[quote name='YBOT']brazowa....ja tylko powiedzialam, ze moglo to wszystko wygladac inaczej - "wyp.....wacpannna z naszego podworka bo Ci przyp....." a nie wygladalo...i dlatego nie skreslam tych ludzi w 100%...
niestety nie mam rodziny na wsi....od 5 pokolen jestem warszawianka, na moje nieszczescie chyba, bo musze placic za wakacje i nie mam ziemniakow i miecha od rodziny;)....[/quote]
...ja od 7 pokoleń, a jednak zamieszkałam na wsi i dla reszty rodziny jestem "ciocią ze wsi" :loveu: Cóż, czuje sie tu jak w sercu Afryki, ale po 20 latach działań widzę różnicę. Ludzie przychodzą do naszego gabinetu wet. szczepić psy, leczyć koty....A ziemniaczki i miód mogę załatwić :evil_lol: