Ewciu, niestety póki mamy taki system opieki, że zrzucamy się do wspólnego wora, a potem to kto ma więcej szczęścia czy znajomości to wyjmuje coś z niego, to tak będzie. Ja też uważam, że nie tak powinno to wyglądać. Dużo siły i dobrych ludzi wokół Ci życzę