Umówiłysmy sie z alpiną na poniedziałek-wtorek. Sunia była w Legionowie, a to po tej stronie Warszawy co mój Krasnosielc....:shake: Teraz musi wrócić z Lublina. Albo do Warszawy, albo omijając Warszawę, przez Siedlce do Ostrołęki czy Makowa Maz. Ma ktoś pomysły, bo czas tu gra olbrzymią rolę?
Najgorsze, ze ja nie bardzo mam warunki do przeprowadzenia badań suczki. U nas tego sie nie zrobi, ale moze w Ostrołęce nasz przyjaciel pomoze.
Słuchajcie, a moze ten tatuaz swiadczy o rasowasci, ale to nie jest shitek?