Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44558
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Dla takich "dzikusków" przydałby się dom tymczasowi, odchuchanie, oswojenie, nauka zycia od podstaw... U mnie dzika sunia po 10 dniach śpi w łóżku, chodzi bez smyczy i bawi sie z kotami! Wiem, łatwo powiedzieć, ale życzę temu maluchowi dobrego opiekuna .............
  2. Dobermany sa takie wrażliwe... Nie mogę jej pomóc, tylko podnisę...........
  3. Karcia, a mozesz jej dać coś do jedzenia, wiesz, takiego domowego, gotowanego? :cool1: Strasznie mi jej żal...
  4. Ta bokserka ze zdjęć...:-( Poryczałam się ...
  5. Tu jest wiecej zdjeć: [URL]http://grono.net/pub/u/1046887/gallery/2426284/[/URL]
  6. A, to takie buty :angryy: Maćko, dzwonilaś?
  7. A dlaczego pytasz akurat o tego znalezionego szczeniaka?
  8. Mogę tylko powtórzyć za jayo - szkoda, ze mam już tyle psów w domu....:shake:
  9. Ja chrzanię! To wygląda na ciag dalszy tamtej sprawy :-(
  10. No, lubię taki szybkie dogomaniackie akcyjki :loveu: Jak komuś "nie z naszej bajki" opowiadam o takich łańcuszkach (jak transport Malink do Kower, czy suni z Uciechowa) to tylko się usmiecha z niedowierzaniem...:p
  11. Jest juz zupełnie dobrze. Dziś kąpiel w ziołowym psim szamponie, zeby całkiem panna wyładniała, ale to dopiero poźnym wieczorem. Wczoraj wziełam suczkę na kolana. Bardzo to przezywała, nie wiedziałam, ze tak mozna :loveu:
  12. Ale macie niezły bal z tą gromadką! :cool3: Tyle pysiów do nakarmienia, brzuszków do wygłaskanai.... Jesteście bardzo, bardzo dzielne, Cioteczki! :loveu:
  13. [quote name='Wilejkaros']Jak ja napiszę, co mam, to będą mnie chcieli z dogomanii wykluczyć. Hehehe. 2 koteczki (14 lat i 6 miesięcy), króliczorek baranek (ponoć miniaturka taaaa), szynszyla (obecnie u młodszej sąsiadki, która uczy ją chodzić na smyczy) i ślepy gołąb z hodowli mojego Taty (nie pytajcie...).[/quote] no, no! To Ty też się nie nudzisz :evil_lol: ....jeszcze pieska brakuje :diabloti:
  14. [quote name='Fela']Jest jeszcze Czarnuś u Whipetty Tylko Ty. Szczeniaczek, którego przywiozłyśmy z batmani w sobotę do lecznicy na Tatarkiewicza w nocy odszedł za TM ['] Biedne maleństwo. Tak bardzo się przytulało.:-([/quote] Biedny szczeniaczek....
  15. Może taką kruszynkę ktos moze zawieźć pociagiem? Do Katowic to nie taka wielka wyprawa....może student ze zniżka?
  16. Przed chwilą znaleziono kupę za telewizorem, ale sądząc po zaschnieciu - wczorajsza, przeoczona :oops: Dziś humorek doskonały, zabaweczki ukradkiem brane w ząbki i znoszone na kocyk w kuchni...jest teraz ich 5, wszystkie baaaardzo zmęczone zyciem, wybebeszone i pogryzione :diabloti: Na obiad ryż z kurzym udkiem i warzywami (aż sama zgłodniałam, jak to napisałam :razz: )
  17. To tylko transport i juz w domku? Z ostrowskiego watku wiem, ze trasę Warszawa-Katowice pokonują czasem Witokret-ki, może one pomogą?
  18. Zdjęcia ok, bo modekka sliczna! W sumie mogła się przyplatać jakś pokraka, a tu proszę- terierowata piekność! Może ona się nazywa Lokata?:cool3:
  19. Ta druga sunia, bez ogonka i ze stojącymi uszami, to Dalia. Prawda,że z Lilusią wygladają jak siostry? Albo jak psy jednej rasy (u nas na wsi jest podział psów na 3 rasy: psy dużych ras, średnich i małych :p ). Te należą niewatpliwie do tej ostatniej rasy :evil_lol:
  20. a tak wygląda kanapowy piesek: [B][img]http://upload.miau.pl/2/17728.jpg[/img][/B] [B][img]http://upload.miau.pl/2/17729.jpg[/img][/B] [B][img]http://upload.miau.pl/2/17730.jpg[/img][/B]
  21. I ja dziękuję w imieniu Lilusi! Zaraz dodam na jej wątku jescze 3 zdjątka domowe. Śliczne te nasze ostrowskie psiaki, nie?!
  22. A mamusia? Została tam? Z nią jest wszystko ok?
  23. Jeszcze rzadzizna....:shake: Ale mięsko gotowane poskubane, nie żeby z apetytem, ale tak przez grzeczność. Lili wogóle nie je łapczywie, ale jak damulka, powoli, dokładnie gryzie, wybiera co lepsze kąski :cool3:
  24. Ja też tak myślę (no, o tym wyprowadzeniu na prosta...) Kocham te małe jazgotliwe stworzenia i dlatego ta sunia tak mi zapadła w serce...
  25. Ja myślę, ze ta agresja to strach. Groźnie by to wygladało u wielkiego psa, ale te małe szczekajace istotki często nadrabiaja odwagę szczerzeniem zębów (wiem, co mówię, moje maleńtasy rzucaja sie do nóg i wisza na nogawkach spodni :diabloti: )
×
×
  • Create New...