Poznałam miłego młodego człowieka na polu namiotowym koło Olsztynka, pracuje w tamtejszuym sklepiku, oczywiście tematy psie królowały (a chłopiec w wieku moich synów....cóż, ciocia Gosia wszędzie gada o dogomanii i psach w potrzebie :diabloti: ) i ten chłopak marzy i malamucie albo hasky. Dom niesprawdzony, ale chyba macie jakaś dziewczynkę wolontariuszkę z Olsztynka? Mozna obejrzeć, tym bardziej, ze to blisko Ostródy. Ile lat ma ten psiak?