-
Posts
44557 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malagos
-
O kurcze, my 20 km dalej i tylko zagrzmiało ze dwa razy i trochę popadał deszcze! Jak Tomkowi teraz pokazał Twój filmik, to pobiegł wstawiać samochód do garażu.
-
~ Psiaki z naszej wsi ~ szczesciarz Sonek na swój domek :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Spotkałam dziś panią od Sonka. Bardzo zadowoleni z psa! Początkowo mąż kręcił nosem, bo pies nie szczeka. Teraz - widać, że poczuł się u siebie, szczeka, pilnuje, sygnalizuje. Młoda panna wychodzi z nim na spacery, "bo tak było w umowie, a jak ta pani przyjedzie na kontrole, to co?". Na wsi pies na spacerze na smyczy, to rzadkość :) -
GIGA w DS Trzymajcie kciuki !!!. To już grzeczna sunia.
malagos replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Oj tak, z tym szampanem to racja - podłączę się z wypiciem za zdrowie, jak tylko Giga pójdzie na swoje :) Ogłaszaj ją, Pokerku, może nie tylko my jesteśmy zakręceni na punkcie psów :) -
A ja mam wieści od Sonka - młoda pani (I kl. LO) wyprowadza go na spacer! Na wsi! "Bo tak było mówione, żeby go na spacer wyprowadzać, bo jak ta pani przyjedzie na kontrolę, to co?" - to o mnie :)
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
malagos replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Znajoma mojej siostry ma do oddania ze dwa worki starej bielizny pościelowej i obrusów, czy to siam przyda? Mieszka na Mokotowie i nie ma autka, to trzeba by od niej odebrać. Jakby co, proszę o telefon do mnie, skontaktuję: 692781745. Sprawa dość pilna,bo jej rzeczy zawalają mieszkanko -
Ja za to miałam w sobotę bardzo przykre zajście. Poprzedniego dnia wieczorem cała ulica szczekała, wyła, piszczała, bo jak się okazało, na naszym "osiedlu" ze dwie suczki mają cieczki, zlazło się kawalerstwo, naszym psom mało pyski od szczekania nie poodpadały. I przemykała ulicą chuda wilkowata suczka, za nią dwaj kawalerowie - rudy mały lisek i nasz sąsiad Nero. Rano psów jakoś nie widziałam, zaszyłam sie w kuchni przygotowując obiad, bo zaraz miały nadjechać dzieci. Przyszła do mnie sąsiadka, i mówi, ze pod furtka do naszego b=gabinetu leży jakiś piesek, i coś mu jest, bo jeszcze pół godziny temu siedział i piszczał, teraz już leży i piszczy. Pobiegłam za nią, i patrzę: leży ten mały liskowaty na boku na skraju drogi (rzeczywiście, z metr od furtki lecznicowej), oczy już nieobecne, uchylony zapiaszczony pyszczek, ruchy łapkami maneżowe... Ewidentnie, potracił go samochód. Wróciłam do domu po telefon, po klucze do lecznicy (Tomek cały dzień od rana był w Warszawie na zjeździe izby lek.-wet), obdzwoniłąm dwóch "miejscowych" lekarzy, którzy mają gabinet w naszej wsi, ale gdzie tam! wszyscy nieobecni. Zadzwoniłam do młodziutkiego lekarza, który mieszka niedaleko nas, a pracuje w Pułtusku. Był w terenie, obiecał za godzinę przyjechać. Pobiegłam do psiaka z kocem, by go zabrać do lecznicy - niestety, już odszedł. Przyniosłam go do gabinetu, położyłam na podłodze, przeprosiłam w imieniu ludzi, którzy go skrzywdzili...Wieczorem inna babka pyta Anię, która wyszła z Kenią na spacer: "Tu leżał taki piesek, zajął się nim ktoś? Bo jego samochód przejechał, o tak, przez brzuszek" Zajął, cholera, ale baba nawet do furtki nie zadzwoniła, nie powiedziała... Choć myślę, że i tak wcześniejsze zgłoszenie by nie pomogło psu, ale moze by tak długo nie cierpiał...
-
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
malagos replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
i ewentualnie wełnę i szydełka :) -
Piesa uśmiechnięta w tej trawie :)
-
GIGA w DS Trzymajcie kciuki !!!. To już grzeczna sunia.
malagos replied to Poker's topic in Już w nowym domu
I co z nią będzie, ile jeszcze czasu potrzebuje?...... -
Śliczne te psiątka! :)
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
malagos replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
He, he, dla Was wszystko rzuciłam i przyjechałam do Stolicy :) Dzielne, wspaniałe kobiety z Was! -
~ Wiejska zaniedbana Amisia zamieszkała w Ostródzie :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
A tu jego wątek: -
Oooo? Szybko sie wykluło to bocianiątko :) A za te opisy psicy i koszulę Rejtana to Cię Kobieto Irenas po prostu kocham :) i wyściskam w niedzielę :)
-
~ Psiaki z naszej wsi ~ szczesciarz Sonek na swój domek :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Potwierdzam wpłatę 472 zł na konto Sonka i Amisi. połowę, czyli 236 zł przeznaczam na pokrycie długu za tymczasowanie Ami i Sonka, drugą połowę zostawiam na kolejne tymczasy. -
GIGA w DS Trzymajcie kciuki !!!. To już grzeczna sunia.
malagos replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Zgadzam się z Wami :) Trzeba zacząć szukać domku niuni . Zawsze mam nadzieję, że takich ludzi i dom,w, jak nasze dt jest więcej, ze nasze straszki znajdą swój cichy kącik. -
I nadal cisza?....
-
Oj, szczęściara z tej psinki, szczęściara!...........
-
Ta kobieta od roweru widziała ją codziennie, ale dopiero dziś rano powiedziała o tym Irenie. Tak się jakoś zgadało o psach, i ona o tej suni powiedziała...Nawet miała gdzieś to zgłosić, ale nie widziała, gdzie ... Irena ma założyć suni wątek i będzie trzeba trochę grosza zebrać.
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
malagos replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Ewa, a Ty będziesz? .... Około południa zapowiadają deszcz, ale potem tylko zachmurzenie. -
Irenka ma tymczasowiczkę! Sunia potracona prze samochód 4 dni leżała w rowie przy szosie Warszawa - Ostrołęka... Całe szczęscie, ze zauważyła ją kobieta jadąca na rowerze, bo z auta nie widać dna tego rowu. Irenka pojechała po suczkę, zatrzymała samochód (z jadącymi do pracy robotnikami), by ktoś pomógł włożyć psa do samochodu, bo to dość spore zwierzę. I do Makowa do wetki. Suczka bardzo odwodniona, zagłodzona, zakleszczona, ale bez babeszjozy. Ma uraz kolana i prawdopodobnie miednicy. Jutro Irena pojedzie do Ostrołęki na rentgen. Na razie wydatki 105 zł plus paliwo........
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
malagos replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Jak nie będzie lało, to i ja przyjadę :) Mam PKS z Makowa 8.20. -
Jeśli mogę podpowiedzieć z własnego doświadczenia tymczasowania psów - (skoro suczka ma być w najbliższym czasie zabrana do domu) najlepiej sunię zabrać do domu zaraz po sterylizacji. Żeby na operację pojechała z kojca, a wybudziła się w domu.