Ja nie mogę sie nadziwić, ze taka sunia czeka na dom :crazyeye: Rasowa, zdrowa, niezabiedzona i nie ma chętnych?!
Po cichutku powiem, ze mój Tomasz zaglada na jej watek, bo bassety to jego wymarzona rasa :cool3: ale rozsadek zwycieża, nie mozemy przyjąć kolejnego psa, tym bardziej na stałe :shake: