-
Posts
44568 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malagos
-
Rzeszów tez kawał drogi, ale jest to nadzieja. Seaside, bardzo sie cieszę, ze są osoby do pomocy w schronisku....teraz będzie tylko lepiej!;)
-
No nie wiem..........w łazience śpi na pralce Macilinek, syjam. I gdy sie wejdzie i zamyka za sobą drzwi, on zeskakuje z pralki i ładuje sie na kolana osbie siedzacej :evil_lol:
-
Przydałoby sie jej lepsze jedzonko....Czy jeszcze ktoś odwiedza to schronisko z wolontariuszy? Aż sie boję pytać po tej nieszczęsnej mojej przygodzie z PON-ką :-(
-
cieszyła się , ale po chwili. Jak zrozumiała, ze tu jest fajnie, wygodnie, cieplutko i ciagle głaszcza po łepetynie....:cool1: Aż posapywała z rozkoszy. Identycznie jak Malinka, która też nie znała kolan. No i niespodzianka, gdy oglądałam ulubiony serial (wtedy zasiadam na słynnej kanapce przed TV, a psy i koty biegną na wyscigi, by zajać lepsze miejsca obok i na mnie :evil_lol: ), Liluś się kręciła przy nas, podpatrywała... Nawet jej nie wołałam, bo był scisk jak piorun. A ta biedusia nie zuważyła, ze jedna sztuka schowała sie pod narzutę i wskoczyła....na ratlerkę. Ta podniosła jazgot, nakrzyczała na Lilusie, ale ułozyły się wszystkie zgodnie obok siebie. Czyli na 2 osobowej kanapce ja, 3 suczki i 2 koty. Zabrakło Pelasi, ale ta spała u mnie w łóżku. [SIZE=1]W sumie dla takich chwil warto zyć....:evil_lol: [/SIZE]
-
Jeśli Babcia boi sie, ze sunia zostanie na zawsze, to weź ją tylko na jakiś czas, poszukaj domu... Ona tam umrze :placz: Kurcze, gdyby to było 100, 200 km ode mnie, wsiadłabym w samochód i ja przywiozła. Jako 6 psa, ale tylko na tymczasowo. Ale to jest tyle setek km!!
-
Dziewczyny, a moze chociaż ogłoszenia na słupach, przystankach, klatkach schodowych?
-
Peter, a ten drugi dom? Nie mozna im zaproponować kolejnego psa z Ligoty? Tam napewno został jakiś owczarek....:shake: Ale, ale to u Ciebie zwolnił się "tymczas"? :diabloti:
-
Dzikusek - mały, przerażony, samotny!!!!Już teraz ma nowy domek!!!
malagos replied to neverend's topic in Już w nowym domu
Dla takich "dzikusków" przydałby się dom tymczasowi, odchuchanie, oswojenie, nauka zycia od podstaw... U mnie dzika sunia po 10 dniach śpi w łóżku, chodzi bez smyczy i bawi sie z kotami! Wiem, łatwo powiedzieć, ale życzę temu maluchowi dobrego opiekuna ............. -
Dobermanka Seti-jest w Niemczech-ma dom....:)))
malagos replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
Dobermany sa takie wrażliwe... Nie mogę jej pomóc, tylko podnisę........... -
Karcia, a mozesz jej dać coś do jedzenia, wiesz, takiego domowego, gotowanego? :cool1: Strasznie mi jej żal...
-
Piękna Madam-wreszcie zaadoptowana:)i są zdjęcia :)
malagos replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Mogę tylko powtórzyć za jayo - szkoda, ze mam już tyle psów w domu....:shake: -
Jest juz zupełnie dobrze. Dziś kąpiel w ziołowym psim szamponie, zeby całkiem panna wyładniała, ale to dopiero poźnym wieczorem. Wczoraj wziełam suczkę na kolana. Bardzo to przezywała, nie wiedziałam, ze tak mozna :loveu:
-
[quote name='Wilejkaros']Jak ja napiszę, co mam, to będą mnie chcieli z dogomanii wykluczyć. Hehehe. 2 koteczki (14 lat i 6 miesięcy), króliczorek baranek (ponoć miniaturka taaaa), szynszyla (obecnie u młodszej sąsiadki, która uczy ją chodzić na smyczy) i ślepy gołąb z hodowli mojego Taty (nie pytajcie...).[/quote] no, no! To Ty też się nie nudzisz :evil_lol: ....jeszcze pieska brakuje :diabloti: