleńki...
malagos replied to malagos's topic in Kotki już w nowych domach
Dzielne te kotusie :) Co to znaczy młodość :) -
Czarna zgraja - 9 kotów u stuletniej babuleńki...
malagos replied to malagos's topic in Kotki już w nowych domach
Dzielne te kotusie :) Co to znaczy młodość :) -
Tomek dziś robi sekcję 17 krów padłych z głodu :( Pamiętam, jak przeżywał takie sekcje ze 3 lata temu, jak chłop z Kurpi zagłodził 13 krów, bo mu je bank za długi zabrał, "to niech bank karmi". Mnie na samą muyśl ły lecą, a co dopiero jak widzisz te szkielety...
-
Ale fajnie, ze się tu dzieje a dzieje! :)
-
Szczepienie na wirusówki nie jest obligatoryjne, ale na wściekliznę owszem. I sterylizacja tez owszem. Cholerka, żeby mi te tymczasy poszły w świat, to nawet do kojca z budka tę mateńkę ze szczeniakami bym zabrała....
-
~ Psiaki z naszej wsi ~ szczesciarz Sonek na swój domek :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Jak tylko wysłałam ogłoszenie do Tygodnika, dostałam sms od pani Joanny z zapytaniem, czy mogą przyjechać w niedzielę poznać Sonka. Niestety, w te niedzielę jesteśmy na uroczystym obiadku w Warszawie u mojej Ani z okazji okrągłych urodzin, ale zaprosiłam na kolejną, 7 kwietnia. Zobaczymy, czy coś z tego w ogóle wyjdzie. -
~ Wiejska zaniedbana Amisia zamieszkała w Ostródzie :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Wczoraj był telefon w sprawie Ami - spod Ostrowi Maz. Miły, głos, poprawny język (nie "słucha pani..."), dom z kotem i królikiem, i ogródkiem (!). Decyzje wszelakie odłożone do weekendu. A ten brązowy szorściak, zgłaszany miesiąc temu z ulicy, nadal śpi na chodniku pod sklepem.... -
GIGA w DS Trzymajcie kciuki !!!. To już grzeczna sunia.
malagos replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Dobrego dnia, zatem :) Jutro 1 kwietnia, nie dajcie się na coś nabrać :) -
Zdjęcia koniecznie, i moze na tych bezpłatnych portalach , jak MojaOstrołęka, Maków, Ostrów?