Przede wszystkim dużo picia, woda ciepła i przegotowana. Zaparzone siemie lniane, mozna je kupić w kazdym sklepie spożywczym, po łyżeczce do pysia, albo strzykawką, sam tan "śluz" siemiania. Potem pomyślcie o leczeniu, bo może tylko ta zmiana jedzenia pomoże. I musi mieć ciepło, bo przyplącze sie każde inne choróbsko.
[SIZE=1]Sorki, ze tak sie mądrzę, ale kończyłam weterynarię[/SIZE].